W polskiej kuchni ryba pojawia się często od święta: w piątek, w Wigilię albo jako paluszki z piekarnika. Równolegle z zaleceniem, żeby jeść ją dwa razy w tygodniu, krążą ostrzeżenia przed rtęcią i dioksynami z Bałtyku. Skutki widzę przy omawianiu jadłospisów: jedni odstawiają ryby całkiem, inni jedzą codziennie ten sam tuńczyk z puszki.
Pokazuję, ile ryb zalecają polskie i unijne instytucje, co ryba daje poza omega-3, ile metylortęci to za dużo i których gatunków dotyczy, jak jeść ryby w ciąży i u dzieci, co z dioksynami z Bałtyku, jak wypadają łosoś hodowlany, panga, konserwy i ryby wędzone oraz kiedy kapsułka ma sens.
Policz to sam Kalkulator kalorii i makroskładników Pięć wzorów przemiany materii, aktywność liczona także z kroków. Wynik razem z rozbiciem na białko, tłuszcze i węglowodany. Dwie minuty, za darmo. ObliczIle ryb jeść: zalecenia polskie i unijne
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEŻ), działające przy Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego PZH, Państwowym Instytucie Badawczym (NIZP PZH-PIB), zaleca 1-2 porcje ryb tygodniowo, w tym co najmniej jedną rybę tłustą, czyli razem około 150-300 g. Talerz Zdrowego Żywienia ujmuje to krócej: ryby dwa razy w tygodniu, przynajmniej raz tłusta. W normach żywienia z 2024 roku wystarczające spożycie kwasów EPA i DHA dla dorosłych to 250 mg dziennie, a w ciąży i podczas laktacji dochodzi do tego co najmniej 200 mg DHA. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) w opinii z 2014 roku powiązał 1-2 porcje ryb i owoców morza tygodniowo z mniejszą śmiertelnością z powodu choroby wieńcowej, a w ciąży do 3-4 porcji z lepszym rozwojem dziecka niż przy braku ryb. Przy większych ilościach nie spodziewa się dodatkowych korzyści.
Newsletter
Nowe materiały prosto na maila
Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.
Ile ryby daje tygodniowe 1,75 g EPA i DHA. 250 mg dziennie to 1,75 g tygodniowo. W analizie 123 ryb i przetworów z rynku niemieckiego tę ilość dawało około 60 g makreli, 120 g śledzia lub łososia hodowlanego, 150 g pstrąga lub sardynek, 240 g tuńczyka z puszki, 470 g fileta z mintaja i ponad 1 kg paluszków rybnych. Porównaj to ze swoją tygodniową rybą, zanim uznasz, że ryby w Twoim jadłospisie już są.
Ile ryb jedzą Polacy
Według danych z 2021 roku przytaczanych przez NCEŻ statystyczny mieszkaniec Polski zjada około 14 kg ryb rocznie, przy średniej światowej około 20 kg. Morski Instytut Rybacki, Państwowy Instytut Badawczy (MIR-PIB) szacuje przeciętne spożycie na 5,8 kg samego mięsa ryb rocznie, czyli około 112 g tygodniowo, a więc mniej niż dolna granica zalecenia. Najczęściej na talerz trafiają śledź i mintaj.
Co daje ryba na talerzu
- EPA i DHA. Według polskich norm głównym źródłem tych kwasów są tłuste ryby morskie. Jak wypadają na tle innych tłuszczów i olejów, opisuję w tekście o budowie i źródłach poszczególnych tłuszczów.
- Witamina D. Normy piszą, że dobrym źródłem witaminy D3 są jedynie tłuste ryby i jaja, a dorośli w Polsce jedzą jej średnio 3,7 µg dziennie. Dlaczego sama dieta zwykle nie wystarcza, wyjaśniam w artykule o witaminie D i jej dawkowaniu.
- Jod. Szczególnie dużo mają go dorsz i halibut, mniej śledź bałtycki.
- Białko. Dorsz ma 16,5 g białka w 100 g, pstrąg 18,6 g, a łosoś 19,9 g, niewiele mniej niż pierś z kurczaka (21,5 g).
Co pokazują badania nad zdrowiem
Przegląd parasolowy z 2020 roku zebrał 34 metaanalizy obejmujące 298 badań kohortowych. Każde dodatkowe 100 g ryby dziennie wiązało się z mniejszym ryzykiem zgonu z dowolnej przyczyny (ryzyko względne 0,92), zgonu sercowo-naczyniowego (0,75), choroby wieńcowej (0,88), udaru (0,86) i depresji (0,88), przy umiarkowanej jakości dowodów. Dla większości nowotworów związku nie było.
Ograniczenia. To wyłącznie badania obserwacyjne: osoby jedzące dużo ryb mogą się różnić zamożnością, aktywnością i resztą diety, a autorzy przeglądu sami wskazują czynniki zakłócające i sposób przyrządzania jako wymagające dalszych badań. 100 g dziennie przekracza przeciętne polskie spożycie ponad sześciokrotnie. Taki przegląd nie rozstrzyga, ile z tych różnic zawdzięczamy samej rybie.
Z mojej oferty
Indywidualny Jadłospis Online – Łatwy start i trwała zmiana nawyków
Koniec z błądzeniem. Zyskaj strategię żywieniową, która wspiera zdrowie i buduje formę. Jako dyplomowany dietetyk nie oferuję "gotowców",…
Sprawdź
Metylortęć: skąd się bierze i ile to za dużo
W wodzie bakterie przekształcają rtęć w metylortęć, która stanowi ponad 90% rtęci w rybach. Kumuluje się w łańcuchu pokarmowym, więc najwięcej mają duże, długo żyjące drapieżniki. EFSA w 2012 roku ustaliła tolerowane tygodniowe pobranie (TWI), czyli ilość bezpieczną przy spożyciu przez całe życie, na 1,3 µg metylortęci na kg masy ciała. Dla osoby ważącej 70 kg to 91 µg tygodniowo. Średnie narażenie w Europie nie przekracza TWI, ale osoby jedzące bardzo dużo ryb mogą je przekraczać nawet sześciokrotnie. W polskim monitoringu ryby miały średnio 0,035 mg rtęci na kg, a osoba dorosła ważąca 60 kg pobierała z rybami 3,2-5,6% tolerowanej dawki.
Ryby do ograniczenia
Według rozporządzenia Komisji (UE) 2023/915 ogólny limit rtęci w mięsie ryb to 0,50 mg/kg, dla gatunków z natury mniej skażonych 0,30 mg/kg (między innymi mintaj, dorsz, śledź, makrela, szprot, sardynka, łosoś, pstrąg, karp i panga), a dla drapieżników 1,0 mg/kg: między innymi dla miecznika, rekina, marlina, tuńczyka, szczupaka i halibuta białego. W danych francuskich przytaczanych przez NIZP PZH-PIB miecznik miał 0,94 µg metylortęci w gramie, tuńczyk 0,33 µg, a łosoś 0,038 µg. EFSA w 2015 roku napisała, że gatunków bogatych w metylortęć można zjeść mniej niż 1-2 porcje tygodniowo, zanim osiągnie się TWI. Większość krajów UE zaleca według EFSA najwyżej 1-2 porcje tygodniowo ryb z limitem 1,0 mg/kg i 3-4 porcje gatunków z limitem 0,5 lub 0,3 mg/kg. Szczupaka pilnuj zwłaszcza w rodzinie wędkarzy, bo trafia na stół z własnego połowu.
Tuńczyk z puszki
Według EFSA w konserwach sprzedawanych w Europie raczej nie ma tuńczyka błękitnopłetwego ani białego, najbardziej skażonych gatunków, więc tuńczyk z puszki ma zwykle mniej metylortęci niż świeży. W polskim badaniu 84 konserw rybnych z lat 2019-2020 tuńczyk miał średnio 74 µg rtęci na kg, a najwięcej 351 µg/kg. Autorzy policzyli, że przy produkcie o najwyższej zawartości rtęci osoba ważąca 70 kg może zjeść około 1,8 puszki po 200 g tygodniowo, zanim przekroczy dawkę tolerowaną według ekspertów FAO/WHO (1,6 µg/kg), wyższą niż wartość EFSA. Tuńczyk z puszki jest więc w porządku jako jedna z ryb w tygodniu, a nie codzienna baza obiadu, tym bardziej że daje 0,72 g EPA i DHA w 100 g, czterokrotnie mniej niż makrela.
Ciąża, karmienie piersią i dzieci
Według EFSA najbardziej wrażliwy na metylortęć jest rozwijający się płód, a jednocześnie EFSA wiąże do 3-4 porcji ryb tygodniowo w ciąży z lepszym rozwojem dziecka niż przy braku ryb. W dwóch przeglądach systematycznych z 2019 roku (44 publikacje, ponad 106 tysięcy par matka i dziecko, wnioski odniesione do populacji USA) korzyści zaczynały się już od około 113 g ryb tygodniowo, a przy najwyższych spożyciach nie widziano szkód dla rozwoju dziecka mimo większego narażenia na rtęć.
Czego unikać i co ograniczać
- Drapieżniki. Komisja Europejska w nocie z 2004 roku radziła kobietom w ciąży, planującym ciążę, karmiącym i dzieciom jeść miecznika, rekina, marlina i szczupaka najwyżej raz w tygodniu, w porcji około 100 g, i wtedy nie jeść w tym tygodniu innych ryb, a tuńczyka najwyżej dwa razy w tygodniu. NCEŻ idzie dalej i odradza planującym ciążę i ciężarnym tuńczyka, gardłosza atlantyckiego, rekina, miecznika i marlina, a halibuta dopuszcza najwyżej raz w tygodniu.
- Tłuste ryby z Bałtyku. NCEŻ radzi ograniczać w ciąży łososia, troć, śledzie i szproty z Bałtyku ze względu na dioksyny.
- Ryby surowe i wędzone. Według NCEŻ w ciąży nie je się sushi, tatara z łososia ani ryb wędzonych, bo mogą przenosić pasożyty i bakterie.
Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) radzi, by kobiety jedzące mało ryb przyjmowały suplement z kwasami omega-3 już przed ciążą i w jej trakcie, a normy żywienia wymieniają DHA wśród składników zalecanych ciężarnym. Dawki i pozostałe suplementy zebrałem w artykule o jedzeniu i suplementach w ciąży oraz w okresie laktacji.
Dzieci jedzą więcej w przeliczeniu na kilogram masy ciała. Według EFSA średnie narażenie na metylortęć przekraczało TWI tylko u dzieci w części badań. Normy zalecają dzieciom od 6. miesiąca do 2. roku życia co najmniej 100 mg DHA dziennie, a starszym 250 mg EPA i DHA. W praktyce polecam dzieciom te same gatunki co w ciąży i porcje dopasowane do wieku, bez miecznika, rekina i szczupaka.
W ciąży ryba zostaje w jadłospisie, zmienia się tylko lista gatunków. Odpadają drapieżniki oraz ryby surowe i wędzone, rzadziej pojawiają się tłuste ryby bałtyckie, a dwie porcje łososia hodowlanego, pstrąga, makreli czy dorsza mieszczą się w zaleceniach z zapasem.
Dioksyny i PCB: co z rybami z Bałtyku
Dioksyny i dioksynopodobne polichlorowane bifenyle (PCB) to trwałe zanieczyszczenia przemysłowe, które rozpuszczają się w tłuszczu i latami zostają w organizmie. Gromadzą się więc w rybach tłustych, a nie w chudych. Według EFSA śledź bałtycki ma ich średnio 3,5 raza więcej niż śledź spoza Bałtyku, a dziki łosoś bałtycki 5 razy więcej niż hodowlany. Unijny limit dla mięsa ryb to 3,5 pg dioksyn i 6,5 pg dioksyn z dioksynopodobnymi PCB na gram. Rozporządzenie 2023/915 pozwala tylko Łotwie, Finlandii i Szwecji sprzedawać u siebie tłuste ryby bałtyckie powyżej limitów, pod warunkiem informowania konsumentów. Polska odstępstwa nie ma, więc ryby ponad limit nie mogą tu trafić do sprzedaży. Szwedzki urząd ds. żywności radzi dzieciom, nastolatkom i kobietom w wieku rozrodczym jeść dzikie łososie, trocie i śledzie z Bałtyku najwyżej 2-3 razy w roku, a pozostałym najwyżej raz w tygodniu.
W 236 próbkach ryb z polskich łowisk z lat 2006-2011 jedna porcja tłustej ryby bałtyckiej (łosoś, troć) dawała dorosłemu średnio około 170% tolerowanej dawki tygodniowej, a dziecku około 250%. Autorzy zaznaczyli jednak, że przy małym spożyciu ryb w Polsce i niewielkim udziale ryb bałtyckich ryzyko dotyczy osób, które jedzą je regularnie, a nie ogółu.
Nowa dawka tolerowana i stare tabele
W 2018 roku EFSA ustaliła TWI dla dioksyn i dioksynopodobnych PCB na 2 pg na kg masy ciała, siedem razy mniej niż poprzednia wartość z 2001 roku. Średnie narażenie nastolatków i dorosłych w Europie przekraczało je nawet pięciokrotnie, a głównymi źródłami były ryby, zwłaszcza tłuste, ser i mięso.
Przeliczenie tabeli MIR-PIB. Tabela bezpiecznych ilości ryb z MIR-PIB, którą przytacza też NCEŻ, liczy dioksyny według starej wartości 14 pg na kg. Po podzieleniu przez 7 tygodniowy zapas wynosi około 15 g dla łososia bałtyckiego (w tabeli 105 g), 17 g dla szprota wędzonego (120 g), 57 g dla śledzia bałtyckiego (400 g), 186 g dla norweskiego łososia hodowlanego (1300 g), 357 g dla pstrąga (2500 g) i ponad 9 kg dla mintaja. To moje przeliczenie, nie wartości urzędowe, ale dobrze pokazuje, gdzie leży problem: w tłustych rybach z Bałtyku.
Co przemawia za spokojem. Sama EFSA zaznaczyła, że toksyczność najgroźniejszego dioksynopodobnego PCB może być przeszacowana. W opinii z 2005 roku pisała też, że zastąpienie ryb mięsem nie musi zmniejszyć narażenia na dioksyny, bo są także w mięsie i nabiale. Korzyści z 1-2 porcji tygodniowo EFSA opisała dla ryb takich, jakie ludzie faktycznie jedzą, razem z ich zanieczyszczeniami.
Łosoś hodowlany, panga, konserwy i ryby wędzone
Łosoś hodowlany czy dziki
EFSA nie znalazła stałych różnic w bezpieczeństwie i wartości odżywczej między rybami dzikimi a hodowlanymi, z wyjątkiem łososia bałtyckiego, gdzie dziki jest bardziej skażony. W analizie z rynku niemieckiego łosoś hodowlany miał 1,53 g EPA i DHA w 100 g, a dziki łosoś pacyficzny 0,44 g, bo hodowlany jest znacznie tłustszy (12,3 wobec 2,1 g tłuszczu), choć ma też więcej kwasów omega-6 z roślinnych pasz. Pasze zmieniają się jednak na niekorzyść: w ponad 3 tysiącach szkockich łososi hodowlanych z lat 2006-2015 ilość EPA i DHA spadła tak, że dla tej samej dawki trzeba było zjeść dwa razy większą porcję. Mimo to łosoś hodowlany daje więcej tych kwasów niż większość ryb.
Panga
Panga jest mało zanieczyszczona: według tabeli MIR-PIB osoba ważąca 70 kg mogłaby jej zjeść ponad 20 kg tygodniowo, zanim przekroczy dawkę rtęci. Ma jednak tylko około 0,02 g EPA i DHA w 100 g i 1,5 g tłuszczu. Traktuj ją jak chude źródło białka, podobne do piersi z kurczaka, a nie jak rybę, która pokrywa normę omega-3.
Konserwy i ryby wędzone
Puszkowane ryby, które zjada się z ośćmi, na przykład sardynki i szproty, są według norm znaczącym źródłem wapnia, a sardynki z puszki dają też 1,16 g EPA i DHA w 100 g. NCEŻ radzi jednak, żeby przetwory rybne, w tym konserwy, paluszki i ryby wędzone, były dodatkiem, a podstawą ryby świeże lub mrożone. Ryby solone, wędzone i marynowane oraz wiele konserw przygotowuje się z solą, więc sprawdź jej zawartość w tabeli na opakowaniu. Przy wędzeniu powstają wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA): unijny limit benzo(a)pirenu w rybach wędzonych to 2,0 µg/kg, ale dla szprotów wędzonych dopuszczono 5,0 µg/kg. Szproty wędzone i w pomidorach mają też w tabeli MIR-PIB jedne z najmniejszych bezpiecznych ilości ze względu na dioksyny.
Przyrządzanie, alergia i kapsułka zamiast ryby
NCEŻ zaleca pieczenie, duszenie, grillowanie, gotowanie i gotowanie na parze, bez dużego dodatku tłuszczu. Panierka i smażenie zmieniają rybę bardziej, niż się wydaje: paluszki z mintaja miały w analizie z rynku niemieckiego 7,85 g tłuszczu w 100 g wobec 0,77 g w czystym filecie i 0,16 g EPA i DHA wobec 0,37 g, a do tego dużo kwasów omega-6 z oleju do smażenia. Jeśli dzieci lubią chrupiącą rybę, zrób panierkę w domu i upiecz filet w piekarniku.
Alergia na ryby
Przy potwierdzonej alergii na ryby zaleca się ich unikanie, zwykle wszystkich gatunków naraz, a zakres eliminacji ustala alergolog. Jak odróżnić alergię od nietolerancji i które badania coś wnoszą, wyjaśniam w artykule o rozpoznawaniu alergii i nietolerancji pokarmowych. EPA i DHA trzeba wtedy zaplanować inaczej, na przykład z suplementu.
Ryba czy suplement omega-3
Kapsułka dostarcza EPA i DHA, ale nie białka, jodu ani selenu, a obserwacje z przeglądu z 2020 roku dotyczą jedzenia ryb, a nie przyjmowania kapsułek. Zanieczyszczenia w suplementach też podlegają limitom UE: 0,10 mg rtęci na kg suplementu oraz osobne limity dioksyn dla olejów rybnych. Komu kapsułka się przydaje, jaką dawkę wybrać i jak czytać etykietę, omawiam w artykule o suplementach EPA i DHA, ich dawkach i etykietach.
Z gabinetu: strach przed rtęcią, tuńczyk do każdego obiadu i paluszki w piątek
O ryby pytają mnie przy omawianiu jadłospisu zwykle osoby z dwóch przeciwnych biegunów: jedne boją się rtęci i dioksyn, drugie jedzą ciągle ten sam gatunek, bo jest wygodny. Opiszę trzy scenariusze z konsultacji dietetycznych.
Przykład: 24. tydzień ciąży i zero ryb od pozytywnego testu
Typowa sytuacja: kobieta w 24. tygodniu ciąży odstawiła ryby zaraz po teście, bo przeczytała o rtęci. Bierze DHA zalecone przez lekarza, ale w jadłospisie nie ma ani ryb, ani owoców morza. Zaczynam od listy gatunków: w ciąży naprawdę ogranicza się miecznika, rekina, marlina, szczupaka i tuńczyka, a łosoś hodowlany, pstrąg, dorsz czy mintaj do tej grupy nie należą. Liczymy razem: dwie porcje po 120 g przy średnim zanieczyszczeniu ryb z polskiego monitoringu (0,035 mg/kg) to około 8 µg rtęci, czyli mniej więcej 10% dawki tolerowanej według EFSA dla 65 kg. Wracają dwie pieczone ryby w tygodniu, bez wędzonych i surowych, a suplement zostaje zgodnie z zaleceniem lekarza. Zapisz przez tydzień, jakie gatunki ryb jesz i w jakich porcjach.
Przykład: puszka tuńczyka do każdego obiadu na redukcji
Drugi scenariusz: osoba ważąca 80 kg jest na redukcji i do każdego obiadu dokłada tuńczyka z puszki, bo jest tani, sycący i ma dużo białka. Wychodzi około 700 g tygodniowo. Przy średniej z polskiego badania konserw (74 µg rtęci na kg) to około 52 µg, połowa dawki tolerowanej według EFSA dla 80 kg. Przy najbardziej skażonej puszce z tego badania (351 µg/kg) wychodzi już około 246 µg, prawie 2,4 raza więcej. Całą rtęć liczę tu jako metylortęć, co lekko zawyża wynik. Radzę zostawić tuńczyka na dwa obiady w tygodniu, a resztę białka rozłożyć na pierś z kurczaka, twaróg, jaja i pieczoną makrelę albo pstrąga. Ile białka potrzeba przy odchudzaniu, liczę w artykule o roli białka w diecie i dziennych ilościach. Policz, ile puszek tuńczyka zjadasz w tygodniu.
Przykład: paluszki rybne raz w tygodniu dla całej rodziny
Trzecia sytuacja: rodzina z dwójką dzieci w wieku szkolnym je rybę raz w tygodniu, zawsze jako paluszki w panierce z piekarnika. Paluszki z mintaja miały w analizie z rynku niemieckiego 0,16 g EPA i DHA w 100 g, więc porcja 100 g daje dorosłemu mniej niż jedną dziesiątą tygodniowych 1,75 g. Nie zabieram dzieciom paluszków z dnia na dzień. Polecam zacząć od pierwszego kroku z Talerza Zdrowego Żywienia: jedna ryba w tygodniu ma być tłusta. W praktyce jeden obiad to pieczony łosoś hodowlany albo pstrąg w domowej panierce, a do kolacji dochodzi pasta z makreli. Paluszki mogą zostać jako drugi posiłek rybny, jeśli dzieci na nie czekają. Przeczytaj na opakowaniu paluszków, ile procent produktu stanowi ryba.
Podsumowanie stanu dowodów
| Twierdzenie | Co mówią dane | Poziom dowodu |
|---|---|---|
| 1-2 porcje ryb tygodniowo wiążą się z mniejszą śmiertelnością sercowo-naczyniową | EFSA 2014, przegląd 34 metaanaliz badań kohortowych | Umiarkowany |
| Ryby w ciąży wspierają rozwój dziecka mimo rtęci | EFSA: do 3-4 porcji tygodniowo; przeglądy kohort bez szkód przy dużym spożyciu | Umiarkowany |
| Rtęć z ryb szkodzi przy przeciętnym polskim spożyciu | Polski monitoring: kilka procent dawki tolerowanej | Teza nieuzasadniona |
| Tłuste ryby bałtyckie dają dużo dioksyn | EFSA: 3,5 i 5 razy więcej; polski monitoring powyżej TWI na porcję | Umiarkowany |
| Łosoś hodowlany jest gorszy od dzikiego | Brak stałych różnic (EFSA); więcej EPA i DHA w 100 g | Teza nieuzasadniona |
| Kapsułka omega-3 daje to samo co ryba | Dostarcza EPA i DHA, ale nie białka ani jodu; badania kohortowe dotyczą ryb | Niski |
| Paluszki rybne zastępują porcję ryby | 0,16 wobec 0,37 g EPA i DHA, dziesięć razy więcej tłuszczu | Teza nieuzasadniona |
| Częste jedzenie drapieżników może przekroczyć TWI | EFSA 2015: mniej niż 1-2 porcje tygodniowo; limit UE 1,0 mg/kg | Mocny |
Najczęstsze pytania (FAQ)
Ile razy w tygodniu jeść ryby?
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zaleca 1-2 porcje ryb tygodniowo, razem około 150-300 g, w tym co najmniej jedną rybę tłustą. W ciąży EFSA wiąże korzyści dla rozwoju dziecka z 3-4 porcjami tygodniowo.
Czy można jeść tuńczyka z puszki codziennie?
Lepiej nie: w polskim badaniu 84 konserw tuńczyk miał średnio 74 µg rtęci na kg, a przy najbardziej skażonym produkcie osoba ważąca 70 kg wyczerpywała tygodniową dawkę tolerowaną po około 1,8 puszki po 200 g. Unijne zalecenia dla kobiet w ciąży i dzieci ograniczają tuńczyka do dwóch razy w tygodniu.
Które ryby są najbezpieczniejsze w ciąży?
Gatunki o niskiej zawartości rtęci, na przykład łosoś hodowlany, pstrąg, makrela, sardynki, mintaj i dorsz, a miecznika, rekina, marlina i szczupaka się unika. NCEŻ radzi też ograniczyć tłuste ryby z Bałtyku i nie jeść w ciąży ryb surowych ani wędzonych.
Czy łosoś hodowlany jest gorszy od dzikiego?
Według EFSA nie ma stałych różnic w bezpieczeństwie i wartości odżywczej, a w analizie z rynku niemieckiego łosoś hodowlany miał 1,53 g EPA i DHA na 100 g wobec 0,44 g w dzikim łososiu pacyficznym. Wyjątkiem jest dziki łosoś z Bałtyku, średnio 5 razy bardziej skażony dioksynami niż hodowlany.
Czy śledzie i szproty z Bałtyku są bezpieczne?
Śledź bałtycki ma średnio 3,5 raza więcej dioksyn niż śledź spoza Bałtyku, ale w Polsce ryb powyżej unijnych limitów nie wolno sprzedawać. Szwedzki urząd ds. żywności radzi dzieciom i kobietom w wieku rozrodczym jeść tłuste ryby bałtyckie najwyżej 2-3 razy w roku.
Podsumowanie
- Zalecenie to 1-2 porcje ryb tygodniowo, razem około 150-300 g, w tym co najmniej jedna tłusta. EPA i DHA łatwiej zebrać z makreli, śledzia czy łososia niż z mintaja, pangi i paluszków.
- Metylortęć to problem drapieżników, a nie ryb w ogóle. Miecznika, rekina, marlina, szczupaka i dużego tuńczyka jedz rzadko, a tuńczyk z puszki niech będzie jedną z ryb w tygodniu, nie codziennym obiadem.
- W ciąży ryby zostają w jadłospisie. Do 3-4 porcji tygodniowo gatunków mało skażonych, bez ryb surowych i wędzonych.
- Dioksyny dotyczą głównie tłustych ryb z Bałtyku. Dzieci i osoby planujące ciążę powinny jeść łososia, troć, śledzie i szproty z Bałtyku rzadko, a dla reszty wystarczy urozmaicenie gatunków.
- Łosoś hodowlany jest dobrym wyborem, a panierka i smażenie obniżają wartość ryby. Kapsułka z omega-3 uzupełnia dietę, gdy ryb brakuje, ale nie daje białka ani jodu.
Ryby to tylko jeden element tygodnia, obok snu, jedzenia pokrywającego Twoje potrzeby energetyczne i regularnego ruchu. Jeśli chcesz, żeby dwie porcje ryby tygodniowo pojawiały się w domu bez liczenia rtęci przy każdych zakupach, pomoże w tym jadłospis z rybami rozpisanymi na cały tydzień. Wątpliwości dotyczące ryb w ciąży, w diecie dziecka albo suplementu omega-3 możemy przejść razem na konsultacji dietetycznej online o rybach i omega-3.
Bibliografia
- Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, NIZP PZH-PIB. Talerz Zdrowego Żywienia z zaleceniami; Ryby w diecie: korzyści i zagrożenia (2025); Jakich produktów unikać w czasie ciąży? (2022); Halibut biały: korzyści i zagrożenia dla kobiet w ciąży (2018). ncez.pzh.gov.pl: talerz, ncez.pzh.gov.pl: ryby w diecie, ncez.pzh.gov.pl: ciąża, ncez.pzh.gov.pl: halibut (dostęp 25.09.2026).
- Rychlik E, Stoś K, Woźniak A, Mojska H (red.). Normy żywienia dla populacji Polski. Rozdziały: Białka; Tłuszcze; Witamina D; Jod; Suplementy diety. Warszawa: Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH, Państwowy Instytut Badawczy; 2024. www.pzh.gov.pl/normy-zywienia-2024 (dostęp 25.09.2026).
- EFSA Panel on Dietetic Products, Nutrition and Allergies (NDA). Scientific Opinion on health benefits of seafood (fish and shellfish) consumption in relation to health risks associated with exposure to methylmercury. EFSA Journal. 2014;12(7):3761. doi.org/10.2903/j.efsa.2014.3761 (dostęp 25.09.2026).
- Strobel C, Jahreis G, Kuhnt K. Survey of n-3 and n-6 polyunsaturated fatty acids in fish and fish products. Lipids Health Dis. 2012;11:144. PMID: 23110317.
- Morski Instytut Rybacki, Państwowy Instytut Badawczy. Ocena narażenia konsumentów ryb na szkodliwe działanie zanieczyszczeń. mir.gdynia.pl: ocena narażenia (dostęp 25.09.2026).
- Jayedi A, Shab-Bidar S. Fish consumption and the risk of chronic disease: an umbrella review of meta-analyses of prospective cohort studies. Adv Nutr. 2020;11(5):1123-1133. PMID: 32207773.
- Mania M, Wojciechowska-Mazurek M, Starska K, et al. Ryby i owoce morza jako źródło narażenia człowieka na metylortęć. Rocz Panstw Zakl Hig. 2012;63(3):257-264. PMID: 23173330.
- EFSA Panel on Contaminants in the Food Chain (CONTAM). Scientific Opinion on the risk for public health related to the presence of mercury and methylmercury in food. EFSA Journal. 2012;10(12):2985. doi.org/10.2903/j.efsa.2012.2985 (dostęp 25.09.2026).
- Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/915 z dnia 25 kwietnia 2023 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych poziomów niektórych zanieczyszczeń w żywności oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 1881/2006. Dz.U. UE L 119 z 5.5.2023, s. 103. Art. 7 i załącznik I, pkt 3.3, 4.1 i 5.1. data.europa.eu/eli/reg/2023/915 (dostęp 25.09.2026).
- EFSA Scientific Committee. Statement on the benefits of fish/seafood consumption compared to the risks of methylmercury in fish/seafood. EFSA Journal. 2015;13(1):3982. doi.org/10.2903/j.efsa.2015.3982 (dostęp 25.09.2026).
- European Food Safety Authority. Fish and seafood consumption in the EU: awareness of dietary advice on mercury. Komunikat z 12.02.2026. efsa.europa.eu: komunikat 2026 (dostęp 25.09.2026).
- EFSA Panel on Contaminants in the Food Chain (CONTAM). Opinion related to the safety assessment of wild and farmed fish. EFSA Journal. 2005;3(7):236. Komunikat i nota z 4.07.2005: efsa.europa.eu: komunikat 2005 (dostęp 25.09.2026).
- Pawlaczyk A, Przerywacz A, Gajek M, et al. Risk of mercury ingestion from canned fish in Poland. Molecules. 2020;25(24):5884. PMID: 33322734.
- Hibbeln JR, Spiller P, Brenna JT, et al. Relationships between seafood consumption during pregnancy and childhood and neurocognitive development: two systematic reviews. Prostaglandins Leukot Essent Fatty Acids. 2019;151:14-36. PMID: 31739098.
- Zimmer M, Sieroszewski P, Oszukowski P, et al. Polish Society of Gynecologists and Obstetricians recommendations on supplementation during pregnancy. Ginekol Pol. 2020;91(10):644-653. PMID: 33184834.
- Livsmedelsverket (Szwedzki Urząd ds. Żywności). Dioxins and PCBs in Swedish food. livsmedelsverket.se: dioxins (dostęp 25.09.2026).
- Struciński P, Piskorska-Pliszczyńska J, Maszewski S, et al. PCDD/Fs and DL-PCBs intake from fish caught in Polish fishing grounds in the Baltic Sea: characterizing the risk for consumers. Environ Int. 2013;56:32-41. PMID: 23567327.
- EFSA Panel on Contaminants in the Food Chain (CONTAM). Risk for animal and human health related to the presence of dioxins and dioxin-like PCBs in feed and food. EFSA Journal. 2018;16(11):5333. doi.org/10.2903/j.efsa.2018.5333; komunikat z 20.11.2018: efsa.europa.eu: komunikat 2018 (dostęp 25.09.2026).
- Sprague M, Dick JR, Tocher DR. Impact of sustainable feeds on omega-3 long-chain fatty acid levels in farmed Atlantic salmon, 2006-2015. Sci Rep. 2016;6:21892. PMID: 26899924.
- Kourani E, Corazza F, Michel O, et al. What do we know about fish allergy at the end of the decade? J Investig Allergol Clin Immunol. 2019;29(6):414-421. PMID: 30741635.
Z mojej oferty
Trener Personalny i Dietetyk – Kompleksowe Prowadzenie Online
Przestań zgadywać. Oddaj swoje zdrowie i sylwetkę w ręce eksperta. Jako dyplomowany dietetyk i certyfikowany trener personalny, zdejmuję z…
Sprawdź
Najczęstsze pytania
Ile razy w tygodniu jeść ryby?
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zaleca 1-2 porcje ryb tygodniowo, razem około 150-300 g, w tym co najmniej jedną rybę tłustą. W ciąży EFSA wiąże korzyści dla rozwoju dziecka z 3-4 porcjami tygodniowo.
Czy można jeść tuńczyka z puszki codziennie?
Lepiej nie: w polskim badaniu 84 konserw tuńczyk miał średnio 74 µg rtęci na kg, a przy najbardziej skażonym produkcie osoba ważąca 70 kg wyczerpywała tygodniową dawkę tolerowaną po około 1,8 puszki po 200 g. Unijne zalecenia dla kobiet w ciąży i dzieci ograniczają tuńczyka do dwóch razy w tygodniu.
Które ryby są najbezpieczniejsze w ciąży?
Gatunki o niskiej zawartości rtęci, na przykład łosoś hodowlany, pstrąg, makrela, sardynki, mintaj i dorsz, a miecznika, rekina, marlina i szczupaka się unika. NCEŻ radzi też ograniczyć tłuste ryby z Bałtyku i nie jeść w ciąży ryb surowych ani wędzonych.
Czy łosoś hodowlany jest gorszy od dzikiego?
Według EFSA nie ma stałych różnic w bezpieczeństwie i wartości odżywczej, a w analizie z rynku niemieckiego łosoś hodowlany miał 1,53 g EPA i DHA na 100 g wobec 0,44 g w dzikim łososiu pacyficznym. Wyjątkiem jest dziki łosoś z Bałtyku, średnio 5 razy bardziej skażony dioksynami niż hodowlany.
Czy śledzie i szproty z Bałtyku są bezpieczne?
Śledź bałtycki ma średnio 3,5 raza więcej dioksyn niż śledź spoza Bałtyku, ale w Polsce ryb powyżej unijnych limitów nie wolno sprzedawać. Szwedzki urząd ds. żywności radzi dzieciom i kobietom w wieku rozrodczym jeść tłuste ryby bałtyckie najwyżej 2-3 razy w roku.



