Otwiera się w nowej karcie

Shilajit (mumijo): co naprawdę wiadomo o żywicy ze skał, a co jest marketingiem

Shilajit, po polsku mumijo, leży dziś w polskich sklepach obok kreatyny: czarna, lepka żywica w słoiczku albo kapsułki z proszkiem, a na opakowaniu obietnica testosteronu, energii i lepszej regeneracji. Sporo produktów przyjeżdża prosto z zagranicznych sklepów internetowych, bez polskiej etykiety i bez wyniku badania partii.

Pokazuję, czym właściwie jest ta żywica i dlaczego jej skład zmienia się między regionami, co naprawdę zmierzono u ludzi w badaniach nad testosteronem, płodnością i siłą, dlaczego te dowody są słabsze, niż wynikałoby z reklamy, ile ołowiu, arsenu i talu znajdowano w próbkach, co mówią unijne limity metali i przepisy o nowej żywności oraz kto powinien preparat odstawić albo w ogóle po niego nie sięgać.

Policz to sam Kalkulator kalorii i makroskładników Pięć wzorów przemiany materii, aktywność liczona także z kroków. Wynik razem z rozbiciem na białko, tłuszcze i węglowodany. Dwie minuty, za darmo. Oblicz

Czym jest shilajit i skąd się bierze

Shilajit to żywiczna wydzielina, która latem sączy się ze szczelin skalnych w górach: w Himalajach, Karakorum, Ałtaju, Pamirze i Tienszanie. Powstaje przez setki lat z rozkładanych przez mikroorganizmy resztek roślin, zamkniętych między warstwami skał. W tradycji ajurwedyjskiej figuruje jako rasajana, czyli środek odmładzający.

Newsletter

Nowe materiały prosto na maila

Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.

Zapisuję się i zgadzam się na otrzymywanie wiadomości. Mogę się wypisać w każdej chwili.

Nie jeden surowiec, tylko rodzina wydzielin

To nie jest roślina ani minerał z jednego złoża, więc nie ma czegoś takiego jak jeden, powtarzalny surowiec. Unijne określenie statusu tej substancji opisuje ją wprost jako produkt pochodzenia organicznego i mineralnego, który nie jest jednoznacznie zdefiniowany ani co do pochodzenia (zwierzęce, roślinne czy mineralne), ani co do składu. Roślinny wkład potwierdziła analiza DNA środowiskowego z 2026 roku: w próbkach z gór Pamiro-Ałaju wykryto 50 taksonów roślin, od rzędu do gatunku.

Zapamiętaj to przed resztą tekstu: wszystko, co przeczytasz niżej o badaniach, dotyczy standaryzowanych ekstraktów przygotowanych w laboratorium, a nie żywicy wykopanej ze skały i wrzuconej do słoika.

Co jest w środku i dlaczego skład bywa różny

Za aktywność shilajit odpowiadają według przeglądu z 2014 roku głównie dibenzo-alfa-pirony i kwasy fulwowe oraz ich pochodne. Kwasy fulwowe i huminowe to mieszaniny cząsteczek powstałych z rozkładu materii organicznej; wiążą metale i dlatego shilajit zawsze niesie ze sobą jakiś zestaw pierwiastków. W analizie ICP-MS dwunastu próbek z różnych regionów najobficiej występował wapń, obok magnezu, żelaza, cynku i manganu, a metale były związane głównie w kompleksach o masie poniżej 10 kDa.

Dwa słoiki to nie ten sam produkt

Różnice między regionami są duże i dobrze udokumentowane. W analizie HPLC-MS/MS jedenastu próbek z Iranu, Indii, Nepalu, Rosji i Kirgistanu oznaczono dziewięć kwasów fenolowych, a sam kwas galusowy sięgał 2839,28 µg na gram w próbce irańskiej. Autorzy piszą wprost o wyraźnej zmienności geograficznej składu. Ta sama praca pokazuje, dlaczego surowiec jest tak kapryśny: zależy od roślin, które rosły w danym miejscu, i od skały, przez którą przeszła wydzielina.

Ekstrakt użyty w najczęściej cytowanych badaniach klinicznych był standaryzowany: nie mniej niż 50% kwasów fulwowych, nie mniej niż 0,3% dibenzo-alfa-pironów i nie mniej niż 10% chromoprotein dibenzo-alfa-pironowych, oznaczonych metodą HPLC. Na słoiczku z surową żywicą takich liczb zwykle nie ma, więc nie wiadomo, ile substancji czynnej bierzesz. Porównaj to z etykietą kreatyny, gdzie stoi liczba gramów.

Z mojej oferty Konsultacja online z Trenerem personalnym i Dietetykiem Masz wątpliwości? Waga stoi, a trening nie przynosi efektów? Nie błądzisz w ciemno. To 60 minut konkretnej rozmowy… Sprawdź

Testosteron i płodność: co zmierzono u ludzi

Krótko: jedno badanie z randomizacją, jedno otwarte i jeden przegląd systematyczny. To cała baza, na której opiera się hasło o testosteronie.

W badaniu z randomizacją, z podwójnie ślepą próbą i placebo, z 2016 roku wzięło udział 96 zdrowych mężczyzn w wieku 45-55 lat. Dostawali 250 mg ekstraktu dwa razy dziennie przez 90 dni. W grupie z shilajit testosteron całkowity wzrósł o 20,45% wobec wartości wyjściowej, z 4,84 do 5,83 ng/ml, a wolny testosteron o 19,14%, z 15,36 do 18,30 pg/ml. Brzmi mocno, dopóki nie spojrzysz na drugą kolumnę: w grupie placebo testosteron spadł z 5,82 do 4,45 ng/ml, czyli obie grupy startowały z innych poziomów i to spadek w placebo zrobił dużą część różnicy. Badanie od strony finansowej wsparł producent ekstraktu.

Przegląd systematyczny z 2024 roku objął 52 badania i 27 substancji reklamowanych jako boostery testosteronu. Wniosek ogólny brzmiał, że większość z nich nie podnosi testosteronu całkowitego, a oczyszczony ekstrakt shilajit trafił do kategorii możliwie skutecznych u mężczyzn z hipogonadyzmem o późnym początku, czyli u tych, u których testosteronu faktycznie brakuje. To nie jest to samo co obietnica dla zdrowej osoby trenującej. Resztę obietnic tej kategorii rozbieram w tekście o ziołowych preparatach na testosteron i libido.

Nasienie: poprawa bez grupy porównawczej

Płodności dotyczy badanie otwarte z 2010 roku u mężczyzn z oligospermią, czyli obniżoną liczbą plemników. Do badania włączono 35 osób, leczenie ukończyło 28, dawka wynosiła 100 mg dwa razy dziennie przez 90 dni. Po tym czasie całkowita liczba plemników wzrosła o 61,4%, ruchliwość o 12,4-17,4% zależnie od punktu pomiaru, a testosteron o 23,5% wobec wartości początkowych. Problem jest jeden i zasadniczy: nie było grupy placebo, więc nie wiadomo, ile z tej poprawy dałaby sama upływająca doba, zmiana trybu życia i naturalne wahania parametrów nasienia, które są duże z tygodnia na tydzień.

Zmęczenie, siła i masa mięśniowa

Tu dane są jeszcze skromniejsze niż przy testosteronie. W badaniu z randomizacją z 2019 roku 63 aktywnych rekreacyjnie mężczyzn podzielono na trzy grupy po 21 osób: 250 mg dziennie, 500 mg dziennie i placebo, przez 8 tygodni. Efekt pojawił się dopiero w podgrupie z wynikiem siły powyżej mediany: spadek siły po męczącym protokole wyniósł tam 8,9% przy dawce 500 mg wobec 16,0% w placebo. Niższa dawka nie różniła się od placebo (p = 0,774). Analiza połówki próby, wydzielonej po fakcie, jest słabym dowodem, a projekt sfinansował producent ekstraktu.

Najgłośniejsze liczby pochodzą z badania otwartego z 2026 roku: 25 zdrowych mężczyzn, 500 mg dziennie przez 28 dni, wzrost ciężaru maksymalnego na wyciskaniu nogami o 12,94% i masy beztłuszczowej o 1,5%. Nie było grupy kontrolnej, a osoba umiarkowanie aktywna poprawia wynik na maszynie w cztery tygodnie samym treningiem i nauką ruchu. Jeśli chcesz dokładać do treningu coś, co ma mocne dane na siłę i masę, taką dokumentację ma monohydrat kreatyny, a nie żywica ze skał.

Choroba wysokościowa i wsparcie dla głowy

Hasło o chorobie wysokościowej wraca w opisach produktów najczęściej. Źródłem jest przeglądowy artykuł z 2010 roku z czasopisma ajurwedyjskiego, zatytułowany „Shilajit: panaceum na problemy wysokogórskie”, w którym autorzy proponują podawanie shilajit osobom wchodzącym wysoko. To propozycja, nie wynik: nie istnieje badanie z randomizacją, które oceniałoby shilajit w ostrej chorobie górskiej u ludzi. Profilaktyka, która ma dowody, to wolniejszy zysk wysokości, dzień aklimatyzacyjny i rozmowa z lekarzem medycyny podróży przed wyjazdem.

Podobnie wygląda wątek poznawczy. Przegląd z 2012 roku opisuje, że kwas fulwowy hamuje samoagregację białka tau w warunkach laboratoryjnych, i sami autorzy kończą wnioskiem, że potrzebne są badania kliniczne. Od tego czasu nie opublikowano badania oceniającego pamięć ani koncentrację u ludzi po shilajit.

Jakość dowodów: dlaczego te liczby są kruche

Zbierzmy to razem, bo od tego zależy, jak czytać każdą liczbę z opakowania.

Pięć rzeczy, które osłabiają te wyniki

  • Małe próby. Największe badanie miało 96 uczestników, a policzono dane 75 osób, bo 21 przerwało udział i ich wyniki po prostu pominięto.
  • Jeden ośrodek i jeden region. Badanie nad testosteronem i badanie nad nasieniem wyszły z tego samego zespołu w Kolkacie, a prace nad siłą z jednego laboratorium w Stanach Zjednoczonych.
  • Finansowanie producenta. Zarówno badanie nad testosteronem, jak i badanie nad siłą zostały opłacone przez producenta ekstraktu, co autorzy podają w podziękowaniach.
  • Słabe metody liczenia. W badaniu nad testosteronem porównania wykonano testem t dla par, a osoby, które przerwały, wypadły z analizy.
  • Brak powtórzenia. Żadnego z tych wyników nie potwierdził niezależny zespół w osobnym badaniu.

Wynik, który broni shilajit. W analizie ICP-MS dwunastu próbek z różnych regionów, opublikowanej w 2026 roku, metale toksyczne występowały poniżej przyjętych progów toksyczności, a pierwiastki ziem rzadkich układały się we wzór typowy dla naturalnego środowiska, a nie dla zanieczyszczenia przemysłowego. To znaczy, że dobrze pozyskany i oczyszczony surowiec bywa czysty. Nie znaczy, że czysty jest ten konkretny słoiczek, który stoi u Ciebie w szafce.

Metale ciężkie, podmiana i limity UE

Shilajit powstaje w kontakcie ze skałą i wiąże pierwiastki, więc pytanie nie brzmi, czy są w nim metale, tylko ile ich jest.

W pracy z 2022 roku porównano dwa rodzaje shilajit najczęściej sprzedawane na świecie, produkowane w Indiach i w Pakistanie. Obok wapnia, siarki i potasu wykryto w nich glin, stront, mangan, bar, cynk, nikiel, bor, chrom, ołów, arsen i rtęć w ilościach przekraczających dopuszczalny poziom, przy czym rtęć znaleziono tylko w próbkach indyjskich. Osobne badanie z 2025 roku zmierzyło tal: do 0,226 µg na gram w surowym shilajit i do 0,5 µg na gram w gotowych preparatach, co daje do 0,095 µg talu z jednej kapsułki. Uwaga autorów jest tu najważniejsza: w części preparatów talu było więcej niż w surowcu, z którego rzekomo powstały.

Ile wolno w Unii Europejskiej

Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/915 w sprawie najwyższych dopuszczalnych poziomów zanieczyszczeń w żywności ustala dla suplementów diety 3,0 mg/kg ołowiu, 1,0 mg/kg kadmu i 0,10 mg/kg rtęci. Dla arsenu nieorganicznego prawo unijne wyznacza limity tylko dla wybranych kategorii żywności, między innymi ryżu i produktów ryżowych, żywności dla niemowląt i małych dzieci, soków owocowych, soli oraz, od 2025 roku, ryb i innej żywności pochodzenia morskiego. Suplementy diety jako grupa limitu arsenu nie mają, więc brak przekroczenia nie oznacza tu, że arsenu nie ma.

Że to nie jest problem teoretyczny na polskim rynku, pokazują dwie prace. W analizie 93 suplementów dostępnych w Polsce cztery preparaty z surowcami roślinnymi przekroczyły dopuszczalny poziom rtęci 0,1 mg/kg, a zawartość ołowiu i kadmu mieściła się w limitach. W badaniu jedenastu suplementów adaptogennych z polskiego rynku, opublikowanym w 2025 roku, stężenia ołowiu w postaciach przetworzonych przekraczały dopuszczalne poziomy nawet o 235%, a niklu o 321%. To nie były preparaty z shilajit, tylko z ashwagandhą, różeńcem, żeń-szeniem i cytryńcem, ale mechanizm jest ten sam: surowiec zbierany ze środowiska niesie to, co w tym środowisku było.

Podmiana i fałszowanie

Dla shilajit nie ma prostego znacznika, który pozwoliłby kupującemu sprawdzić autentyczność, bo nie jest to ani jeden gatunek rośliny, ani jeden minerał. Hasło „surowy, nieoczyszczony, prosto ze skały” brzmi jak zaleta, a opisuje dokładnie ten materiał, w którym analizy wykrywały przekroczenia. Skalę problemu w produktach ajurwedyjskich pokazało badanie z 2008 roku: spośród 193 przeanalizowanych preparatów kupionych przez internet 20,7% zawierało wykrywalny ołów, rtęć lub arsen, a wśród produktów wytwarzanych metodą rasa shastra, czyli z celowym dodatkiem metali i minerałów, odsetek ten wynosił 40,6% wobec 17,1% w pozostałych. Wszystkie produkty z wykrytym metalem przekraczały co najmniej jedną normę dopuszczalnego dziennego spożycia.

Praktyczny wniosek jest prosty: kupując shilajit, żądaj wyniku badania partii na metale ciężkie w mg/kg, a nie certyfikatu z ogólnym napisem o jakości. Jeśli startujesz w zawodach objętych kontrolą antydopingową, stanowisko Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) z 2018 roku jest tu jednoznaczne co do ryzyka: zanieczyszczony suplement obciąża zawodnika, a nie producenta.

Status prawny: nowa żywność i powiadomienie do GIS

W unijnym katalogu nowej żywności mumijo figuruje pod synonimami shilajit i asphaltum panjabinum, a jego status brzmi: produkt nie jest nową żywnością wyłącznie wtedy, gdy jest stosowany jako suplement diety lub w suplemencie diety; w innej żywności jest nową żywnością. Określenie statusu wydały niemieckie organy na podstawie art. 4 rozporządzenia (UE) 2015/2283, po tym jak Czechy zgłosiły, że mumijo było u nich stosowane w suplementach przed 15 maja 1997 roku.

Dla Ciebie znaczy to dwie rzeczy. Po pierwsze, shilajit wolno w Polsce sprzedawać jako suplement diety. Po drugie, ten sam składnik w napoju, batonie, kawie czy kostce czekolady wymagałby osobnego zezwolenia na nową żywność, więc taki produkt na półce jest sygnałem ostrzegawczym.

Co z tego wynika przy zakupie

Zanim suplement trafi do obrotu w Polsce, podmiot musi powiadomić Głównego Inspektora Sanitarnego, co wynika z art. 29 ust. 1 ustawy z 25 sierpnia 2006 roku o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Powiadomienie to zgłoszenie, nie dopuszczenie: nikt na tym etapie nie bada partii ani nie sprawdza skuteczności. Rejestr produktów objętych powiadomieniem jest publiczny, więc możesz w nim poszukać swojego preparatu. Żywica kupiona w zagranicznym sklepie wysyłkowym zwykle przez ten tryb nie przeszła i przyjeżdża bez polskiej etykiety.

Grupy ryzyka, leki i kiedy do lekarza

Przegląd bezpieczeństwa z 2014 roku opisuje shilajit jako dobrze tolerowany w badaniach, a w badaniu nad nasieniem próby wątrobowe i nerkowe pozostały prawidłowe. To dotyczy jednak standaryzowanych ekstraktów w kilkumiesięcznych badaniach na kilkudziesięciu osobach, a nie surowej żywicy branej latami.

  • Ciąża, karmienie i dzieci. Nie ma badań w tych grupach, a ołów i rtęć są najbardziej szkodliwe właśnie dla rozwijającego się układu nerwowego. To wystarczający powód, żeby odpuścić.
  • Hemochromatoza i wysoka ferrytyna. Shilajit wnosi żelazo związane w kompleksach z kwasami huminowymi. Przy nadmiarze żelaza dokładanie kolejnego źródła nie ma sensu; sam wynik ferrytyny rozkładam na części w materiale o interpretacji ferrytyny i zapasach żelaza.
  • Dna moczanowa i podwyższony kwas moczowy. Nie istnieje badanie oceniające shilajit w tej grupie, a preparaty tego typu bywają reklamowane na stawy, przez co trafiają do osób z bólem o zupełnie innej przyczynie.
  • Choroby nerek. Nerki są głównym narządem docelowym przewlekłej ekspozycji na kadm i ołów, więc przy obniżonej filtracji ryzyko rośnie.
  • Leki. Badań nad interakcjami shilajit z lekami u ludzi nie ma. Preparat bogaty w pierwiastki może jednak wiązać w przewodzie pokarmowym substancje czynne wrażliwe na minerały, jak lewotyroksyna, tetracykliny czy fluorochinolony. Odstęp ustal z lekarzem lub farmaceutą, a typowe pułapki znajdziesz w zestawieniu suplementów i leków, które sobie przeszkadzają.

Kiedy iść do lekarza

Bóle brzucha z zaparciem, niedokrwistość, mrowienie lub osłabienie rąk i stóp, problemy z koncentracją albo wypadanie włosów u osoby, która od tygodni bierze żywicę nieznanego pochodzenia, wymagają pilnej konsultacji lekarskiej. Zabierz opakowanie i wynik badania partii, jeśli go masz. To są objawy, które przy przewlekłym zatruciu ołowiem lub talem pojawiają się jako pierwsze, a rozpoznanie opiera się na badaniu krwi, nie na domysłach.

  • Obniżona płodność to sprawa dla lekarza i badania nasienia, a nie dla suplementu z internetu.
  • Objawy niskiego testosteronu, czyli spadek libido, energii i siły, wymagają oznaczenia testosteronu rano na czczo i rozmowy z lekarzem o przyczynie.
  • Ferrytyna powyżej normy przy prawidłowej morfologii wymaga diagnostyki w kierunku przeładowania żelazem.

Pytania o żywicę z gór: paczka bez badania, miesiąc na testosteron i wynik kwasu moczowego

Pytania o shilajit wracają w trzech odsłonach: po zakupie w zagranicznym sklepie, po pierwszym miesiącu bez efektu i po wyniku badania, który mówi co innego niż etykieta.

Przykład: słoiczek z paczki zza granicy, bez wyniku partii

Typowa sytuacja: osoba, która trenuje siłowo od kilku lat, kupuje 50 g żywicy za około 150 złotych w sklepie wysyłkowym spoza Unii, z opisem po angielsku i hasłem o surowym, nieoczyszczonym surowcu prosto ze skały. Dawkuje na oko, porcją wielkości ziarna ryżu, czyli mniej więcej 300-500 mg dziennie. Zaczynam od trzech pytań: czy jest wynik badania partii na ołów, kadm, rtęć i arsen w mg/kg, czy produkt figuruje w rejestrze powiadomień prowadzonym przez GIS i czy na opakowaniu jest polska etykieta. Jeśli odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi nie, proszę o odstawienie, bo unijne limity dla suplementów wynoszą 3,0 mg/kg ołowiu i 0,10 mg/kg rtęci, a bez wyniku nie masz pojęcia, po której stronie tej liczby jesteś. Sprawdź dziś w swoim słoiczku, czy producent podaje numer partii i wynik badania metali.

Przykład: miesiąc na kapsułkach i pytanie o wynik testosteronu

Drugi scenariusz: 34-letnia osoba trenująca siłowo bierze od czterech tygodni 500 mg ekstraktu dziennie i pyta, kiedy zobaczy wzrost testosteronu. Tłumaczę, co dokładnie zmierzono: w jedynym badaniu z placebo uczestnicy mieli 45-55 lat, brali preparat 90 dni, a wzrost wyniósł 20,45% wobec własnej wartości wyjściowej, przy czym badanie opłacił producent. U osoby młodej, z prawidłowym wynikiem, nikt takiego efektu nie badał. Proszę podopiecznych, żeby zamiast czekać na suplement, policzyli trzy rzeczy: średnią długość snu z ostatnich dwóch tygodni, deficyt kaloryczny i liczbę serii na partię. Dopiero potem ma sens rozmowa o wyniku z krwi. Zapisz przez siedem dni godzinę zaśnięcia i pobudki i porównaj sumę z siedmioma godzinami na dobę.

Przykład: wysoki kwas moczowy albo ferrytyna 420 µg/l

Trzecia sytuacja wraca w rozmowach najczęściej jesienią, po pakiecie badań z pracy. Osoba po czterdziestce ma kwas moczowy 7,8 mg/dl i bóle w dużym palcu u nogi albo ferrytynę 420 µg/l przy prawidłowej morfologii, a mimo to bierze żywicę „na stawy” i „na energię”. Zaczynam od rozdzielenia dwóch spraw: żadne badanie nie oceniało shilajit u osób z dną moczanową, a przy nadmiarze żelaza dokładanie preparatu, który sam wnosi żelazo związane z kwasami huminowymi, jest krokiem w złą stronę. Radzę odstawić preparat i wrócić z wynikami do lekarza, bo oba te wyniki wymagają diagnostyki, a nie suplementu. Zmierz i zapisz oba parametry przed każdą zmianą w suplementach, żeby mieć punkt odniesienia.

Podsumowanie stanu dowodów

TwierdzenieCo mówią danePoziom dowodu
Shilajit podnosi testosteron u zdrowych osóbJedno badanie z placebo u mężczyzn 45-55 lat, +20,45%, w placebo spadek; opłacił producentNiski
Pomaga przy hipogonadyzmie o późnym początkuPrzegląd 52 badań: możliwie skuteczny, bez powtórzenia wynikuNiski
Poprawia parametry nasienia w oligospermiiBadanie otwarte bez placebo, 28 osób, liczba plemników +61,4%Bardzo niski
Zmniejsza spadek siły po zmęczeniuBadanie z placebo, 63 osoby, efekt tylko w podgrupie powyżej mediany przy 500 mgNiski
Zwiększa masę mięśniowąJedyne dane z badania otwartego bez grupy kontrolnej, 28 dniTeza nieuzasadniona
Zapobiega chorobie wysokościowejBrak badania z randomizacją u ludzi, źródłem artykuł przeglądowyTeza nieuzasadniona
Poprawia pamięć i koncentracjęDane z probówki i zwierząt, autorzy przeglądu sami wzywają do badań klinicznychBardzo niski
Surowa żywica jest bezpieczna, bo naturalnaAnalizy wykrywały przekroczenia ołowiu, arsenu, rtęci i niklu; tal wyższy w preparatach niż w surowcuUmiarkowany, przeciw

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy shilajit podnosi testosteron?

W jednym badaniu z randomizacją u mężczyzn w wieku 45-55 lat 250 mg dwa razy dziennie przez 90 dni podniosło testosteron całkowity o 20,45% wobec wartości wyjściowej, z 4,84 do 5,83 ng/ml. Badanie opłacił producent ekstraktu, policzono dane 75 osób i żaden niezależny zespół tego nie powtórzył.

Ile shilajit stosowano w badaniach u ludzi?

Najczęściej 250 mg dwa razy dziennie przez 90 dni albo 250-500 mg dziennie przez 8 tygodni, zawsze jako standaryzowany ekstrakt, a nie surowa żywica ze słoiczka. To dawki z badań, nie zalecenie.

Czy shilajit wolno legalnie sprzedawać w Polsce?

Tak, ale tylko jako suplement diety: w unijnym katalogu nowej żywności mumijo jest uznane za nienowe wyłącznie w suplementach. Dodanie go do napoju, batona czy kawy wymagałoby osobnego zezwolenia na nową żywność.

Czy shilajit może zawierać metale ciężkie?

Może. W analizie próbek sprzedawanych w Indiach i Pakistanie ołów, arsen, rtęć, nikiel i chrom przekraczały dopuszczalne poziomy, a w innej pracy tal sięgał 0,5 µg na gram gotowego preparatu. Unijne limity dla suplementów to 3,0 mg/kg ołowiu, 1,0 mg/kg kadmu i 0,10 mg/kg rtęci.

Kto nie powinien sięgać po shilajit?

Osoby w ciąży i karmiące, dzieci, osoby z hemochromatozą lub wysoką ferrytyną oraz z chorobą nerek, bo danych dla nich nie ma, a preparat wnosi żelazo i inne pierwiastki. Przy lekach na tarczycę, antybiotykach i lekach przeciwzakrzepowych odstęp ustal z lekarzem lub farmaceutą.

Podsumowanie

  1. Shilajit to żywiczna wydzielina skalna o zmiennym składzie, a nie standardowy surowiec. Kwasy fulwowe i huminowe, dibenzo-alfa-pirony i pierwiastki występują w niej w proporcjach, które różnią się między regionami i partiami.
  2. Dowody u ludzi są nieliczne i kruche. Jedno badanie z placebo nad testosteronem, jedno otwarte nad nasieniem i dwa małe nad siłą, w dużej części opłacone przez producenta ekstraktu i niepowtórzone przez niezależne zespoły.
  3. Badania dotyczyły standaryzowanego ekstraktu, nie żywicy ze słoiczka. Stosowano 250 mg dwa razy dziennie przez 90 dni albo 250-500 mg dziennie przez 8 tygodni; to dawki z badań, nie zalecenie.
  4. Metale ciężkie są realnym ryzykiem tego konkretnego surowca. Analizy wykrywały przekroczenia ołowiu, arsenu, rtęci i niklu, a w części preparatów było więcej talu niż w surowcu; limity UE dla suplementów to 3,0 mg/kg ołowiu, 1,0 mg/kg kadmu i 0,10 mg/kg rtęci.
  5. Bez wyniku badania partii nie ma rozmowy o korzyściach. Ciąża, karmienie, wiek dziecięcy, hemochromatoza, wysoka ferrytyna i choroba nerek to sytuacje, w których shilajit odpada niezależnie od jakości preparatu.

Zanim dołożysz cokolwiek nowego, wróć do rzeczy, które u wszystkich moich podopiecznych robią większą różnicę niż każda żywica: sen, którego nie skracasz do sześciu godzin, jedzenie pokrywające zapotrzebowanie i objętość treningu rosnąca powoli. Szafkę z suplementami, wyniki badań i listę leków najlepiej zestawić w jednym miejscu, a pomoże w tym rozmowa o tym, co faktycznie ma sens w Twojej suplementacji. Kiedy chodzi o siłę i masę, a nie o żywicę, więcej zmieni plan treningowy ułożony pod Twój staż i grafik.

Bibliografia

  1. Stohs SJ. Safety and efficacy of shilajit (mumie, moomiyo). Phytother Res. 2014;28(4):475-479. PMID: 23733436.
  2. Komisja Europejska. Consultation request for determination of novel food status: Mumijo (synonyms: shilajit, asphaltum panjabinum). Katalog statusu nowej żywności, art. 4 rozporządzenia (UE) 2015/2283. food.ec.europa.eu: mumijo (dostęp 24.09.2026).
  3. Ulug A, Yildiz Dalginli K, Ozdemir Degirmenci F, et al. Shilajit as a natural product from sedimentary rocks: biological origin and antioxidant properties. Biochem Genet. 2026. PMID: 42496934.
  4. Kamgar E, Angaïts A, Zembrzuska J, et al. Characterization of metal composition and molecular weight distribution in Shilajit. J Trace Elem Med Biol. 2026;96:127913. PMID: 42364294.
  5. Kamgar E, Spryszyńska A, Zembrzuska J, et al. Plant-derived phenolic acids in Shilajit: a comparative HPLC-MS/MS analysis across five regions. Sci Rep. 2026;16(1):9268. PMID: 41699045.
  6. Pandit S, Biswas S, Jana U, et al. Clinical evaluation of purified Shilajit on testosterone levels in healthy volunteers. Andrologia. 2016;48(5):570-575. PMID: 26395129.
  7. Morgado A, Tsampoukas G, Sokolakis I, et al. Do „testosterone boosters” really increase serum total testosterone? A systematic review. Int J Impot Res. 2024;36(4):348-364. PMID: 37697053.
  8. Biswas TK, Pandit S, Mondal S, et al. Clinical evaluation of spermatogenic activity of processed Shilajit in oligospermia. Andrologia. 2010;42(1):48-56. PMID: 20078516.
  9. Keller JL, Housh TJ, Hill EC, et al. The effects of Shilajit supplementation on fatigue-induced decreases in muscular strength and serum hydroxyproline levels. J Int Soc Sports Nutr. 2019;16(1):3. PMID: 30728074.
  10. Yadav D, Mishra S, Shah KM, et al. Safety and efficacy of Shilajit resin supplementation on physical performance and blood biomarkers in healthy adults: a 28-day open-label pilot study. Cureus. 2026;18(1):e102372. PMID: 41613504.
  11. Meena H, Pandey HK, Arya MC, et al. Shilajit: a panacea for high-altitude problems. Int J Ayurveda Res. 2010;1(1):37-40. PMID: 20532096.
  12. Carrasco-Gallardo C, Guzmán L, Maccioni RB. Shilajit: a natural phytocomplex with potential procognitive activity. Int J Alzheimers Dis. 2012;2012:674142. PMID: 22482077.
  13. Aldakheel RK, Gondal MA, Alsayed HN, et al. Rapid determination and quantification of nutritional and poisonous metals in vastly consumed Ayurvedic herbal medicine (rejuvenator Shilajit) by humans using three advanced analytical techniques. Biol Trace Elem Res. 2022;200(9):4199-4216. PMID: 34800280.
  14. Kamgar E, Zembrzuska J, Zembrzuski W, et al. Quantifying of thallium in Shilajit and its supplements to unveil the potential risk of consumption of this popular traditional medicine. BMC Chem. 2025;19(1):20. PMID: 39827344.
  15. Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/915 z dnia 25 kwietnia 2023 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych poziomów niektórych zanieczyszczeń w żywności (eur-lex.europa.eu: 2023/915) wraz z kartą informacyjną Komisji Europejskiej o arsenie nieorganicznym i zmianami wprowadzonymi rozporządzeniami (UE) 2023/465 i (UE) 2025/1891 (food.ec.europa.eu: arsen), dostęp 24.09.2026.
  16. Gajewska MJ. Analiza zawartości wybranych metali ciężkich w suplementach diety dostępnych na polskim rynku. Farmacja Polska. 2023;79(9):529-536. ptfarm.pl: Farmacja Polska (dostęp 24.09.2026).
  17. Jasińska-Balwierz A, Krypel P, Świsłowski P, et al. Heavy metal contamination in adaptogenic herbal dietary supplements: experimental, assessment and regulatory safety perspectives. Biology (Basel). 2025;14(11):1479. PMID: 41300272.
  18. Saper RB, Phillips RS, Sehgal A, et al. Lead, mercury, and arsenic in US- and Indian-manufactured Ayurvedic medicines sold via the Internet. JAMA. 2008;300(8):915-923. PMID: 18728265.
  19. Główny Inspektorat Sanitarny. Powiadomienie o wprowadzeniu po raz pierwszy do obrotu suplementów diety (art. 29 ust. 1 ustawy z 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia) oraz rejestr produktów objętych powiadomieniem. gov.pl/web/gis: powiadomienia (dostęp 24.09.2026).
  20. Maughan RJ, Burke LM, Dvorak J, et al. IOC consensus statement: dietary supplements and the high-performance athlete. Br J Sports Med. 2018;52(7):439-455. PMID: 29540367.
Z mojej oferty Indywidualny Jadłospis Online – Łatwy start i trwała zmiana nawyków Koniec z błądzeniem. Zyskaj strategię żywieniową, która wspiera zdrowie i buduje formę. Jako dyplomowany dietetyk nie oferuję "gotowców",… Sprawdź

Najczęstsze pytania

Czy shilajit podnosi testosteron?

W jednym badaniu z randomizacją u mężczyzn w wieku 45-55 lat 250 mg dwa razy dziennie przez 90 dni podniosło testosteron całkowity o 20,45% wobec wartości wyjściowej, z 4,84 do 5,83 ng/ml. Badanie opłacił producent ekstraktu, policzono dane 75 osób i żaden niezależny zespół tego nie powtórzył.

Ile shilajit stosowano w badaniach u ludzi?

Najczęściej 250 mg dwa razy dziennie przez 90 dni albo 250-500 mg dziennie przez 8 tygodni, zawsze jako standaryzowany ekstrakt, a nie surowa żywica ze słoiczka. To dawki z badań, nie zalecenie.

Czy shilajit wolno legalnie sprzedawać w Polsce?

Tak, ale tylko jako suplement diety: w unijnym katalogu nowej żywności mumijo jest uznane za nienowe wyłącznie w suplementach. Dodanie go do napoju, batona czy kawy wymagałoby osobnego zezwolenia na nową żywność.

Czy shilajit może zawierać metale ciężkie?

Może. W analizie próbek sprzedawanych w Indiach i Pakistanie ołów, arsen, rtęć, nikiel i chrom przekraczały dopuszczalne poziomy, a w innej pracy tal sięgał 0,5 µg na gram gotowego preparatu. Unijne limity dla suplementów to 3,0 mg/kg ołowiu, 1,0 mg/kg kadmu i 0,10 mg/kg rtęci.

Kto nie powinien sięgać po shilajit?

Osoby w ciąży i karmiące, dzieci, osoby z hemochromatozą lub wysoką ferrytyną oraz z chorobą nerek, bo danych dla nich nie ma, a preparat wnosi żelazo i inne pierwiastki. Przy lekach na tarczycę, antybiotykach i lekach przeciwzakrzepowych odstęp ustal z lekarzem lub farmaceutą.

Czytaj dalej

Podobne artykuły