Jak zacząłem: diagnoza w wieku 17 lat
Usłyszałem ją, gdy byłem w liceum: cukrzyca typu II i insulinooporność. Nie przyszedłem do lekarza po to, żeby schudnąć. Przyszedłem, bo po każdym posiłku byłem tak senny, że bez drzemki nie byłem w stanie normalnie funkcjonować.
Formalnie wszystko wyglądało w porządku. BMI miałem prawidłowe. Tyle że przy niskiej masie mięśniowej i wysokim poziomie tkanki tłuszczowej efektem był zwisający brzuch i samopoczucie, które nie miało nic wspólnego z byciem siedemnastolatkiem. Jadłem dwa razy dziennie i byłem przekonany, że jem mało.
Zalecenia, które dostałem, brzmiały: nie jeść słodyczy i lodów, więcej się ruszać. To wszystko. Poszedłem więc na siłownię z kolegami z klasy, a wiedzy zacząłem szukać na własną rękę.
Pierwszy błąd: schudłem i nie spodobało mi się to, co zobaczyłem
Wywróciłem dietę o 180 stopni i wszedłem na redukcję. Po drodze eksperymentowałem z dietą Budwig i intermittent fasting. Efekt: 12 kg mniej w 8 miesięcy, wyniki badań w normie, senność po posiłkach zniknęła.
I sylwetka, która była dla mnie rozczarowaniem. Wyglądałem jak wychudzony szczur. To był moment, w którym zrozumiałem, że dalsze chudnięcie niczego nie rozwiąże, bo problemem nigdy nie była sama waga.
Drugi błąd: zszedłem za nisko i organizm wystawił rachunek
Przeszedłem na okres budowania masy, który trwał około roku, a potem wróciłem na redukcję. Zszedłem do 7% tkanki tłuszczowej, znacznie niżej, niż zakładałem.
Zapłaciłem za to tarczycą. Zacząłem miejscowo tracić zarost na twarzy. Lekarz kazał natychmiast przerwać. Wróciłem do normalnego jedzenia, tarczyca odżyła, zarost odrósł, ale lekcja została: organizm nie negocjuje. Jeśli utrzymujesz go w deficycie zbyt długo i zbyt głęboko, zacznie wyłączać funkcje, których akurat nie potrzebuje do przetrwania.
Czego nauczyłem się na studiach
Poszedłem na dietetykę na Wydziale Nauk o Zdrowiu i Biotechnologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Tam wreszcie zobaczyłem swoje błędy nazwane po imieniu: zbyt głęboki deficyt, zbyt długo utrzymywany, brak kontroli parametrów po drodze, budowanie planu wokół wagi zamiast wokół składu ciała.
Od tamtej pory żaden z tych problemów mnie nie spotkał, bo wiem, jak im zapobiegać. I dokładnie tego pilnuję u osób, z którymi pracuję: postępy mierzę składem ciała i samopoczuciem, nie samą liczbą na wadze, a tempo dobieram tak, żeby organizm nie musiał się bronić.
Skorzystaj z moich błędów zamiast popełniać własne. To jest cała różnica między uczeniem się metodą prób i błędów przez cztery lata a zrobieniem tego dobrze od pierwszego miesiąca.
Specjalizuję się nie tylko w różnego rodzaju treningach personalnych, ale i w trójboju siłowym – dyscyplinie, która wymaga siły, techniki i determinacji. Jako certyfikowany instruktor trójboju siłowego Akademii KFD w Lublinie pomogę Ci zwiększyć siłę w trzech podstawowych bojach: przysiadzie, wyciskaniu leżąc i martwym ciągu. Nauczę Cię prawidłowej techniki, zaplanuję optymalną progresję obciążeń i pomogę w przygotowaniach do zawodów. Moja wiedza i doświadczenie pozwalają mi skutecznie wspierać zarówno początkujących, jak i zaawansowanych zawodników.
Zadbam o doskonalenie Twojej techniki, zaplanuję dla Ciebie plan dietetyczny i podpowiem, jak zadbać o regenerację. Dzięki temu zwiększysz efektywność treningów, utrzymasz odpowiednią masę ciała w wybranej kategorii wagowej i osiągniesz lepsze wyniki. Współpracując ze mną, zyskasz nie tylko profesjonalne wsparcie, ale także motywację – razem wypracujemy strategię, która doprowadzi Cię do sukcesu!
Jestem pasjonatem, który do każdej współpracy podchodzi z zaangażowaniem i traktuje treningi jako część znaczenie szerszego procesu zmiany stylu życia. Ze mną nie tylko osiągniesz swoje cele sylwetkowe, ale też poprawisz swoją samoocenę i samopoczucie.
Przemek Jurek - Trener i Dietetyk | EndorfinaTomasza Zana 37, Lublin
4,9 69 reviews
Od kilku lat pracuję jako trener personalny i dietetyk, pomagając osobom o różnych potrzebach – od tych zaczynających przygodę z treningiem po zaawansowanych. Łączę wiedzę z zakresu aktywności fizycznej i żywienia, co pozwala mi skutecznie wspierać moich podopiecznych.
Treningi personalne prowadzę w renomowanych klubach fitness w Lublinie. Pracuję w trzech lokalizacjach:
Endorfina Diamentowa Park, ul. Diamentowa 29 (w pobliżu Galerii Diamentowej)
Endorfina Mozaika, ul. Orkana 4 (Galeria Orkana)
Endorfina Zana, ul. Tomasza Zana 37, 20-601 Lublin
Podczas pierwszej konsultacji rozmawiamy o Twoich celach, stylu życia i ewentualnych ograniczeniach. Na tej podstawie tworzę plan działania – treningowy, dietetyczny lub łączony.
Tak, oferuję pełne wsparcie zdalne – to rozwiązanie szczególnie wygodne dla osób mieszkających poza Lublinem lub ceniących elastyczną współpracę z trenerem personalnym online. W zależności od potrzeb może to być jednorazowa konsultacja online z trenerem, opracowanie indywidualnej diety online albo stałe, kompleksowe prowadzenie online, które łączy spersonalizowany plan treningowy i żywieniowy w jedną, skuteczną strategię działania.
Dla osób, które chcą poprawić swoją sylwetkę, zredukować tkankę tłuszczową, zbudować masę mięśniową, poprawić postawę, kondycję lub po prostu lepiej się czuć i wyglądać.
