W małym badaniu kobiet z niedokrwistością z niedoboru żelaza grupa łącząca leczenie z intensywnym treningiem uzyskała lepsze końcowe wyniki części testów równowagi niż grupa otrzymująca samo żelazo. Po korekcie wielu porównań przewaga utrzymała się w dwóch z ośmiu warunków pomiaru. Z 45 losowanych uczestniczek analizowano 33.
Publikacja ukazała się 2 listopada 2026 roku w „Journal of the International Society of Sports Nutrition”. Eksperyment przeprowadzono wcześniej: od listopada 2023 do stycznia 2024 roku. Zespół związany między innymi z Uniwersytetem w Safakisie w Tunezji sprawdzał dodatkowy efekt treningu podczas leczenia niedokrwistości.

Losowano 45 kobiet, analizowano 33
Uczestniczki miały 18-25 lat i potwierdzoną niedokrwistość z niedoboru żelaza. Pochodziły z tego samego ośrodka zakwaterowania, ze wspólną organizacją dnia i żywieniem nadzorowanym przez dietetyka. Obie grupy otrzymywały doustne leczenie żelazem, a jedna dodatkowo ćwiczyła. Osoby wykonujące pomiary i analizujące dane nie znały przydziału do grup.
Obserwacji nie ukończyło 12 z 45 losowanych kobiet. W analizie uwzględniono wyłącznie osoby, które zakończyły program i pomiary: 16 w grupie treningowej oraz 17 w grupie bez treningu. Taka analiza pomija część losowanych uczestniczek, co może wpływać na oszacowanie efektu.
Cztery minuty dotyczyły części głównej
Program trwał osiem tygodni, z czterema treningami w tygodniu. Wykorzystywano ćwiczenia z masą ciała, między innymi wyskoki i burpees. Czterominutowa część główna składała się z krótkich odcinków intensywnego wysiłku przeplatanych odpoczynkiem.
Cały trening obejmował również rozgrzewkę i schłodzenie. Zajęcia prowadził trener pod nadzorem lekarza. Nie była to zatem samodzielna, czterominutowa interwencja zastępująca leczenie żelazem.
Przewaga pozostała w dwóch warunkach testu
Kontrolę postawy mierzono na platformie, zmieniając ustawienie stóp, rodzaj podłoża oraz dostępność kontroli wzrokowej. Obie grupy poprawiły wyniki po zakończeniu programu. Początkowe porównania sugerowały przewagę grupy treningowej w kilku warunkach.
Przy wielu testach łatwiej jednak o przypadkowy dodatni wynik. Po zastosowaniu bardziej rygorystycznej korekty Bonferroniego różnice końcowe utrzymały się w dwóch z ośmiu warunków: podczas stania obunóż na piance z oczami otwartymi oraz stania z jedną stopą częściowo przed drugą, także na piance, ale z oczami zamkniętymi.
Grupa treningowa miała również lepszy końcowy wynik testu wytrzymałości mięśniowej. Dla ferrytyny i prostego czasu reakcji nie wykazano różnic między grupami na końcu programu. Hemoglobina była wtedy wyższa w grupie treningowej, lecz sam ten wynik nie rozstrzyga, czy jej wzrost był większy dzięki treningowi.
Test równowagi nie jest pomiarem liczby upadków
Badanie pokazuje możliwy dodatkowy efekt ćwiczeń w wąskiej grupie młodych kobiet otrzymujących leczenie. Nie oceniano częstości upadków ani urazów. Nie porównywano różnych metod treningowych, a intensywność wysiłku kontrolowano przez subiektywną ocenę uczestniczek.
Mała próba, utrata części grupy i analiza tylko kończących ograniczają pewność wniosków. Wyniki nie ustalają uniwersalnego programu ćwiczeń dla osób z niedokrwistością. Dotyczą konkretnych testów po nadzorowanej interwencji, podczas której obie grupy były leczone żelazem.
Pracę wsparł program badawczy Princess Nourah bint Abdulrahman University w Arabii Saudyjskiej. Autorzy zadeklarowali brak potencjalnych konfliktów interesów.
Newsletter
Nowe materiały prosto na maila
Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.



