Pas treningowy dzieli siłownię na trzy obozy: tych, którzy noszą go od rozgrzewki, tych, którzy zakładają go wyłącznie do najcięższych serii, i tych, którzy uważają, że osłabia brzuch. Ten trzeci pogląd jest najczęściej powtarzany i najsłabiej udokumentowany.
Sprawdziłem, co dają pomiary, i obraz jest ciekawszy niż każdy z tych obozów przyjmuje. Pas do podnoszenia ciężarów faktycznie poprawia wyniki, tylko mniej niż obiecują producenci, a poczucie stabilności, które daje, jest częściowo złudzeniem. Do tego dochodzi zastrzeżenie zdrowotne, o którym mówi się zdecydowanie za rzadko, a które dotyczy nie mięśni, lecz ciśnienia krwi.
Policz to sam Kalkulator kalorii i makroskładników Pięć wzorów przemiany materii, aktywność liczona także z kroków. Wynik razem z rozbiciem na białko, tłuszcze i węglowodany. Dwie minuty, za darmo. ObliczJak działa pas: ciśnienie wewnątrzbrzuszne
Mechanizm jest dobrze opisany i nie budzi kontrowersji.
Newsletter
Nowe materiały prosto na maila
Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.
Jama brzuszna zachowuje się jak wypełniony płynem zbiornik. Kiedy napinasz mięśnie brzucha, przeponę i mięśnie dna miednicy, ciśnienie w tym zbiorniku rośnie, a powstały w ten sposób sztywny walec stabilizuje odcinek lędźwiowy od przodu. To mechanizm, który działa z pasem i bez niego.
Rola pasa polega na dostarczeniu oporu. Mięśnie brzucha mają w co napierać, dzięki czemu wytworzone ciśnienie jest wyższe niż bez tego wsparcia. Pomiary Landera i współpracowników wykazały wzrost ciśnienia wewnątrzbrzusznego rzędu 25-40 procent przy stosowaniu pasa, przy czym wartość ta rosła też w kolejnych powtórzeniach serii, o około 11,5 procent od pierwszego do ostatniego.
Kluczowa konsekwencja praktyczna: sam pas niczego nie stabilizuje. Stabilizują mięśnie napierające na jego opór. Zapięcie pasa bez aktywnego napięcia brzucha to najczęstszy błąd, jaki widzę na siłowni, i sprawia, że akcesorium przestaje mieć sens.
Co pas realnie daje: konkretne liczby
Tu opieram się głównie na badaniu opublikowanym niedawno w Journal of Strength and Conditioning Research, bo jest najlepszym dostępnym źródłem: obejmuje 49 osób obu płci, z podziałem na doświadczonych i niedoświadczonych w używaniu pasa.
Wyniki przysiadu wykonywanego do wyczerpania:
- Liczba powtórzeń: 8,1 z pasem wobec 6,5 bez pasa
- Czas fazy podnoszenia: 1,99 s z pasem wobec 2,09 s bez pasa
- Zależność od płci: brak, efekt taki sam u kobiet i mężczyzn
- Zależność od doświadczenia z pasem: brak
Ta ostatnia obserwacja obala popularne twierdzenie. Często słyszy się, że pas ma sens dopiero wtedy, gdy nauczysz się go używać, i że osoba zakładająca go po raz pierwszy nic z tego nie ma. Dane pokazują coś innego: efekt pojawia się od razu, także u osób bez żadnego doświadczenia.
Zgadza się to z wcześniejszymi pomiarami. Zink i współpracownicy odnotowali większą prędkość sztangi przy obciążeniu 90 procent maksimum u osób używających pasa, a w badaniach Landera przysiady z pasem wykonywane były o 6,2 do 7,7 procent szybciej.
Skala jest więc realna, ale umiarkowana. Półtora powtórzenia więcej i dziesiąta część sekundy szybciej to nie jest różnica między sukcesem a porażką, choć w sporcie siłowym potrafi decydować.
Z mojej oferty
Indywidualny plan treningowy online
Masz dość braku efektów mimo wylanego potu? Twój trening potrzebuje planu, a nie przypadku. Nie kupujesz gotowca z…
Sprawdź
Odczucie stabilności a stabilność mierzalna
To najciekawszy wynik z całego zestawienia i wart osobnej uwagi.
W tym samym badaniu sprawdzono nie tylko wyniki, ale i stabilność posturalną, i to dwiema metodami: pytając uczestników o odczucie oraz mierząc ją obiektywnie. Rezultat: stabilność poprawiła się w ocenie subiektywnej, ale nie w pomiarze.
Innymi słowy, uczucie „solidniejszego podparcia”, którym większość osób uzasadnia noszenie pasa, jest w znacznej części odczuciem, a nie zmierzalną zmianą kontroli postawy. Nie znaczy to, że jest bez znaczenia, bo pewność siebie pod ciężarem realnie wpływa na wykonanie boju, ale warto rozumieć, na czym polega.
Wyjaśnia to też, dlaczego pas bywa opisywany jako narzędzie proprioceptywne. Ucisk na skórę i mięśnie dostarcza wyraźnego sygnału zwrotnego, który ułatwia świadome napięcie tułowia. To realna funkcja, tylko innego rodzaju niż mechaniczne usztywnienie.
Czy pas osłabia mięśnie brzucha?
Najczęściej powtarzany zarzut i najsłabiej udokumentowany.
Najczystszą odpowiedź daje badanie Zinka i współpracowników, które mierzyło jednocześnie aktywność mięśni tułowia i nóg oraz kinematykę przysiadu. Wynik: prędkość sztangi wzrosła, a aktywacja mięśniowa nie uległa zmianie. Pas poprawił więc wykonanie, nie odbierając pracy mięśniom.
Prace mierzące ciśnienie wewnątrzbrzuszne i aktywność mięśni tułowia idą w podobnym kierunku, a część z nich wskazuje nawet na wyższą aktywność mięśni brzucha przy stosowaniu pasa. Ma to logiczne uzasadnienie: żeby wytworzyć wyższe ciśnienie, mięśnie muszą napierać na dodatkowy opór, a to wymaga większego, a nie mniejszego wysiłku.
Gdzie leży prawdziwy problem
Nie w samym pasie, tylko w tym, jak bywa używany. Ryzyko pojawia się wtedy, gdy ktoś:
- nosi pas przez cały trening, także przy ćwiczeniach izolowanych i na maszynach,
- traktuje go jako sposób na obejście braków technicznych,
- całkowicie rezygnuje z pracy nad stabilizacją tułowia,
- dokłada ciężar szybciej, niż pozwala na to adaptacja tkanek, licząc na ochronę pasa.
To są realne problemy, ale wynikają z nawyków, a nie z właściwości akcesorium.
Pas a kontuzje: czego dane nie potwierdzają
Wiele osób zakłada pas głównie w celu prewencji urazów i tu trzeba być uczciwym.
Mechanizm teoretycznie tego nie wyklucza, bo wyższe ciśnienie wewnątrzbrzuszne zmniejsza obciążenie struktur kręgosłupa. Bezpośrednich dowodów na to, że pas zapobiega kontuzjom, jednak nie ma.
Przegląd literatury dotyczącej pasów lędźwiowych w kontekście zapobiegania bólom pleców u pracowników nie wykazał ich skuteczności prewencyjnej, a amerykański instytut zajmujący się bezpieczeństwem i higieną pracy po analizie dostępnych danych nie rekomenduje ich stosowania w tym celu. Kontekst zawodowy różni się od treningu siłowego, ale to jedyny obszar, w którym takie badania w ogóle przeprowadzono na większą skalę.
Praktyczny wniosek: pas może pomóc utrzymać lepszą technikę pod dużym obciążeniem i pośrednio zmniejszyć ryzyko, ale nie jest tarczą ochronną i nie zastąpi rozsądnej progresji. Zasady stopniowania obciążeń opisuję w tekście o progresywnym przeciążeniu.
Ciśnienie krwi: najważniejsze zastrzeżenie
Ta sekcja jest w moim odczuciu ważniejsza niż wszystkie poprzednie razem wzięte, a w tekstach o pasach zwykle jej nie ma.
Pasa używa się razem z manewrem Valsalvy, czyli wstrzymaniem oddechu przy napiętym tułowiu. To połączenie działa na ciśnienie tętnicze bardzo mocno.
MacDougall i współpracownicy zmierzyli ciśnienie bezpośrednio, przez cewnik w tętnicy ramiennej, u pięciu doświadczonych kulturystów podczas ciężkich ćwiczeń. Wyniki:
- Wyciskanie nogami: średnio 320/250 mmHg, przy czym u jednego badanego wartości przekroczyły 480/350 mmHg
- Uginanie ramion jednorącz do wyczerpania: średnio 255/190 mmHg
Autorzy wskazali, że część tego wzrostu wynikała właśnie z manewru Valsalvy. Późniejsze pomiary u zdrowych i nadciśnieniowych kulturystów potwierdziły podobny obraz, z wartościami do 345/245 mmHg, przy czym najwyższe ciśnienia notowano podczas przysiadów.
Dodatkowa obserwacja z późniejszej pracy tego samego zespołu, obejmującej 31 osób: przy tej samej intensywności względnej wzrost ciśnienia był podobny niezależnie od wielkości mięśni i poziomu siły. Nie ma więc czegoś takiego jak odporność wypracowana stażem.
Kogo to dotyczy
Jeśli masz którąkolwiek z poniższych sytuacji, omów trening z ciężarami z lekarzem, zanim zaczniesz stosować pas w połączeniu z wstrzymywaniem oddechu:
- Nadciśnienie tętnicze, szczególnie niekontrolowane
- Rozpoznane choroby układu krążenia
- Jaskra albo inne problemy związane z ciśnieniem wewnątrzgałkowym
- Schorzenia siatkówki
- Przepuklina brzuszna lub pachwinowa
- Ciąża
To nie jest przeciwwskazanie do treningu siłowego jako takiego, tylko powód, żeby świadomie dobrać sposób oddychania i obciążenia. W wielu z tych sytuacji lepiej pracować w zakresie umiarkowanych ciężarów bez wstrzymywania oddechu.
Zaznaczę też, że zbyt ciasno zapięty pas dokłada się do tego efektu. To kolejny argument za tym, żeby zapinać go mocno, ale nie na maksimum.
Kiedy zakładać pas
Praktyczna reguła jest prosta i wynika z tego, jak działa mechanizm.
| Sytuacja | Pas | Dlaczego |
|---|---|---|
| Ciężkie serie przysiadu, martwego ciągu, wyciskania nad głowę | Uzasadniony | Największe obciążenie tułowia, tu efekt jest mierzalny |
| Serie powyżej 80-85 procent maksimum | Uzasadniony | Zakres, w którym stabilizacja realnie limituje |
| Próby rekordowe | Uzasadniony | Każdy procent ma znaczenie |
| Serie rozgrzewkowe | Zbędny | Obciążenie nie wymaga wsparcia |
| Ćwiczenia izolowane i maszyny | Zbędny | Tułów nie jest ogniwem limitującym |
| Nauka nowego ćwiczenia | Odradzam | Najpierw wzorzec ruchu, potem wsparcie |
Nie ma natomiast powodu, żeby unikać pasa z zasady, „bo osłabia”. Dane tego nie wspierają, a rezygnacja z niego przy ciężkich bojach oznacza po prostu gorsze wyniki bez żadnej korzyści w zamian.
Jak używać pasa
Umiejscowienie
Standardowo wokół talii, tak żeby pas obejmował dolną część pleców i mięśnie brzucha, najczęściej na wysokości pępka albo nieco niżej. Dokładna pozycja zależy od budowy ciała i od ćwiczenia. Kryterium jest jedno: pas nie może wbijać się w żebra ani w biodra w dolnej pozycji przysiadu.
Stopień zapięcia
Ciasno, ale nie maksymalnie. Test praktyczny: powinno dać się wsunąć płasko dłoń między pas a brzuch, z wyraźnym oporem. Zbyt luźny pas nie stawia oporu, a zbyt ciasny uniemożliwia wdech w brzuch i dodatkowo podnosi ciśnienie krwi.
Oddech i napięcie
- Wdech przeponowy przed rozpoczęciem powtórzenia, mniej więcej do 70-80 procent pojemności, z rozszerzeniem jamy brzusznej, a nie tylko klatki piersiowej.
- Napięcie brzucha na zewnątrz, jakbyś chciał rozepchnąć pas we wszystkich kierunkach. To moment, w którym pas zaczyna działać.
- Utrzymanie napięcia przez najtrudniejszą część ruchu.
- Kontrolowany wydech po jej minięciu, a nie w połowie boju.
Najczęstszy błąd to wciąganie brzucha zamiast napierania nim na zewnątrz. Wciągnięty brzuch zmniejsza objętość, ale nie tworzy oporu, więc cały mechanizm przestaje działać.
Czego nie robić
- Nie noś pasa przez cały trening.
- Nie wstrzymuj oddechu przez wiele powtórzeń z rzędu przy dużym obciążeniu.
- Nie traktuj pasa jako pretekstu do szybszego dokładania kilogramów.
- Nie zapinaj go na maksimum, licząc, że to zwiększy efekt.
Rodzaje pasów i wybór
| Typ | Konstrukcja | Zapięcie | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Trójbojowy | Skóra 10-13 mm, jednakowa szerokość, zwykle 10 cm | Klamra lub dźwignia | Bardzo duże ciężary, trójbój, strongman |
| Dwubojowy | Szerszy z tyłu, zwężany z przodu | Klamra | Dwubój, CrossFit, ruchy dynamiczne |
| Kulturystyczny, nylonowy lub neoprenowy | Lżejszy, elastyczniejszy, często profilowany | Rzep | Trening ogólnosiłowy i rekreacyjny |
Klamra czy dźwignia? Dźwignia daje szybkie i powtarzalne zapięcie, ale zmiana obwodu wymaga przykręcenia mechanizmu. Klamra pozwala na drobne korekty, ale zapinanie trwa dłużej. Przy dużych wahaniach masy ciała klamra jest wygodniejsza.
Dobór rozmiaru: zmierz obwód w miejscu, gdzie faktycznie będziesz nosić pas, a nie rozmiar spodni. Tabele producentów potrafią się mocno różnić.
Praktyczna uwaga: do ogólnego treningu siłowego pas o umiarkowanej sztywności w zupełności wystarcza. Sztywne pasy trójbojowe mają sens dopiero przy naprawdę dużych ciężarach i przez pierwszy okres bywają po prostu niewygodne, bo wymagają rozbicia.
Jeśli chcesz, żeby praca z pasem była wpięta w sensownie zaplanowaną progresję, a nie stosowana ad hoc, sprawdź indywidualny plan treningowy. Przy wątpliwościach dotyczących techniki oddychania i napinania tułowia najszybciej rozstrzyga to ocena nagrania, którą można przeprowadzić na konsultacji online.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Ile realnie daje pas treningowy?
Nowe badanie z udziałem 49 osób obu płci wykazało, że w przysiadzie z pasem liczba wykonanych powtórzeń wzrosła średnio z 6,5 do 8,1, a faza podnoszenia skróciła się z 2,09 do 1,99 sekundy. Starsze pomiary wskazują też na wzrost ciśnienia wewnątrzbrzusznego rzędu 25-40 procent. To realne korzyści, choć skromniejsze, niż sugerują obietnice producentów.
Czy trzeba się nauczyć używać pasa, żeby coś dał?
Dane tego nie potwierdzają. We wspomnianym badaniu poprawa wyników była niezależna zarówno od płci, jak i od wcześniejszego doświadczenia z pasem. Osoby zakładające go po raz pierwszy odnosiły korzyść porównywalną z tymi, które używały go od dawna. Nie znaczy to, że technika napinania nie ma znaczenia, tylko że efekt pojawia się od razu.
Czy pas osłabia mięśnie brzucha?
Dowody tego nie potwierdzają. Badanie mierzące aktywność mięśni tułowia i nóg podczas przysiadu wykazało wzrost prędkości sztangi przy obciążeniu 90 procent maksimum bez jakiejkolwiek zmiany aktywacji mięśniowej. Inne prace wskazują nawet na wyższą aktywność mięśni brzucha z pasem, co ma sens, bo muszą one napierać na jego opór. Problem pojawia się dopiero przy noszeniu pasa przez cały trening zamiast pracy nad stabilizacją.
Czy pas chroni przed kontuzjami kręgosłupa?
Brak na to przekonujących dowodów. Przegląd literatury dotyczącej pasów lędźwiowych w kontekście zapobiegania bólom pleców nie wykazał ich skuteczności prewencyjnej, a amerykańska instytucja zajmująca się bezpieczeństwem pracy nie rekomenduje ich stosowania w tym celu. Pas może pomóc utrzymać lepszą technikę pod dużym obciążeniem, ale nie jest tarczą ochronną.
Komu pas może zaszkodzić?
Osobom z nadciśnieniem, chorobami układu krążenia, jaskrą, problemami siatkówki oraz przepukliną brzuszną lub pachwinową. Powód nie leży w samym pasie, tylko w tym, że stosuje się go razem z wstrzymaniem oddechu, a ta kombinacja powoduje bardzo duże skoki ciśnienia tętniczego. Przy pomiarach wewnątrztętniczych u zdrowych kulturystów odnotowywano wartości przekraczające 300 mmHg ciśnienia skurczowego. Przy wymienionych schorzeniach warto omówić trening z lekarzem.
Kiedy zakładać pas podczas treningu?
Praktyczna reguła to najcięższe serie głównych bojów wielostawowych, zwykle powyżej 80-85 procent ciężaru maksymalnego. Przy seriach rozgrzewkowych, ćwiczeniach izolowanych i pracy na maszynach pas nie jest potrzebny. Nie ma natomiast powodu, żeby unikać go z zasady, jeśli pracujesz z dużym obciążeniem.
Jak ciasno zapiąć pas?
Na tyle ciasno, żeby stawiał wyraźny opór, ale na tyle luźno, żeby dało się wykonać głęboki wdech w brzuch. Praktyczny test polega na próbie wsunięcia płasko dłoni między pas a brzuch: powinno być to trudne, ale wykonalne. Zbyt ciasny pas uniemożliwia zbudowanie ciśnienia wewnątrzbrzusznego i dodatkowo podnosi ciśnienie krwi.
Jaki pas wybrać na początek?
Do ogólnego treningu siłowego wystarczy pas o umiarkowanej sztywności, zapinany na klamrę. Sztywne pasy skórzane o grubości 10-13 milimetrów mają sens przy pracy z bardzo dużymi ciężarami w trójboju. Pasy zwężane z przodu sprawdzają się w dwuboju i przy ruchach wymagających mobilności tułowia. Kluczowa jest szerokość z tyłu i to, czy pas nie wbija się w żebra w dolnej pozycji przysiadu.
Podsumowanie
Pas treningowy działa, tylko skromniej i inaczej, niż sugeruje jego reputacja. Podnosi ciśnienie wewnątrzbrzuszne o 25-40 procent, pozwala wykonać średnio o półtora powtórzenia więcej i przyspiesza fazę podnoszenia. To realne korzyści, dostępne od pierwszego użycia, niezależnie od płci i doświadczenia.
Dwie rzeczy warto sobie poukładać inaczej niż zwykle. Po pierwsze, zarzut o osłabianiu brzucha nie ma poparcia w danych: pomiary pokazują wzrost prędkości sztangi bez zmiany aktywacji mięśniowej, a część prac wskazuje wręcz na wyższą pracę mięśni brzucha. Po drugie, poczucie stabilności, którym uzasadnia się noszenie pasa, jest częściowo subiektywne, bo obiektywny pomiar kontroli postawy poprawy nie wykazał.
Najważniejsze zastrzeżenie nie dotyczy natomiast mięśni, lecz ciśnienia krwi. Połączenie pasa z wstrzymanym oddechem prowadzi do bardzo dużych skoków ciśnienia tętniczego, a przy nadciśnieniu, chorobach układu krążenia, jaskrze czy przepuklinie to sprawa do omówienia z lekarzem, a nie do przemilczenia.
Praktycznie: załóż pas do najcięższych serii bojów wielostawowych, zapnij mocno, ale z miejscem na wdech, napieraj brzuchem na zewnątrz i zdejmij go do reszty treningu. Tyle wystarczy.
Jeśli trenujesz w Lublinie i chcesz przećwiczyć technikę oddychania i napinania tułowia pod okiem kogoś, kto robi to zawodowo w trójboju, zapraszam na treningi personalne w Lublinie.
- Grupa FitForce na Facebooku, gdzie omawiamy dobór akcesoriów, technikę stabilizacji tułowia i analizujemy nagrania ciężkich serii.
- Instagram @naarqu_, gdzie pokazuję praktyczne detale zapinania pasa i budowania ciśnienia przed ciężkim bojem.
Bibliografia
- A Weightlifting Belt Increases Squat Performance and Subjectively Perceived But Not Objectively Measured Postural Stability. Journal of Strength and Conditioning Research. 2026;40(8):944-952. doi:10.1519/JSC.0000000000005426
- Zink AJ, Whiting WC, Vincent WJ, McLaine AJ. The effects of a weight belt on trunk and leg muscle activity and joint kinematics during the squat exercise. Journal of Strength and Conditioning Research. 2001;15(2):235-240.
- Lander JE, Hundley JR, Simonton RL. The effectiveness of weight-belts during multiple repetition squat exercise. Medicine and Science in Sports and Exercise. 1992;24(5):603-609.
- MacDougall JD, Tuxen D, Sale DG, Moroz JR, Sutton JR. Arterial blood pressure response to heavy resistance exercise. Journal of Applied Physiology. 1985;58(3):785-790. doi:10.1152/jappl.1985.58.3.785
- MacDougall JD, McKelvie RS, Moroz DE, Sale DG, McCartney N, Buick F. Factors affecting blood pressure during heavy weight lifting and static contractions. Journal of Applied Physiology. 1992;73(4):1590-1597. doi:10.1152/jappl.1992.73.4.1590
- Miyamoto K, Iinuma N, Maeda M, Wada E, Shimizu K. Effects of abdominal belts on intra-abdominal pressure, intra-muscular pressure in the erector spinae muscles and myoelectrical activities of trunk muscles. Clinical Biomechanics. 1999;14(2):79-87.
Z mojej oferty
Trener Personalny i Dietetyk – Kompleksowe Prowadzenie Online
Przestań zgadywać. Oddaj swoje zdrowie i sylwetkę w ręce eksperta. Jako dyplomowany dietetyk i certyfikowany trener personalny, zdejmuję z…
Sprawdź
Najczęstsze pytania
Ile realnie daje pas treningowy?
Nowe badanie z udziałem 49 osób obu płci wykazało, że w przysiadzie z pasem liczba wykonanych powtórzeń wzrosła średnio z 6,5 do 8,1, a faza podnoszenia skróciła się z 2,09 do 1,99 sekundy. Starsze pomiary wskazują też na wzrost ciśnienia wewnątrzbrzusznego rzędu 25-40 procent. To realne korzyści, choć skromniejsze, niż sugerują obietnice producentów.
Czy trzeba się nauczyć używać pasa, żeby coś dał?
Dane tego nie potwierdzają. We wspomnianym badaniu poprawa wyników była niezależna zarówno od płci, jak i od wcześniejszego doświadczenia z pasem. Osoby zakładające go po raz pierwszy odnosiły korzyść porównywalną z tymi, które używały go od dawna. Nie znaczy to, że technika napinania nie ma znaczenia, tylko że efekt pojawia się od razu.
Czy pas osłabia mięśnie brzucha?
Dowody tego nie potwierdzają. Badanie mierzące aktywność mięśni tułowia i nóg podczas przysiadu wykazało wzrost prędkości sztangi przy obciążeniu 90 procent maksimum bez jakiejkolwiek zmiany aktywacji mięśniowej. Inne prace wskazują nawet na wyższą aktywność mięśni brzucha z pasem, co ma sens, bo muszą one napierać na jego opór. Problem pojawia się dopiero przy noszeniu pasa przez cały trening zamiast pracy nad stabilizacją.
Czy pas chroni przed kontuzjami kręgosłupa?
Brak na to przekonujących dowodów. Przegląd literatury dotyczącej pasów lędźwiowych w kontekście zapobiegania bólom pleców nie wykazał ich skuteczności prewencyjnej, a amerykańska instytucja zajmująca się bezpieczeństwem pracy nie rekomenduje ich stosowania w tym celu. Pas może pomóc utrzymać lepszą technikę pod dużym obciążeniem, ale nie jest tarczą ochronną.
Komu pas może zaszkodzić?
Osobom z nadciśnieniem, chorobami układu krążenia, jaskrą, problemami siatkówki oraz przepukliną brzuszną lub pachwinową. Powód nie leży w samym pasie, tylko w tym, że stosuje się go razem z wstrzymaniem oddechu, a ta kombinacja powoduje bardzo duże skoki ciśnienia tętniczego. Przy pomiarach wewnątrztętniczych u zdrowych kulturystów odnotowywano wartości przekraczające 300 mmHg ciśnienia skurczowego. Przy wymienionych schorzeniach warto omówić trening z lekarzem.
Kiedy zakładać pas podczas treningu?
Praktyczna reguła to najcięższe serie głównych bojów wielostawowych, zwykle powyżej 80-85 procent ciężaru maksymalnego. Przy seriach rozgrzewkowych, ćwiczeniach izolowanych i pracy na maszynach pas nie jest potrzebny. Nie ma natomiast powodu, żeby unikać go z zasady, jeśli pracujesz z dużym obciążeniem.
Jak ciasno zapiąć pas?
Na tyle ciasno, żeby stawiał wyraźny opór, ale na tyle luźno, żeby dało się wykonać głęboki wdech w brzuch. Praktyczny test polega na próbie wsunięcia płasko dłoni między pas a brzuch: powinno być to trudne, ale wykonalne. Zbyt ciasny pas uniemożliwia zbudowanie ciśnienia wewnątrzbrzusznego i dodatkowo podnosi ciśnienie krwi.
Jaki pas wybrać na początek?
Do ogólnego treningu siłowego wystarczy pas o umiarkowanej sztywności, zapinany na klamrę. Sztywne pasy skórzane o grubości 10-13 milimetrów mają sens przy pracy z bardzo dużymi ciężarami w trójboju. Pasy zwężane z przodu sprawdzają się w dwuboju i przy ruchach wymagających mobilności tułowia. Kluczowa jest szerokość z tyłu i to, czy pas nie wbija się w żebra w dolnej pozycji przysiadu.



