Otwiera się w nowej karcie

Ipamorelina: selektywność jest realna, ale program kliniczny zamknięto

Charakter artykułu. Ipamorelina ma solidną dokumentację przedkliniczną i zamknięty program kliniczny w zastosowaniu niezwiązanym z sylwetką. Tekst wyraźnie oddziela to, co wykazano, od tego, czego nie sprawdzono. Ma charakter informacyjny, nie zawiera zaleceń stosowania i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.

Ipamorelina powstała po to, żeby rozwiązać konkretny problem, i faktycznie go rozwiązała. Starsze peptydy z tej grupy podnosiły razem z hormonem wzrostu także kortyzol, prolaktynę i łaknienie. Ipamorelina tego nie robi, i to nie w niewielkim stopniu, tylko w ogóle, nawet przy dawkach dwustukrotnie wyższych od skutecznych.

Newsletter

Nowe materiały prosto na maila

Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.

Zapisuję się i zgadzam się na otrzymywanie wiadomości. Mogę się wypisać w każdej chwili.

Ma przy tym cechę, której nie ma żaden inny peptyd z tej kategorii: miała sponsora, zarejestrowane badania kliniczne i dokumentację regulacyjną. I mimo to program zamknięto. Poniżej rozkładam obie te rzeczy na czynniki pierwsze.

Policz to sam Kalkulator kalorii i makroskładników Pięć wzorów przemiany materii, aktywność liczona także z kroków. Wynik razem z rozbiciem na białko, tłuszcze i węglowodany. Dwie minuty, za darmo. Oblicz

Czym jest ipamorelina i skąd się wzięła

Ipamorelina to syntetyczny pentapeptyd, czyli cząsteczka złożona z pięciu aminokwasów, o sekwencji Aib-His-D-2-Nal-D-Phe-Lys-NH2. Odróżnia ją to od GHRP-2 i GHRP-6, które są heksapeptydami.

Jak powstała

Została zsyntetyzowana w Novo Nordisk w połowie lat dziewięćdziesiątych, pod oznaczeniem rozwojowym NNC 26-0161, w ramach dużego programu chemicznego. Powstała przez usunięcie centralnego fragmentu dwuaminokwasowego z cząsteczki GHRP-1, a celem tej modyfikacji było zachowanie działania na hormon wzrostu przy jednoczesnym wyeliminowaniu wpływu na kortyzol i prolaktynę.

To odróżnia ipamorelinę od starszych peptydów tej grupy w sposób istotny. GHRP-6 powstał w 1984 roku, zanim ktokolwiek znał receptor, na który działa, i jego brak selektywności jest odzwierciedleniem tej niewiedzy. Ipamorelina powstała już z pełną wiedzą o mechanizmie i była projektowana pod konkretne kryterium: oddzielenie działania na hormon wzrostu od reszty.

Mechanizm

Działa jak pozostałe peptydy z tej grupy, przez agonizm receptora GHS-R1a, czyli receptora greliny. Analiza z użyciem antagonistów potwierdziła, że pobudza wydzielanie hormonu wzrostu tą samą drogą co GHRP-6, a nie przez receptor GHRH.

Selektywność: co dokładnie wykazano

To jest główne twierdzenie na temat tego peptydu i akurat ono jest dobrze udokumentowane, więc warto podać dane precyzyjnie.

Badanie źródłowe

Praca opublikowana w 1998 roku w European Journal of Endocrinology, zatytułowana wprost jako opis pierwszego selektywnego środka pobudzającego wydzielanie hormonu wzrostu, porównywała ipamorelinę z GHRP-6 i GHRP-2 u świń.

ParametrWynik dla ipamoreliny
Uwalnianie hormonu wzrostuSiła i skuteczność zbliżone do GHRP-6
Próg skuteczności (ED50)2,3 nmol/kg
ACTH i kortyzolBez istotnego wzrostu ponad poziom po samym GHRH
Przy jakich dawkach to sprawdzonoPonad dwustukrotnie przekraczających ED50
FSH, LH, prolaktyna, TSHBez wpływu
Dla porównania: GHRP-6 i GHRP-2Oba podnosiły ACTH i kortyzol

Dlaczego to jest różnica jakościowa

Kluczowy jest wiersz o dawkach dwustukrotnych. Gdyby ipamorelina po prostu słabiej pobudzała oś nadnerczową, przy odpowiednio wysokiej dawce efekt by się pojawił. Nie pojawił się nawet przy dawkach dwieście razy wyższych od skutecznych, co wskazuje, że nie chodzi o mniejszą siłę, tylko o niezdolność do uruchomienia tego szlaku.

Autorzy podsumowali to porównaniem, które warto zapamiętać: selektywność ipamoreliny jest zbliżona do selektywności samego GHRH, czyli naturalnego hormonu uwalniającego hormon wzrostu. Sami określili ten wynik jako zaskakujący.

Potwierdzenie u ludzi

Selektywność potwierdzono następnie w badaniu pierwszej fazy u czterdziestu zdrowych ochotników, gdzie odnotowano zależny od dawki wyrzut hormonu wzrostu przy zachowaniu profilu selektywności. To odróżnia ipamorelinę od peptydów, dla których wszystko opiera się wyłącznie na modelach zwierzęcych.

Z mojej oferty Konsultacja online z Trenerem personalnym i Dietetykiem Masz wątpliwości? Waga stoi, a trening nie przynosi efektów? Nie błądzisz w ciemno. To 60 minut konkretnej rozmowy… Sprawdź

Porównanie z GHRP-2 i GHRP-6

CechaGHRP-6GHRP-2Ipamorelina
Rok198419921998
BudowaHeksapeptydHeksapeptydPentapeptyd
Próg skuteczności (ED50)3,9 nmol/kg0,6 nmol/kg2,3 nmol/kg
Kortyzol i ACTHWyraźny wzrostWyraźny wzrostBrak, także przy dawkach 200 razy wyższych
ProlaktynaWzrostUmiarkowany wzrostBrak wpływu
ŁaknienieSilne pobudzenieUmiarkowaneMinimalne
RejestracjaBrakJaponia, diagnostykaBrak
Program klinicznyBrakBrak poza diagnostykąBył, zamknięty po niepowodzeniu

Jak to czytać

Ipamorelina wypada w środku pod względem siły i najlepiej pod względem selektywności. Ma to konkretną konsekwencję praktyczną: przy GHRP-2 i GHRP-6 sensowne jest monitorowanie kortyzolu i prolaktyny, a przy ipamorelinie ten problem nie występuje.

Warto natomiast zauważyć rzecz, która bywa pomijana: brak pobudzania łaknienia jest zaletą tylko w niektórych sytuacjach. Przy trudnościach z jedzeniem odpowiedniej ilości w okresie budowania masy to właśnie GHRP-6 bywa wybierany świadomie z tego powodu.

Program kliniczny i jego zamknięcie

To sekcja, która w materiałach o tym peptydzie pojawia się rzadko, a jest istotna dla oceny całości.

Co próbowano leczyć

Firma Helsinn licencjonowała ipamorelinę i rozwijała ją w kierunku niedrożności porażennej jelit po operacjach brzusznych, czyli stanu czasowego zatrzymania perystaltyki po zabiegu. Wskazanie miało uzasadnienie mechanistyczne, bo receptor greliny bierze udział w regulacji motoryki przewodu pokarmowego.

Jak to się skończyło

EtapWynik
Badanie wstępneObiecujące, sugerowało przyspieszenie powrotu czynności jelit
Badanie na 117 pacjentach po resekcji jelitaBrak przewagi nad placebo w głównym i we wszystkich drugorzędowych punktach końcowych
Badanie doboru dawki na 320 pacjentachZakończone w 2014 roku, wyników nigdy nie opublikowano
Trzecia fazaNie odbyła się

Co z tego wynika, a co nie. Niepowodzenie dotyczyło wskazania jelitowego, a nie wpływu na hormon wzrostu czy na sylwetkę, więc nie jest to dowód, że ipamorelina nie działa na hormon wzrostu. Ten akurat efekt jest dobrze udokumentowany.

Wynika z tego natomiast coś innego, ale też istotnego. Ipamorelina jest jedynym peptydem z tej grupy, który miał realną szansę stać się lekiem: miała sponsora z branży, zarejestrowane badania i dokumentację. Kiedy program zamknięto, zainteresowanie akademickie w dużej mierze ustało, co tłumaczy, dlaczego mimo dwudziestu pięciu lat od opisania nadal nie ma badań nad jej wpływem na skład ciała.

Warto też odnotować rzecz o charakterze ogólnym: nieopublikowanie wyników badania na 320 pacjentach oznacza, że część zebranych danych o bezpieczeństwie i tolerancji nigdy nie trafiła do obiegu naukowego. Jest to znany problem całej medycyny i działa zwykle na korzyść badanych preparatów, bo niepublikowane bywają najczęściej wyniki negatywne.

Co wiadomo o działaniu u ludzi

  • Zależny od dawki wyrzut hormonu wzrostu, potwierdzony w badaniu pierwszej fazy u czterdziestu zdrowych ochotników.
  • Zachowanie selektywności, czyli brak wpływu na kortyzol i prolaktynę, potwierdzone u ludzi.
  • Okres półtrwania około dwóch godzin, co przekłada się na pojedynczy, krótki epizod wydzielniczy po każdej dawce.
  • Brak przewagi nad placebo w jedynym ukończonym i opublikowanym badaniu skuteczności, dotyczącym jednak innego wskazania.

Konsekwencja krótkiego działania

Dwugodzinny okres półtrwania oznacza, że jedna dawka daje jeden impuls, a nie utrzymujące się podwyższenie. To dlatego w praktyce stosuje się kilka podań dziennie. Warto natomiast zauważyć, że żadnego takiego schematu nie oceniano w badaniu, a częstsze podawanie rodzi pytanie o zmniejszanie wrażliwości receptora, na które nie ma odpowiedzi.

Skład ciała: obszar bez danych

Nie istnieje badanie oceniające wpływ ipamoreliny na masę mięśniową, tkankę tłuszczową ani wydolność u ludzi. To zastosowanie, w którym jest kupowana najczęściej, jest jednocześnie jedynym, którego nikt nie sprawdził.

Warto rozłożyć, dlaczego wzrost hormonu wzrostu nie wystarcza jako argument:

  1. Podniesienie parametru laboratoryjnego to nie to samo co efekt kliniczny. Między jednym a drugim leży pytanie, czy krótki impuls wydzielniczy przekłada się na trwałą zmianę w tkankach.
  2. Wzrost hormonu wzrostu po jednej dawce trwa godziny, a zmiany w składzie ciała wymagają miesięcy stałego oddziaływania.
  3. Nie wiadomo, co dzieje się przy powtarzanym podawaniu, w tym czy odpowiedź nie słabnie.

Warto to zestawić z sytuacją przy CJC-1295, gdzie podniesienie hormonu wzrostu i IGF-1 udokumentowano u ludzi z pomiarem utrzymującym się przez wiele dni. Także tam nie przełożyło się to jednak na wykazanie zmiany składu ciała.

Dawkowanie

KontekstDawkaDroga i częstość
Próg skuteczności w badaniach na zwierzętach2,3 nmol/kgWartość ED50 dla uwalniania hormonu wzrostu
Górny zakres badania selektywnoścido 100 mikrogramów na kilogramPrzy tych dawkach nadal brak wpływu na ACTH i kortyzol
Badanie pierwszej fazy u ludziSchemat rosnących dawek u 40 ochotnikówPotwierdzenie zależności od dawki i selektywności
Dawka zarejestrowanaNie istniejeBrak dopuszczenia w jakimkolwiek kraju
Zakres spotykany w obiegu200 do 300 mikrogramówPodskórnie, jeden do trzech razy dziennie
Dawka dobowa w obiegu200 do 900 mikrogramówZwykle rano, po treningu i przed snem

Dwie uwagi do tego zestawienia

Po pierwsze, dawki w obiegu są niższe niż te, przy których badano selektywność. W badaniu sprawdzano wartości sięgające 100 mikrogramów na kilogram, co dla osoby ważącej 80 kg oznaczałoby 8 mg, czyli wielokrotność stosowanych ilości. Zapewnienie o braku wpływu na kortyzol dotyczy więc zakresu znacznie szerszego niż praktykowany, co akurat przemawia na korzyść tego peptydu.

Po drugie, problemem nie jest tu wysokość dawki, tylko brak danych o schemacie. Wszystkie badania dotyczyły podania jednorazowego z pomiarem odpowiedzi przez kilka godzin. Podawanie trzy razy dziennie przez tygodnie to sytuacja, dla której nie ma żadnych danych, w tym o ewentualnym zmniejszaniu wrażliwości receptora.

Warto zauważyć porównanie z GHRP-2, bo idzie ono w nieoczywistą stronę. Zakresy stosowane w obiegu dla obu peptydów są podobne, wynosząc od stu do kilkuset mikrogramów. Tymczasem próg skuteczności ipamoreliny jest niemal czterokrotnie wyższy niż GHRP-2. Ta sama liczba mikrogramów oznacza więc przy tych dwóch peptydach istotnie różny stopień pobudzenia receptora, a przenoszenie schematu z jednego na drugi nie ma podstaw.

Wątek kostny

Warto odnotować kierunek badań, który przy tym peptydzie pojawia się osobno i jest lepiej udokumentowany niż wpływ na sylwetkę.

W badaniach na zwierzętach opisano wpływ ipamoreliny na wzrost kości na długość u szczurów oraz na zwiększenie zawartości mineralnej kości i poprawę wskaźników kościotworzenia u starych samic. Są to jednak wyłącznie dane zwierzęce, a wskazania kostnego nigdy nie doprowadzono do badań klinicznych.

Status prawny i antydopingowy

Status jako leku

Ipamorelina nie została dopuszczona do obrotu w żadnym kraju i w żadnym wskazaniu. Odróżnia ją to od GHRP-2, który uzyskał rejestrację diagnostyczną w Japonii, choć jednocześnie ipamorelina zaszła w rozwoju klinicznym dalej.

Status antydopingowy

Znajduje się na liście substancji zabronionych Światowej Agencji Antydopingowej, w klasie S2. Zakaz obowiązuje w zawodach i poza nimi.

Podsumowanie stanu dowodów

TwierdzenieStan dowodów
Pobudza wydzielanie hormonu wzrostuUstalone, potwierdzone u ludzi w badaniu pierwszej fazy
Nie podnosi kortyzolu ani ACTHUstalone, także przy dawkach 200 razy wyższych od skutecznych
Nie wpływa na prolaktynę, TSH, FSH i LHUstalone w badaniach porównawczych
Okres półtrwania około dwóch godzinUstalone u ludzi
Skuteczność w niedrożności porażennej jelitSprawdzona i niepotwierdzona, brak przewagi nad placebo
Wpływ na wzrost kościWykazany u zwierząt
Wpływ na skład ciała u ludziBrak badań
Bezpieczeństwo stosowania przewlekłegoBrak danych

Najczęstsze pytania (FAQ)

Na czym polega selektywność ipamoreliny?

Na tym, że pobudza wydzielanie hormonu wzrostu, nie podnosząc jednocześnie innych hormonów. W badaniu z 1998 roku nie zwiększała stężenia ACTH ani kortyzolu ponad poziom obserwowany po samym GHRH, i to przy dawkach ponad dwustukrotnie przekraczających próg skuteczności dla hormonu wzrostu. Nie wpływała też na FSH, LH, prolaktynę i TSH, podczas gdy GHRP-6 i GHRP-2 podnosiły ACTH i kortyzol.

Jakie dawki ipamoreliny się stosuje?

Zakres spotykany w obiegu to zwykle 200 do 300 mikrogramów podskórnie, jeden do trzech razy dziennie. W badaniach na zwierzętach próg skuteczności wynosił 2,3 nanomola na kilogram, a selektywność potwierdzono przy dawkach sięgających 100 mikrogramów na kilogram. Nie istnieje dawka zarejestrowana, bo preparat nie został dopuszczony do obrotu w żadnym kraju.

Czy ipamorelina przeszła badania kliniczne?

Tak, i to odróżnia ją od większości peptydów z szarej strefy. Miała sponsora, zarejestrowane badania i dokumentację regulacyjną. Program dotyczył jednak niedrożności porażennej jelit po operacjach brzusznych, a nie sylwetki, i zakończył się niepowodzeniem: w badaniu na 117 pacjentach preparat nie pokonał placebo ani w głównym, ani w żadnym z drugorzędowych punktów końcowych.

Czy ipamorelina wpływa na skład ciała?

Nie ma na to badań u ludzi. To zastosowanie, w którym ipamorelina jest najczęściej kupowana, jest jednocześnie tym, którego nikt nie sprawdził. Wiadomo, że podnosi stężenie hormonu wzrostu, i jest to dobrze udokumentowane, ale między podniesieniem tego parametru a zmianą sylwetki u osoby zdrowej leży cały łańcuch założeń, którego przy tym peptydzie nie zweryfikowano.

Czym ipamorelina różni się od GHRP-2 i GHRP-6?

Przede wszystkim selektywnością, i jest to różnica jakościowa. GHRP-6 i GHRP-2 podnoszą kortyzol, prolaktynę i łaknienie, a ipamorelina nie robi tego nawet przy bardzo wysokich dawkach. Pod względem siły na jednostkę dawki plasuje się w środku: jej próg skuteczności wynosi 2,3 nanomola na kilogram, wobec 0,6 przy GHRP-2 i 3,9 przy GHRP-6.

Jak długo utrzymuje się działanie po jednej dawce?

Krótko. Okres półtrwania u ludzi wynosi około dwóch godzin, a efektem jest pojedynczy epizod wydzielniczy hormonu wzrostu, który wygasa w ciągu kilku godzin. To dlatego w praktyce stosuje się kilka podań dziennie, choć schematów tych nie oceniano w żadnym badaniu.

Czy ipamorelina jest zakazana w sporcie?

Tak, znajduje się na liście substancji zabronionych Światowej Agencji Antydopingowej w klasie S2, obejmującej hormony peptydowe, czynniki wzrostu i substancje pokrewne. Zakaz obowiązuje w zawodach i poza nimi. Nie jest też dopuszczona do obrotu jako lek w żadnym kraju i w żadnym wskazaniu.

Podsumowanie

Ipamorelina jest w tej grupie przypadkiem, w którym reklamowana zaleta okazuje się prawdziwa, a problem leży zupełnie gdzie indziej.

  1. Selektywność jest realna i dobrze udokumentowana. Brak wpływu na kortyzol i prolaktynę utrzymywał się przy dawkach dwustukrotnie przekraczających skuteczne, a autorzy porównali tę selektywność do samego GHRH.
  2. Różnica wobec starszych peptydów jest jakościowa, nie ilościowa, i to jest realna przewaga, bo znosi potrzebę monitorowania dwóch osi hormonalnych.
  3. Ipamorelina jako jedyna z tej grupy miała pełny program kliniczny, ze sponsorem i zarejestrowanymi badaniami, i program ten zamknięto po tym, jak preparat nie pokonał placebo.
  4. Niepowodzenie dotyczyło innego wskazania, więc nie podważa działania na hormon wzrostu, ale tłumaczy, dlaczego dalszych badań nie ma.
  5. Wpływ na skład ciała u ludzi nigdy nie został zbadany, mimo że to właśnie w tym celu preparat jest kupowany.

Warto zestawić punkty pierwszy i piąty, bo razem opisują sytuację częstą w tej kategorii. To, co o ipamorelinie wiadomo, jest solidne, tylko dotyczy czegoś innego niż to, po co się po nią sięga. Wiemy dokładnie, czego nie podnosi. Nie wiemy, czy zmienia sylwetkę.

Warto też pamiętać, że dwugodzinny okres półtrwania i pojedynczy impuls wydzielniczy to znacznie mniej, niż daje sen głęboki, w którym naturalne wydzielanie hormonu wzrostu jest najwyższe. Zaburzony sen obniża je skuteczniej, niż jakikolwiek peptyd jest w stanie podnieść. Jak ułożyć regenerację i rozkład obciążeń, żeby to wykorzystać, pomagam ustalić w ramach prowadzenia online, a stacjonarnie pracuję z podopiecznymi jako trener personalny w Lublinie.

Bibliografia

  1. Raun K, Hansen BS, Johansen NL, Thøgersen H, Madsen K, Ankersen M, Andersen PH. Ipamorelin, the first selective growth hormone secretagogue. European Journal of Endocrinology. 1998;139(5):552-561. doi: 10.1530/eje.0.1390552. PMID: 9849822
  2. Hansen BS, et al. The growth hormone secretagogue ipamorelin: pharmacological profile. Endocrinology. 1999;140(11):5552-5561.
  3. Johansen PB, et al. Ipamorelin, a new growth-hormone-releasing peptide, induces longitudinal bone growth in rats. Growth Hormone and IGF Research. 1999;9(2):106-113.
  4. Beck DE, et al. Prospective, randomized, controlled, proof-of-concept study of the ghrelin mimetic ipamorelin for postoperative ileus. Journal of Gastrointestinal Surgery. 2008;12(7):1223-1231.
  5. Beck DE, et al. Badanie ipamoreliny w niedrożności porażennej jelit u 117 pacjentów po resekcji jelita. International Journal of Colorectal Disease. 2014.
  6. Gobburu JV, et al. Pharmacokinetic-pharmacodynamic modeling of ipamorelin, a growth hormone releasing peptide, in human volunteers. Pharmaceutical Research. 1999.
  7. ClinicalTrials.gov. Badanie doboru dawki ipamoreliny, identyfikator NCT01280344.
  8. World Anti-Doping Agency. The Prohibited List, klasa S2 (Peptide Hormones, Growth Factors, Related Substances and Mimetics).
Z mojej oferty Indywidualny plan treningowy online Masz dość braku efektów mimo wylanego potu? Twój trening potrzebuje planu, a nie przypadku. Nie kupujesz gotowca z… Sprawdź

Najczęstsze pytania

Na czym polega selektywność ipamoreliny?

Na tym, że pobudza wydzielanie hormonu wzrostu, nie podnosząc jednocześnie innych hormonów. W badaniu z 1998 roku nie zwiększała stężenia ACTH ani kortyzolu ponad poziom obserwowany po samym GHRH, i to przy dawkach ponad dwustukrotnie przekraczających próg skuteczności dla hormonu wzrostu. Nie wpływała też na FSH, LH, prolaktynę i TSH, podczas gdy GHRP-6 i GHRP-2 podnosiły ACTH i kortyzol.

Jakie dawki ipamoreliny się stosuje?

Zakres spotykany w obiegu to zwykle 200 do 300 mikrogramów podskórnie, jeden do trzech razy dziennie. W badaniach na zwierzętach próg skuteczności wynosił 2,3 nanomola na kilogram, a selektywność potwierdzono przy dawkach sięgających 100 mikrogramów na kilogram. Nie istnieje dawka zarejestrowana, bo preparat nie został dopuszczony do obrotu w żadnym kraju.

Czy ipamorelina przeszła badania kliniczne?

Tak, i to odróżnia ją od większości peptydów z szarej strefy. Miała sponsora, zarejestrowane badania i dokumentację regulacyjną. Program dotyczył jednak niedrożności porażennej jelit po operacjach brzusznych, a nie sylwetki, i zakończył się niepowodzeniem: w badaniu na 117 pacjentach preparat nie pokonał placebo ani w głównym, ani w żadnym z drugorzędowych punktów końcowych.

Czy ipamorelina wpływa na skład ciała?

Nie ma na to badań u ludzi. To zastosowanie, w którym ipamorelina jest najczęściej kupowana, jest jednocześnie tym, którego nikt nie sprawdził. Wiadomo, że podnosi stężenie hormonu wzrostu, i jest to dobrze udokumentowane, ale między podniesieniem tego parametru a zmianą sylwetki u osoby zdrowej leży cały łańcuch założeń, którego przy tym peptydzie nie zweryfikowano.

Czym ipamorelina różni się od GHRP-2 i GHRP-6?

Przede wszystkim selektywnością, i jest to różnica jakościowa. GHRP-6 i GHRP-2 podnoszą kortyzol, prolaktynę i łaknienie, a ipamorelina nie robi tego nawet przy bardzo wysokich dawkach. Pod względem siły na jednostkę dawki plasuje się w środku: jej próg skuteczności wynosi 2,3 nanomola na kilogram, wobec 0,6 przy GHRP-2 i 3,9 przy GHRP-6.

Jak długo utrzymuje się działanie po jednej dawce?

Krótko. Okres półtrwania u ludzi wynosi około dwóch godzin, a efektem jest pojedynczy epizod wydzielniczy hormonu wzrostu, który wygasa w ciągu kilku godzin. To dlatego w praktyce stosuje się kilka podań dziennie, choć schematów tych nie oceniano w żadnym badaniu.

Czy ipamorelina jest zakazana w sporcie?

Tak, znajduje się na liście substancji zabronionych Światowej Agencji Antydopingowej w klasie S2, obejmującej hormony peptydowe, czynniki wzrostu i substancje pokrewne. Zakaz obowiązuje w zawodach i poza nimi. Nie jest też dopuszczona do obrotu jako lek w żadnym kraju i w żadnym wskazaniu.

Czytaj dalej

Podobne artykuły