Charakter artykułu. S-4 nie przeszedł zaawansowanych badań klinicznych, więc dane o jego działaniu pochodzą z badań przedklinicznych oraz z relacji osób stosujących. Tekst wyraźnie rozdziela te dwa źródła. Materiał ma charakter informacyjny, nie zawiera zaleceń stosowania i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.
Andarine wyróżnia się w całej tej kategorii jedną rzeczą: ma działanie niepożądane, które użytkownik widzi dosłownie. Żółte zabarwienie obrazu i pogorszenie widzenia w ciemności są przy tym związku zjawiskiem na tyle powtarzalnym, że stały się jego znakiem rozpoznawczym.
Newsletter
Nowe materiały prosto na maila
Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.
To czyni go najciekawszym punktem odniesienia w dyskusji o selektywności tkankowej. Siatkówka nie była tkanką docelową, nikt nie projektował tego związku pod kątem oka, a mimo to dociera on tam i daje objaw w ciągu dni. Poniżej wyjaśniam mechanizm, ale przede wszystkim to, co z tego objawu wynika dla całej klasy SARM-ów.
Policz to sam Kalkulator kalorii i makroskładników Pięć wzorów przemiany materii, aktywność liczona także z kroków. Wynik razem z rozbiciem na białko, tłuszcze i węglowodany. Dwie minuty, za darmo. ObliczCzym jest S-4
S-4, znany jako andaryna oraz pod oznaczeniem GTx-007, to niesteroidowy selektywny modulator receptora androgenowego, opracowany przez firmę GTx.
Kontekst powstania
Powstał w ramach tego samego programu badawczego, z którego wywodzi się także ostaryna, oznaczana jako MK-2866. Był jednym z pierwszych związków tej klasy, przy których wykazano selektywność tkankową w organizmie żywym, a nie tylko w hodowli komórkowej.
W badaniach na kastrowanych szczurach odnotowano istotny wzrost beztłuszczowej masy ciała oraz gęstości mineralnej kości, przy słabszym wpływie na masę prostaty niż przy dihydrotestosteronie. W jednym z porównań aktywność anaboliczna przewyższała tę uzyskaną po propionianie testosteronu.
Powinowactwo i charakter działania
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Powinowactwo do receptora androgenowego | 7,5 nanomola |
| Dla porównania: testosteron | 29 nanomoli |
| Charakter działania w mięśniu | Agonista pełny |
| Charakter działania w prostacie | Agonista częściowy |
Na czym polega tu selektywność
Warto zwrócić uwagę na dwa ostatnie wiersze, bo opisują mechanizm inny niż zwykle się zakłada. Selektywność S-4 nie polega na tym, że nie dociera do prostaty, tylko na tym, że w prostacie wywołuje odpowiedź słabszą niż pełną.
Ten sam związek zachowuje się więc w dwóch tkankach inaczej, mimo że wiąże się z tym samym receptorem. Różnica wynika z odmiennego wyposażenia komórek w białka współpracujące z receptorem, a nie z tego, że substancja gdzieś nie trafia. To rozróżnienie wraca w sekcji o zaburzeniach widzenia i jest dla całego artykułu kluczowe.
Warto też odnotować, że powinowactwo S-4 do receptora jest wyższe niż testosteronu. Przy AC-262,536 opisuję, dlaczego samo powinowactwo nie przekłada się wprost na siłę działania, bo decyduje o tym także charakter odpowiedzi po związaniu. Rozbieram to szerzej przy AC-262,536.
Z mojej oferty
Konsultacja online z Trenerem personalnym i Dietetykiem
Masz wątpliwości? Waga stoi, a trening nie przynosi efektów? Nie błądzisz w ciemno. To 60 minut konkretnej rozmowy…
Sprawdź
Zaburzenia widzenia
To najbardziej rozpoznawalna cecha tego związku i jedyne takie zjawisko w całej kategorii.
Jak wyglądają
- Żółte zabarwienie obrazu, opisywane fachowo jako ksantopsja, najbardziej zauważalne przy słabym oświetleniu.
- Pogorszenie widzenia w ciemności.
- Spowolniona adaptacja przy przechodzeniu między jasnym a ciemnym otoczeniem, szczególnie odczuwalna wieczorem.
Charakterystyka
| Cecha | Opis |
|---|---|
| Zależność od dawki | Wyraźna, objawy pojawiają się najczęściej powyżej 50 mg na dobę |
| Odwracalność | Według relacji ustępują po odstawieniu |
| Powtarzalność | Wysoka, to najczęściej zgłaszany objaw przy tym związku |
| Źródło danych | Przede wszystkim relacje osób stosujących, nie badania kontrolowane |
Ostatni wiersz wymaga uczciwego postawienia. S-4 nie przeszedł zaawansowanych badań klinicznych, więc informacje o zaburzeniach widzenia pochodzą w przeważającej mierze z relacji, a nie z próby z grupą kontrolną i pomiarem funkcji wzroku.
Nie znaczy to, że zjawisko nie istnieje, bo jest zbyt powtarzalne i zbyt charakterystyczne, żeby je zbyć. Znaczy natomiast, że zapewnienie o pełnej odwracalności nie zostało formalnie potwierdzone. Brak zgłoszeń o trwałości nie jest tym samym co wykazanie, że objawy zawsze ustępują.
Mechanizm
Przyjmowana hipoteza mówi o wiązaniu się związku z receptorami androgenowymi albo pokrewnymi w tkance siatkówki i zakłóceniu procesu przetwarzania bodźca świetlnego, w tym odtwarzania barwników wzrokowych odpowiedzialnych za widzenie w słabym oświetleniu.
Dokładny cel molekularny nie został ustalony. Jest to wyjaśnienie robocze, spójne z objawem i z tym, co wiadomo o rozmieszczeniu receptorów androgenowych, ale niepotwierdzone bezpośrednim pomiarem.
Przeciwwskazanie, które warto wymienić osobno
Przy istniejącej chorobie siatkówki, zwyrodnieniu plamki żółtej albo barwnikowym zwyrodnieniu siatkówki jest to substancja szczególnie niewskazana. Dokładanie czynnika wpływającego na czynność siatkówki do tkanki już uszkodzonej to sytuacja, w której nie ma żadnych danych, a ryzyko jest oczywiste.
Warto też zwrócić uwagę na rzecz praktyczną: pogorszenie adaptacji do ciemności ma bezpośrednie znaczenie przy prowadzeniu pojazdów po zmroku. To nie jest wyłącznie kwestia komfortu widzenia.
Co ten objaw mówi o selektywności
To najważniejsza sekcja tego artykułu i wykracza poza sam S-4.
Twierdzenie, które objaw obala
W opisach handlowych SARM-ów powtarza się, że wiążą się one z receptorami androgenowymi wyłącznie w tkance mięśniowej i pozostawiają resztę organizmu nietkniętą. Rozbieram to szerzej przy RAD-150, gdzie jest to jedno z twierdzeń wprost nieprawdziwych.
S-4 jest najlepszym możliwym obaleniem tego twierdzenia, bo dowód jest bezpośrednio postrzegalny.
Siatkówka nie była tkanką docelową. Nikt nie projektował tego związku pod kątem oka, nie ma tam mięśnia szkieletowego, a mimo to substancja tam dociera i wywołuje zmianę czynności odczuwalną w ciągu dni.
To nie jest zarzut teoretyczny wyprowadzony z rozmieszczenia receptorów. To objaw, który osoba stosująca obserwuje na własne oczy.
Wniosek idący dalej i mniej oczywisty
Warto zadać pytanie, dlaczego akurat oko daje sygnał, a inne tkanki nie. Odpowiedź nie brzmi, że pozostałe są nietknięte.
Siatkówka jest jedną z niewielu tkanek, w których zmiana czynności daje natychmiastowy, subiektywnie zauważalny objaw. Widzenie jest zmysłem, więc jego zaburzenie zgłasza się samo.
Wpływ na wątrobę, na profil lipidowy, na oś hormonalną i na układ krążenia przebiega natomiast bezobjawowo, przez tygodnie albo lata, i wykrywa go dopiero badanie krwi. Żółte widzenie nie jest więc wyjątkiem od selektywności, tylko jedynym działaniem pozamięśniowym, które da się zauważyć bez badań.
Przy tym akurat związku dostajemy więc rzadką rzecz: widoczny wskaźnik tego, że substancja robi coś poza mięśniem. Przy pozostałych SARM-ach ten sam fakt jest równie prawdziwy, tylko niewidoczny.
Kinetyka i konsekwencja dla dawkowania
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Wchłanianie po podaniu doustnym | Szybkie, szczyt stężenia po około 48 do 84 minut |
| Okres półtrwania | Około 4 godzin |
| Konsekwencja | Konieczność dzielenia dawki na 2 do 3 podań dziennie |
Krótki okres półtrwania jest przy tym związku cechą istotną praktycznie. Przy jednym podaniu dziennie stężenie waha się bardzo szeroko, co bywa podawane jako powód dzielenia dawki. Warto natomiast zauważyć, że dzielenie dawki nie zmniejsza łącznej ekspozycji dobowej, a więc nie ogranicza ryzyka związanego z dawką całkowitą.
Wpływ na oś hormonalną
S-4 hamuje wydzielanie gonadotropin, a w konsekwencji obniża produkcję własnego testosteronu. Mechanizm jest ten sam co przy sterydach: oś podwzgórze, przysadka, jądra reaguje na zajęcie receptora androgenowego, a nie na to, jak selektywny jest związek wobec prostaty.
Przekonanie, że SARM-y nie hamują osi hormonalnej, jest przy tej klasie związków sprzeczne z danymi. Przy AC-262,536 obniżenie hormonu luteinizującego wykazano wprost w jedynej publikacji charakteryzującej ten związek, a mechanizm jest wspólny dla całej grupy.
Pozostałe działania niepożądane
Poza zaburzeniami widzenia opisywane są działania wspólne dla całej klasy:
- Pogorszenie profilu lipidowego, typowe dla związków doustnych działających na receptor androgenowy. Przebiega bezobjawowo.
- Uszkodzenie wątroby. Rzadkie, ale udokumentowane w obrębie tej klasy związków. Objawy wymagające przerwania to zażółcenie skóry i białkówek, ciemny mocz oraz ból pod prawym łukiem żebrowym.
- Ryzyko sercowo-naczyniowe, wskazywane w pracach przeglądowych jako niedoceniane, zwłaszcza przy łączeniu związków i przy stosowaniu dłuższym niż osiem tygodni.
- Przedłużone zahamowanie osi hormonalnej przy dłuższym stosowaniu.
Dlaczego zaprzestano rozwoju
Firma, która opracowała S-4, skierowała rozwój na inny związek z tego samego programu, czyli ostarynę. Jako powody podaje się dwie rzeczy:
- Mniejszą siłę działania w porównaniu z tamtym kandydatem.
- Zaburzenia widzenia, które w praktyce dyskwalifikowały preparat jako lek przeznaczony do długotrwałego stosowania.
Warto zauważyć, co ten drugi powód oznacza. Objaw uznany za akceptowalny w środowisku sportowym, gdzie bywa traktowany jako niedogodność albo wręcz jako potwierdzenie autentyczności preparatu, był dla producenta wystarczającym powodem, żeby przerwać rozwój.
Firma farmaceutyczna ocenia bilans inaczej niż osoba kupująca preparat: patrzy na całą populację, na dłuższy horyzont i na odpowiedzialność prawną. To, że po jej stronie rachunek nie wyszedł, jest informacją wartą odnotowania.
Źródła nie są przy tym zgodne co do tego, czy S-4 w ogóle wszedł do badań pierwszej fazy. Pewne jest, że nie przeszedł badań zaawansowanych i nigdy nie został dopuszczony do obrotu.
Dawkowanie
| Kontekst | Dawka | Uwagi |
|---|---|---|
| Dawka zarejestrowana | Nie istnieje | Brak dopuszczenia w jakimkolwiek kraju |
| Dawka z zaawansowanych badań u ludzi | Nie ustalona | Badań takich nie przeprowadzono |
| Zakres spotykany w obiegu | 25 do 75 mg na dobę | Dzielone na 2 do 3 podań |
| Próg zaburzeń widzenia | Najczęściej powyżej 50 mg na dobę | Zależność wyraźna |
| Długość stosowania w obiegu | 6 do 8 tygodni | Bez oparcia w badaniach |
Trzy uwagi do tego zestawienia
Po pierwsze, przy tym związku istnieje coś, czego nie ma przy innych: obserwowalny próg dawki. Zaburzenia widzenia pojawiają się najczęściej powyżej 50 miligramów na dobę, więc osoba stosująca dysponuje sygnałem, że weszła w zakres, w którym działanie pozamięśniowe staje się wyraźne.
Po drugie, próg ten dotyczy wyłącznie oka. Nie ma powodu zakładać, że jest to również próg, powyżej którego zaczyna się wpływ na lipidy, wątrobę czy oś hormonalną. Te procesy zachodzą także niżej i pozostają niewidoczne.
Po trzecie, dawki te nie mają wyprowadzenia z badania. Wynikają z praktyki, a nie z ustalenia dawki skutecznej i bezpiecznej u ludzi, bo takiego ustalenia nie przeprowadzono.
Status prawny i antydopingowy
Status jako leku
S-4 nie został dopuszczony do obrotu w żadnym kraju. Nie jest też suplementem diety i nie może być legalnie sprzedawany jako składnik suplementów.
Status antydopingowy
Selektywne modulatory receptora androgenowego są objęte klasą S1.2 listy substancji zabronionych Światowej Agencji Antydopingowej. Zakaz obowiązuje w zawodach i poza nimi, a związki z tej grupy są przedmiotem opracowanych i stosowanych metod wykrywania.
Jakość preparatów
Badania analizujące produkty sprzedawane jako SARM-y wielokrotnie wykazywały rozbieżności między deklarowaną a rzeczywistą zawartością. Przy S-4 dochodzi okoliczność szczególna: zaburzenia widzenia bywają traktowane jako potwierdzenie, że preparat jest prawdziwy. To rozumowanie jest zawodne, bo objaw świadczy o obecności substancji o działaniu na siatkówkę, a nie o zgodności składu z etykietą ani o czystości preparatu.
Podsumowanie stanu dowodów
| Twierdzenie | Stan dowodów |
|---|---|
| Selektywność tkankowa u gryzoni | Wykazana, jeden z pierwszych związków tej klasy z takimi danymi |
| Wysokie powinowactwo do receptora | Wykazane, wyższe niż testosteronu |
| Zaburzenia widzenia zależne od dawki | Zjawisko powtarzalne, udokumentowane głównie relacjami |
| Mechanizm zaburzeń widzenia | Hipoteza, dokładny cel nieustalony |
| Pełna odwracalność objawów wzrokowych | Niepotwierdzona formalnie |
| Hamowanie osi hormonalnej | Efekt klasowy, mechanizm wspólny dla grupy |
| Wpływ na masę mięśniową u ludzi | Brak zaawansowanych badań |
| Bezpieczeństwo długoterminowe | Brak danych |
Najczęstsze pytania (FAQ)
Na czym polegają zaburzenia widzenia po S-4?
Opisywane są jako żółte zabarwienie obrazu, pogorszenie widzenia w ciemności oraz spowolniona adaptacja przy przechodzeniu między jasnym a ciemnym otoczeniem. Objawy są zależne od dawki i pojawiają się najczęściej powyżej 50 miligramów na dobę. Według dostępnych relacji ustępują po odstawieniu, choć nie zostało to potwierdzone w badaniu kontrolowanym.
Skąd biorą się te zaburzenia?
Przyjmowana hipoteza mówi o wiązaniu się związku z receptorami androgenowymi albo pokrewnymi w tkance siatkówki i zakłóceniu procesu przetwarzania bodźca świetlnego. Dokładny cel molekularny nie został ustalony, więc jest to wyjaśnienie robocze, a nie potwierdzony mechanizm. Sam objaw jest natomiast zjawiskiem powtarzalnym i zależnym od dawki.
Co ten objaw mówi o selektywności SARM-ów?
Że nie oznacza ona działania wyłącznie w mięśniu. Siatkówka nie była tkanką docelową i nikt nie projektował tego związku pod kątem oka, a mimo to dociera on tam i wywołuje zmianę odczuwalną w ciągu dni. To najlepszy dostępny dowód, że substancje z tej grupy działają w tkankach poza mięśniem, bo użytkownik obserwuje go bezpośrednio.
Dlaczego to akurat oko daje objaw?
Bo siatkówka jest jedną z niewielu tkanek, w których zmiana czynności daje natychmiastowy, subiektywnie zauważalny sygnał. Wpływ na wątrobę, profil lipidowy czy oś hormonalną przebiega bezobjawowo i wykrywa go dopiero badanie krwi. Żółte widzenie nie jest więc wyjątkiem od selektywności, tylko jedynym działaniem pozamięśniowym, które da się zauważyć bez badań.
Jakie dawki S-4 się stosuje?
Zakres spotykany w obiegu to zwykle 25 do 75 miligramów na dobę, dzielone na dwa albo trzy podania ze względu na okres półtrwania rzędu czterech godzin. Zaburzenia widzenia pojawiają się najczęściej powyżej 50 miligramów. Nie istnieje dawka ustalona w badaniu u ludzi, bo związek nie przeszedł zaawansowanych badań klinicznych.
Czy S-4 hamuje własną produkcję testosteronu?
Tak, jak każdy związek działający na receptor androgenowy. Oś podwzgórze, przysadka, jądra reaguje na zajęcie tego receptora, a nie na to, jak selektywny jest związek wobec prostaty. Przekonanie, że SARM-y nie hamują osi hormonalnej, jest sprzeczne z danymi dostępnymi dla całej tej klasy związków.
Dlaczego zaprzestano rozwoju S-4?
Firma, która go opracowała, skierowała rozwój na inny związek z tego samego programu, czyli ostarynę. Jako powody podaje się mniejszą siłę działania w porównaniu z tamtym kandydatem oraz właśnie zaburzenia widzenia, które w praktyce dyskwalifikowały preparat jako lek. Sam S-4 nie przeszedł zaawansowanych badań klinicznych.
Podsumowanie
Andarine jest w tej kategorii przypadkiem najbardziej pouczającym, i to z powodu swojej największej wady.
- Ma działanie niepożądane, które użytkownik obserwuje bezpośrednio: żółte zabarwienie widzenia i pogorszenie adaptacji do ciemności, zależne od dawki i pojawiające się najczęściej powyżej 50 miligramów na dobę.
- To najlepszy dostępny dowód, że selektywność tkankowa nie oznacza działania wyłącznie w mięśniu, bo siatkówka nie była tkanką docelową, a mimo to reaguje.
- Oko daje objaw, bo widzenie jest zmysłem. Wpływ na wątrobę, lipidy i oś hormonalną zachodzi tak samo, tylko bezobjawowo, i wykrywa go dopiero badanie krwi.
- Producent uznał ten objaw za powód do przerwania rozwoju, mimo że w środowisku sportowym bywa traktowany jako niedogodność albo wręcz jako potwierdzenie autentyczności preparatu.
- Mechanizm pozostaje hipotezą, a pełna odwracalność objawów nie została formalnie potwierdzona, bo związek nie przeszedł badań z pomiarem funkcji wzroku.
Warto zatrzymać się nad punktem trzecim, bo wykracza poza ten jeden związek. S-4 daje coś, czego pozostałe SARM-y nie dają: widoczny sygnał, że substancja robi coś poza tkanką docelową. Przy innych związkach z tej grupy ten sam fakt jest równie prawdziwy, tylko nie ma go jak zauważyć bez badań krwi. Brak objawu nie jest więc dowodem braku działania, a przy S-4 widać to wyraźniej niż gdziekolwiek indziej.
Jeśli chodzi o samo budowanie masy i utrzymanie jej podczas redukcji, rozstrzygają progresja obciążeń, podaż białka i konsekwencja przez miesiące. Jak to poukładać pod konkretną sytuację, pomagam ustalić w ramach prowadzenia online, a stacjonarnie pracuję z podopiecznymi jako trener personalny w Lublinie.
Bibliografia
- Hall M, Vrolijk MF. Praca przeglądowa dotycząca bezpieczeństwa selektywnych modulatorów receptora androgenowego, w tym opisu odwracalnych zaburzeń widzenia po andarynie. Nutrients. 2023.
- Dalton JT, et al. Prace nad selektywnymi modulatorami receptora androgenowego i ich selektywnością tkankową. Current Opinion in Clinical Nutrition and Metabolic Care. 2007.
- Piu F, Gardell LR, Son T, et al. Pharmacological characterization of AC-262536, a novel selective androgen receptor modulator. Journal of Steroid Biochemistry and Molecular Biology. 2008;109(1-2):129-137. doi: 10.1016/j.jsbmb.2007.11.001. Praca przywoływana w kontekście hamowania osi hormonalnej przez SARM.
- Hershberger L, Shipley EG, Meyer RK. Myotrophic activity of 19-nortestosterone and other steroids determined by modified levator ani muscle method. Proceedings of the Society for Experimental Biology and Medicine. 1953;83:175-180.
- World Anti-Doping Agency. The Prohibited List, klasa S1.2 (Other Anabolic Agents).
Z mojej oferty
Indywidualny plan treningowy online
Masz dość braku efektów mimo wylanego potu? Twój trening potrzebuje planu, a nie przypadku. Nie kupujesz gotowca z…
Sprawdź
Najczęstsze pytania
Na czym polegają zaburzenia widzenia po S-4?
Opisywane są jako żółte zabarwienie obrazu, pogorszenie widzenia w ciemności oraz spowolniona adaptacja przy przechodzeniu między jasnym a ciemnym otoczeniem. Objawy są zależne od dawki i pojawiają się najczęściej powyżej 50 miligramów na dobę. Według dostępnych relacji ustępują po odstawieniu, choć nie zostało to potwierdzone w badaniu kontrolowanym.
Skąd biorą się te zaburzenia?
Przyjmowana hipoteza mówi o wiązaniu się związku z receptorami androgenowymi albo pokrewnymi w tkance siatkówki i zakłóceniu procesu przetwarzania bodźca świetlnego. Dokładny cel molekularny nie został ustalony, więc jest to wyjaśnienie robocze, a nie potwierdzony mechanizm. Sam objaw jest natomiast zjawiskiem powtarzalnym i zależnym od dawki.
Co ten objaw mówi o selektywności SARM-ów?
Że nie oznacza ona działania wyłącznie w mięśniu. Siatkówka nie była tkanką docelową i nikt nie projektował tego związku pod kątem oka, a mimo to dociera on tam i wywołuje zmianę odczuwalną w ciągu dni. To najlepszy dostępny dowód, że substancje z tej grupy działają w tkankach poza mięśniem, bo użytkownik obserwuje go bezpośrednio.
Dlaczego to akurat oko daje objaw?
Bo siatkówka jest jedną z niewielu tkanek, w których zmiana czynności daje natychmiastowy, subiektywnie zauważalny sygnał. Wpływ na wątrobę, profil lipidowy czy oś hormonalną przebiega bezobjawowo i wykrywa go dopiero badanie krwi. Żółte widzenie nie jest więc wyjątkiem od selektywności, tylko jedynym działaniem pozamięśniowym, które da się zauważyć bez badań.
Jakie dawki S-4 się stosuje?
Zakres spotykany w obiegu to zwykle 25 do 75 miligramów na dobę, dzielone na dwa albo trzy podania ze względu na okres półtrwania rzędu czterech godzin. Zaburzenia widzenia pojawiają się najczęściej powyżej 50 miligramów. Nie istnieje dawka ustalona w badaniu u ludzi, bo związek nie przeszedł zaawansowanych badań klinicznych.
Czy S-4 hamuje własną produkcję testosteronu?
Tak, jak każdy związek działający na receptor androgenowy. Oś podwzgórze, przysadka, jądra reaguje na zajęcie tego receptora, a nie na to, jak selektywny jest związek wobec prostaty. Przekonanie, że SARM-y nie hamują osi hormonalnej, jest sprzeczne z danymi dostępnymi dla całej tej klasy związków.
Dlaczego zaprzestano rozwoju S-4?
Firma, która go opracowała, skierowała rozwój na inny związek z tego samego programu, czyli ostarynę. Jako powody podaje się mniejszą siłę działania w porównaniu z tamtym kandydatem oraz właśnie zaburzenia widzenia, które w praktyce dyskwalifikowały preparat jako lek. Sam S-4 nie przeszedł zaawansowanych badań klinicznych.



