Charakter artykułu. Trestolon jest wyjątkiem w tej grupie, bo przeszedł badania kliniczne u ludzi w ramach rozwoju jako środek antykoncepcyjny i lek na hipogonadyzm. Tekst opiera się na nich, wyraźnie oddzielając to, co wykazano przy dawkach medycznych, od tego, czego o dawkach sportowych nie wiadomo. Fragmenty oparte na wnioskowaniu oznaczam wprost. Materiał ma charakter informacyjny, nie zawiera schematów stosowania ani protokołów i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.
Trestolon jest w tym zestawieniu przypadkiem osobnym. Nie powstał jako środek dopingowy ani jako lek na wyniszczenie, tylko jako kandydat na męski środek antykoncepcyjny. Rozwijał go Population Council, a to oznacza pełną ścieżkę badawczą: farmakokinetykę, badania na naczelnych, badania kliniczne u ludzi z pomiarem składu ciała, nastroju, funkcji seksualnych i spermatogenezy.
Newsletter
Nowe materiały prosto na maila
Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.
Żaden inny związek omawiany na tym blogu takiej dokumentacji nie ma. Ma to jednak drugą stronę, którą warto postawić od razu: wszystkie te dane zebrano w zakresie dawek liczonym w ułamkach miligrama, czyli w przedziale, którego praktyka sportowa w ogóle nie dotyka. Poniżej rozkładam obie te rzeczy na czynniki pierwsze.
Policz to sam Kalkulator kalorii i makroskładników Pięć wzorów przemiany materii, aktywność liczona także z kroków. Wynik razem z rozbiciem na białko, tłuszcze i węglowodany. Dwie minuty, za darmo. ObliczSkąd wziął się trestolon
Trestolon, znany też jako MENT, RU-27333 oraz 7-alfa-metylo-19-nortestosteron, rozwijał Population Council. Cel był podwójny i oba warto znać, bo tłumaczą cały profil tego związku.
Dlaczego w ogóle powstał
Pierwsze próby stworzenia męskiej antykoncepcji hormonalnej opierały się na testosteronie, ale dostępne wtedy preparaty miały zbyt krótki okres półtrwania, a skuteczne zahamowanie spermatogenezy wymagałoby dawek na tyle wysokich, że rodziło to obawy o powikłania. Poszukiwania długodziałających związków doprowadziły do trzech kandydatów: buciklanu testosteronu, undekanianu testosteronu oraz trestolonu.
Drugim celem było leczenie hipogonadyzmu. Założenie brzmiało tak: idealny androgen dla mężczyzn powinien mieć zalety testosteronu, ale nie ulegać 5-alfa-redukcji do dihydrotestosteronu, zachowując przy tym zdolność do aromatyzacji. Chodziło o uniknięcie miejscowych działań androgennych w prostacie i skórze przy zachowaniu wszystkiego, za co odpowiada estradiol.
To założenie projektowe jest kluczem do zrozumienia tego związku. Trestolon nie jest przypadkową pochodną, tylko cząsteczką zaprojektowaną pod konkretne kryteria, i to takie, które w kontekście sportowym brzmią atrakcyjnie. Konsekwencją tego samego projektu jest jednak coś, o czym mówi się rzadziej: bardzo silne hamowanie osi hormonalnej było celem, a nie efektem ubocznym. Środek zaprojektowano po to, żeby wyłączał produkcję plemników.
Co pokazały badania kliniczne
Implanty dostarczające 400 mikrogramów trestolonu na dobę podawano przez rok, w wariancie z czterema implantami 1600 mikrogramów na dobę. W badaniu porównawczym z testosteronem, oba w połączeniu z etonogestrelem, przy dwóch implantach trestolonu stężenie plemników spadło poniżej miliona na mililitr po dwunastu tygodniach u ośmiu z dziesięciu uczestników, przy stężeniu testosteronu na poziomie 2 nmol/l, czyli głęboko poniżej normy. W grupie testosteronowej próg ten osiągnęło trzynastu z szesnastu.
Odnotowano także, że trestolon samodzielnie podtrzymywał funkcje androgenozależne u mężczyzn z hipogonadyzmem, w tym zachowania seksualne i nastrój. W materiałach na ten temat pojawiają się ponadto dane o szybszym powrocie osi po usunięciu implantów w porównaniu z grupą testosteronową oraz o umiarkowanym pogorszeniu profilu lipidowego przy dawkach medycznych. Nie dotarłem do tych konkretnych liczb w publikacjach źródłowych, więc podaję je jako kierunek, a nie jako ustalenie.
Z mojej oferty
Konsultacja online z Trenerem personalnym i Dietetykiem
Masz wątpliwości? Waga stoi, a trening nie przynosi efektów? Nie błądzisz w ciemno. To 60 minut konkretnej rozmowy…
Sprawdź
Budowa cząsteczki i trzy źródła jego potencji
Trestolon to nandrolon z dodaną grupą metylową przy siódmym atomie węgla w pozycji alfa. Ta jedna modyfikacja daje trzy konsekwencje, które razem tłumaczą jego siłę.
Po pierwsze: brak 5-alfa-redukcji
To wymaga wyjaśnienia, bo działa odwrotnie niż przy testosteronie. Przy testosteronie 5-alfa-reduktaza przekształca cząsteczkę w silniejszy dihydrotestosteron, więc wzmacnia działanie w prostacie i skórze. Przy nandrolonie ten sam enzym przekształca ją w słabszy dihydronandrolon, więc osłabia działanie w tych samych tkankach.
Przy trestolonie nie dzieje się ani jedno, ani drugie, bo grupa metylowa przy węglu 7 blokuje dostęp enzymu. Cząsteczka trafia wszędzie w tej samej postaci: bez wzmocnienia w prostacie, ale też bez osłabienia w mięśniu i w mózgu.
Po drugie: podniesiona aktywność wobec nandrolonu
Sama grupa metylowa przy węglu 7 zwiększa działanie androgenne i anaboliczne w porównaniu z niezmodyfikowanym nandrolonem, niezależnie od kwestii enzymatycznej.
Po trzecie: niskie powinowactwo do SHBG
SHBG, czyli globulina wiążąca hormony płciowe, wiąże krążące androgeny i ogranicza ich dostępność dla tkanek. Trestolon wiąże się z nią bardzo słabo, więc większa część krążącej substancji pozostaje dostępna.
Dwa zastrzeżenia do popularnego ujęcia tej cechy. Powtarza się, że wobec ominięcia SHBG blisko sto procent krążącej substancji stanowi frakcję wolną. To za mocno postawione, bo pomija wiązanie z albuminą, które dotyczy wszystkich steroidów płciowych.
Druga rzecz jest ciekawsza i wskazuje, że to nie jest wyłącznie zaleta. SHBG pełni funkcję rezerwuaru, spowalniając eliminację związanego hormonu. Jej ominięcie oznacza więc szybszy klirens, co zgadza się z bardzo krótkim okresem półtrwania czystej bazy trestolonu i tłumaczy, dlaczego w praktyce stosuje się formy estryfikowane.
Potencjał anaboliczny i selektywność tkankowa
Skąd wzięło się twierdzenie o dziesięciokrotnej przewadze
Z testu Hershbergera, czyli tego samego, który przy każdym innym środku uznajemy za niewiarygodny. Kastrowanym szczurom podaje się badany związek, a potem waży mięsień dźwigacz odbytu jako miarę anabolizmu i gruczoł krokowy jako miarę androgenności. Mięsień ten występuje wyłącznie u samców szczura, ma kilkukrotnie więcej receptorów androgenowych niż mięsień szkieletowy, a jego nieprzydatność opisano już w 1957 roku. Szerzej rozbieram to przy podziale sterydów anaboliczno-androgennych.
Liczba 10 ma więc dokładnie tę samą wartość poznawczą co 1900 przy fluoksymesteronie i 500 przy trenbolonie, czyli niewielką. Przy tym związku jest jednak jedna różnica na jego korzyść.
Selektywność badana u ludzi
Przy wszystkich pozostałych środkach z tej grupy selektywność tkankowa opiera się wyłącznie na modelach zwierzęcych. Przy trestolonie badano ją także u ludzi. Praca opublikowana w 2003 roku w Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism nosi tytuł mówiący wprost o dowodach na selektywność tkankową tego związku u mężczyzn z hipogonadyzmem.
Mechanizm oszczędzania prostaty jest przy tym jasny i wynika wprost z budowy: brak przekształcenia w silniejszy metabolit w tkance, która ma najwięcej 5-alfa-reduktazy. Oszczędzanie nie oznacza jednak braku wpływu, tylko wpływ mniejszy niż przy testosteronie przy porównywalnym działaniu anabolicznym. Trestolon nadal jest agonistą receptora androgenowego.
Czego z tych danych nie da się wyprowadzić
Badania kliniczne dotyczyły uzupełniania niedoboru u mężczyzn z hipogonadyzmem oraz hamowania spermatogenezy u mężczyzn zdrowych. Żadne z nich nie badało budowania masy mięśniowej ponad stan wyjściowy u osoby zdrowej i regularnie trenującej.
To ta sama granica ekstrapolacji, którą trzeba postawić przy oksandrolonie i oksymetolonie. Odbudowa do stanu wyjściowego to inne zjawisko fizjologiczne niż przekraczanie tego stanu, i zwykle łatwiejsze.
Siła: rozkład na składowe
Nie ma badania mierzącego siłę maksymalną po trestolonie. Przy tym związku układ składowych jest jednak najbardziej kompletny w całej grupie, bo żadna z nich nie odpada, a jedna została zmierzona bezpośrednio.
Składowa 1: przyrost tkanki kurczliwej
Obecna i wysoka na jednostkę dawki. Wynika z braku osłabienia przez 5-alfa-redukcję, z podniesionej aktywności przez grupę metylową przy węglu 7 oraz z wysokiej dostępności wobec niskiego powinowactwa do SHBG. Dane dotyczą jednak uzupełniania niedoboru, a nie budowania ponad stan wyjściowy, i działa w skali tygodni.
Składowa 2: woda i glikogen
Obecna i wyraźna, w odróżnieniu od trenbolonu i pochodnych DHT. Trestolon aromatyzuje do silnego estrogenu, więc zatrzymanie płynów jest przy nim znaczące. To działa szybko, w skali dni, i jest prawdopodobnie główną składową odpowiadającą za wczesny odczuwalny skok siły. Znika po odstawieniu.
Składowa 3: masa ciała i dźwignie
Obecna, wynika bezpośrednio z powyższej. Przyrost masy ciała poprawia stabilność i mechanikę bojów siłowych w kategoriach otwartych, a przeszkadza przy konieczności zmieszczenia się w kategorii wagowej.
Składowa 4: transport tlenu
Prawdopodobnie niewielka, i to obserwacja idąca pod prąd oczekiwaniom. Przy dawkach medycznych nie odnotowano istotnego wzrostu hematokrytu ani hemoglobiny, co odróżnia trestolon od boldenonu czy oksymetolonu. Przy dawkach sportowych sytuacja może wyglądać inaczej, ale danych na to nie ma.
Składowa 5: napęd, nastrój i libido
To jedyna składowa w całej serii artykułów, która ma bezpośredni pomiar u ludzi, i wypadła pozytywnie. W badaniu opublikowanym w 1999 roku wykazano, że trestolon utrzymuje zachowania seksualne i nastrój u mężczyzn z hipogonadyzmem. Autorzy postawili to pytanie wprost, ponieważ związek nie ulega 5-alfa-redukcji i nie było wiadomo, czy zdoła podtrzymać funkcje zależne od androgenów.
Dlaczego to może być realna różnica wobec pokrewnych związków. Przy nandrolonie problemem jest przekształcenie do słabszego metabolitu, przez co pobudzenie receptorów w mózgu jest niższe. Przy trenbolonie problemem jest brak aromatyzacji, czyli zapadnięty estradiol, oraz prawdopodobny wpływ na układ dopaminergiczny. Trestolon omija oba te mechanizmy: dociera do mózgu w formie niezmienionej i aromatyzuje.
Zastrzeżenie: wynik dotyczy uzupełniania niedoboru u mężczyzn z hipogonadyzmem. Nie mówi nic o tym, co dzieje się przy dawkach kilkudziesięciokrotnie wyższych u osoby zdrowej, gdzie do gry wchodzi bardzo wysoki estrogen i całkowite zahamowanie własnej produkcji.
Składowa 6, działająca przeciwnie: tkanka łączna
Ścięgna i przyczepy adaptują się wolniej niż mięsień. Powtarza się przy tym, że retencja wody chroni stawy. To twierdzenie nie ma oparcia w danych. Woda gromadzi się głównie zewnątrzkomórkowo i nie ma to związku z właściwościami mechanicznymi ścięgna. Przy szybkim przyroście siły, w dodatku pochodzącym w znacznej części z wody i masy ciała, rozbieżność między obciążeniem a wytrzymałością struktury rośnie.
Wniosek z zestawienia. Trestolon jest jedynym środkiem w tej serii, przy którym pięć z sześciu składowych ma jakieś oparcie, a jedna została zmierzona bezpośrednio u ludzi. Profil wygląda na najbardziej kompletny w grupie. Ceną jest natomiast najsilniejsze zahamowanie osi, o czym niżej, bo to była funkcja, do której go zaprojektowano, oraz ryzyko estrogenowe wyższe niż przy jakimkolwiek innym omawianym związku.
Dawki: skala rozbieżności
Tu wychodzi rozbieżność największa w całej serii i warto ją zobaczyć w liczbach.
| Kontekst | Dawka dobowa | W przeliczeniu na tydzień |
|---|---|---|
| Dawka zastępcza | około 0,5 mg | około 3,5 mg |
| Badanie kliniczne, dwa implanty | 0,4 mg | około 2,8 mg |
| Badanie kliniczne, cztery implanty | 1,6 mg | około 11 mg |
| Zakres środowiskowy | 12,5 do 25 mg (25 do 50 mg co drugi dzień) | około 88 do 175 mg |
Co z tego wynika
Zakres środowiskowy to dwudziestopięcio- do pięćdziesięciokrotności dawki zastępczej oraz kilkunasto- do kilkudziesięciokrotne przekroczenie zakresu przebadanego klinicznie.
Kluczowe jest jednak nie samo przeliczenie, tylko to, co przy tych ułamkowych dawkach już się działo:
- Przy 0,8 mg na dobę stężenie plemników spadło poniżej miliona na mililitr u ośmiu z dziesięciu uczestników po dwunastu tygodniach. To praktyczna azoospermia, uzyskana dawką kilkunastokrotnie niższą od dolnej granicy zakresu środowiskowego.
- Efekt był porównywalny z grupą testosteronową, w której poniżej tego progu zeszło trzynastu z szesnastu uczestników. Trestolon osiągał więc to samo przy dawce nieporównywalnie niższej.
- Był to cel badania, a nie działanie niepożądane.
Wniosek, który przy tym związku jest najostrzejszy w całej serii: jeżeli dawka rzędu 0,4 do 1,6 mg na dobę wystarczała do wywołania praktycznej azoospermii u większości zdrowych mężczyzn, to stosowanie kilkunastu czy dwudziestu kilku miligramów dziennie nie jest zwiększeniem dawki o kilkadziesiąt procent, tylko wyjściem poza zakres przebadany o rząd wielkości.
Nie istnieją żadne dane o tym, co dzieje się przy takiej ekspozycji z osią hormonalną, prostatą, ciśnieniem, nerkami czy nastrojem, ani o tempie powrotu po jej zakończeniu. Cały pozytywny obraz tego związku pochodzi z zakresu, którego praktyka sportowa nie dotyka.
Kinetyka i dlaczego wymusza estryfikację
Czysta baza trestolonu metabolizuje się bardzo szybko, a podawany okres półtrwania liczony jest w dziesiątkach minut. Dlatego w obiegu funkcjonuje przede wszystkim octan trestolonu, i dlatego nawet on wymaga częstego podawania. Warto zauważyć, że ta szybka eliminacja jest po części konsekwencją omijania SHBG, czyli tej samej cechy, którą przedstawia się jako zaletę.
Aromatyzacja: sytuacja odwrotna niż przy trenbolonie
To najczęściej mylona cecha tego związku, prawdopodobnie dlatego, że trestolon i trenbolon należą do tej samej rodziny 19-nortestosteronów.
Co wykazano
Trestolon aromatyzuje. Potwierdzono to w badaniu z wykorzystaniem mikrosomów łożyska ludzkiego. Produktem jest 7-alfa-metyloestradiol, czyli estrogen o działaniu silniejszym od estradiolu i wolniej rozkładany.
Było to założenie projektowe, a nie przypadek. Twórcy szukali związku, który nie ulega 5-alfa-redukcji, ale zachowuje zdolność do aromatyzacji, żeby utrzymać wszystko, za co u mężczyzn odpowiada estradiol: gęstość kości, funkcje seksualne, profil lipidowy i nastrój.
Trzy praktyczne konsekwencje
- Nie ma tu problemu zapadniętego estradiolu. Zestaw dolegliwości opisywany przy trenbolonie, DHB czy stanozololu, czyli uderzenia gorąca, poty nocne, bóle stawów i spadek libido z niedoboru estrogenów, nie powinien przy trestolonie występować z tego powodu. Rolę estradiolu u mężczyzn omawiam osobno.
- Występuje natomiast problem odwrotny i przy dawkach sportowych bardzo poważny. Silniejszy i wolniej rozkładany estrogen oznacza szybkie zatrzymanie wody i wysokie ryzyko rozrostu tkanki gruczołowej piersi. Przy dwudziestopięcio- do pięćdziesięciokrotności dawki zastępczej mówimy o skali, przy której to ryzyko jest trudne do opanowania, a leki blokujące aromatazę mają tu wprawdzie punkt uchwytu, ale ich stosowanie samo w sobie niesie konsekwencje opisane w linkowanym tekście.
- Standardowe oznaczenie estradiolu może nie oddawać obrazu. Jeżeli powstający estrogen jest innym związkiem niż estradiol, oznaczenie estradiolu nie musi go wykrywać. To wniosek mechanistyczny, nie potwierdzony pomiarem, ale warto o nim wiedzieć przed interpretacją wyniku, bo prawidłowa liczba nie musi wykluczać objawów.
Kwestia progesteronu i prolaktyny
W materiałach o tym związku powtarza się teza, że w odróżnieniu od nandrolonu i trenbolonu trestolon ma znikome powinowactwo do receptora progesteronowego, więc nie powoduje problemów z prolaktyną. Wniosek może być trafny, ale uzasadnienie jest słabsze, niż się przyjmuje, i to z dwóch niezależnych powodów.
Powód pierwszy: klasyfikacja związku
Trestolon bywa klasyfikowany wprost jako progestagen i antygonadotropina, co zgadza się z jego przeznaczeniem antykoncepcyjnym. Teza o znikomej aktywności progestagennej jest więc co najmniej wątpliwa, a przy związku z rodziny 19-nor rozwijanym do hamowania płodności byłaby zaskakująca.
Powód drugi: sam łańcuch rozumowania
Popularne wyjaśnienie brzmi: receptor progesteronowy prowadzi do wyrzutu prolaktyny, a ten do spadku libido i pogorszenia nastroju. Ten łańcuch jest wątpliwy niezależnie od tego, o jaki związek chodzi. Wpływ progesteronu na wydzielanie prolaktyny jest w literaturze sporny, a część prac przypisuje mu działanie hamujące. Przy trenbolonie, gdzie podwyższona prolaktyna jest realnie obserwowana, mechanizm prowadzi prawdopodobnie przez zaburzenie sygnalizacji dopaminergicznej, a nie przez receptor progesteronowy.
Co z tego zostaje. Obserwacja o mniejszych problemach z prolaktyną i lepszym samopoczuciu przy trestolonie niż przy nandrolonie czy trenbolonie może być prawdziwa, i ma wsparcie w badaniu pokazującym utrzymanie nastroju i funkcji seksualnych u mężczyzn z hipogonadyzmem. Nie wynika to jednak z braku aktywności progestagennej, tylko prawdopodobnie z dwóch innych rzeczy: braku przekształcenia do słabszego metabolitu, przez co pobudzenie receptorów w mózgu jest pełne, oraz zachowanej aromatyzacji, przez co nie ma niedoboru estrogenów.
Blokada osi: funkcja zamierzona, nie skutek uboczny
Przy wszystkich pozostałych środkach z tej grupy supresja jest niechcianą konsekwencją mechanizmu. Przy trestolonie była celem projektowym.
Trzy mechanizmy działające w tę samą stronę
- Ujemne sprzężenie zwrotne przez receptor androgenowy, wspólne dla wszystkich androgenów.
- Aktywność progestagenna i antygonadotropowa, wzmacniająca hamowanie na poziomie podwzgórza i przysadki.
- Wysoka potencja na jednostkę dawki, przez brak osłabienia w tkankach i wysoką dostępność.
Praktyczna konsekwencja: przy tym związku należy zakładać zahamowanie pełne, a nie częściowe, i to przy dawkach kilkudziesięciokrotnie niższych niż spotykane w środowisku. Dane o tempie powrotu funkcji jąder po odstawieniu androgenów omawiam przy skutkach ubocznych SAA, przy czym dotyczą one innych związków i innych dawek.
Pozostałe skutki uboczne
Ponieważ związek nie został nigdy zarejestrowany, nie istnieje charakterystyka produktu leczniczego z pełną listą działań niepożądanych. To, co wiadomo, pochodzi z badań prowadzonych w innym celu i przy innych dawkach.
- Ryzyko estrogenowe. Najpoważniejsze z omawianych związków, z powodów opisanych wyżej.
- Zahamowanie osi i płodności. Udokumentowane, głębokie i zamierzone.
- Ciśnienie i nerki. Wyraźne zatrzymanie wody w połączeniu z szybkim przyrostem masy ciała obciąża układ krążenia. W materiałach na ten temat pojawia się informacja o wzroście ciśnienia skurczowego odnotowanym w badaniach, której nie zweryfikowałem w publikacji źródłowej.
- Lipidy. Przy dawkach medycznych pogorszenie było umiarkowane, natomiast przy dawkach sportowych brak jakichkolwiek danych, a wnioskowanie z efektów klasowych sugeruje ryzyko, którego nie da się oszacować.
- Hematokryt. Przy dawkach medycznych bez istotnego wzrostu, co odróżnia trestolon od innych silnych androgenów. Przy dawkach sportowych nieznane.
- Skóra i włosy. Brak 5-alfa-redukcji powinien zmniejszać działanie w mieszkach włosowych i gruczołach łojowych, ale go nie znosi, bo receptor androgenowy pozostaje aktywowany, a związek jest silnym androgenem. Temat rozwijam przy trądziku na podwyższonych androgenach.
- Jakość produktu. Związek nie jest nigdzie zarejestrowany, więc nie istnieje żadna kontrola składu preparatów z obiegu pozaaptecznego.
Uwaga metodyczna, którą warto postawić wprost. Fakt, że trestolon ma najlepsze dane kliniczne w tej grupie, bywa czytany jako dowód jego bezpieczeństwa. To nadinterpretacja i przy tym związku szczególnie kosztowna, bo rozbieżność między dawką badaną a stosowaną jest największa z omawianych. Dobre dane o dawkach ułamkowych nie są danymi o dawkach dziesiątki razy wyższych. Rozwoju klinicznego nigdy zresztą nie doprowadzono do rejestracji.
Co monitorować
Powiedz lekarzowi
Zatajenie stosowania sprawia, że lekarz interpretuje wyniki w złym kontekście. Przy tym związku dochodzi dodatkowa trudność: jest na tyle rzadki, że nie znajdzie się w standardowych listach interakcji ani w typowym wywiadzie, więc informacja musi wyjść od pacjenta.
Parametry warte kontroli
- Testosteron, LH i FSH. Przy związku o udokumentowanym silnym działaniu antygonadotropowym to parametry pierwszego wyboru.
- Estradiol. Z zastrzeżeniem opisanym wyżej: oznaczenie estradiolu może nie wykrywać estrogenu powstającego z trestolonu, więc wynik prawidłowy nie wyklucza objawów estrogenowych, a obraz kliniczny bywa tu bardziej informatywny niż liczba.
- Ciśnienie tętnicze. Przy wyraźnym zatrzymywaniu wody i szybkim przyroście masy ciała pomiar domowy, powtarzany regularnie, daje więcej niż pojedynczy pomiar w gabinecie.
- Morfologia z hematokrytem oraz lipidogram. Wobec braku danych o dawkach sportowych tym bardziej warto mierzyć zamiast zakładać.
- Funkcja nerek. Z zastrzeżeniem, że kreatynina przy dużej masie mięśniowej jest zawyżona, więc dobór parametrów należy do lekarza.
- Badanie nasienia, jeżeli w planach jest posiadanie dzieci, bo wpływ na spermatogenezę jest tu udokumentowany i był celem rozwoju związku.
Objawy wymagające pilnej oceny
- Tkliwość lub obrzęk w okolicy brodawek, zwłaszcza narastające.
- Gwałtowny przyrost masy ciała w ciągu kilku dni, obrzęki, duszność w pozycji leżącej.
- Silny ból głowy, zaburzenia widzenia, krwawienie z nosa, czyli objawy mogące towarzyszyć znacznemu wzrostowi ciśnienia.
- Ból w klatce piersiowej, kołatanie serca, nagły spadek tolerancji wysiłku.
- Znaczny spadek objętości oddawanego moczu.
- Nasilone objawy depresyjne albo myśli o zrobieniu sobie krzywdy.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czy trestolon ma badania kliniczne u ludzi?
Tak, i jako jedyny w tej grupie przeszedł taką ścieżkę. Rozwijał go Population Council jako kandydata na męski środek antykoncepcyjny oraz jako lek na hipogonadyzm, więc istnieją badania z pomiarem składu ciała, nastroju, funkcji seksualnych i spermatogenezy. Dotyczą one jednak dawek liczonych w ułamkach miligrama, a nie tych stosowanych w sporcie.
Jak dawki sportowe mają się do klinicznych?
Zakres spotykany w środowisku to 25 do 50 mg co drugi dzień, czyli 12,5 do 25 mg na dobę. Dawka zastępcza wynosi około 0,5 mg na dobę, a badania kliniczne prowadzono przy 0,4 do 1,6 mg na dobę. Mówimy więc o dwudziestopięcio- do pięćdziesięciokrotności dawki zastępczej i o kilkunasto- do kilkudziesięciokrotnym przekroczeniu zakresu przebadanego.
Skąd bierze się wysoka potencja trestolonu?
Z trzech cech naraz. Grupa metylowa przy siódmym atomie węgla zwiększa działanie androgenne i anaboliczne wobec nandrolonu, jednocześnie uniemożliwiając 5-alfa-redukcję, przez którą nandrolon jest w tkankach osłabiany. Do tego dochodzi bardzo niskie powinowactwo do SHBG, czyli białka wiążącego hormony płciowe, więc większa część krążącej substancji pozostaje dostępna dla tkanek.
Czy trestolon aromatyzuje?
Tak, i to odróżnia go od trenbolonu, z którym bywa mylony. Powstający estrogen jest silniejszy od estradiolu i wolniej rozkładany, więc ryzyko po stronie estrogenowej, czyli zatrzymanie wody i rozrost tkanki gruczołowej piersi, jest przy tym związku wyraźnie podwyższone. Nie ma tu natomiast problemu zapadniętego estradiolu, typowego dla związków nieulegających aromatyzacji.
Czy trestolon powoduje problemy z prolaktyną jak nandrolon?
Prawdopodobnie mniejsze, ale uzasadnienie tego jest słabsze, niż się przyjmuje. Trestolon bywa klasyfikowany jako progestagen, więc teza o znikomym powinowactwie do receptora progesteronowego jest wątpliwa. Sam łańcuch rozumowania od receptora progesteronowego do prolaktyny również nie jest pewny, bo przy trenbolonie mechanizm prowadzi raczej przez układ dopaminergiczny.
Jak mocno trestolon blokuje oś hormonalną?
Bardzo mocno, i to była jego zamierzona funkcja, a nie skutek uboczny. W badaniu porównawczym przy dwóch implantach stężenie plemników spadło poniżej miliona na mililitr po dwunastu tygodniach u ośmiu z dziesięciu uczestników, przy stężeniu testosteronu głęboko poniżej normy. Klasyfikuje się go jako antygonadotropinę.
Czy retencja wody na trestolonie chroni stawy?
To twierdzenie nie ma oparcia w danych. Woda gromadzi się głównie zewnątrzkomórkowo i nie ma to związku z właściwościami mechanicznymi ścięgna. Przy szybkim przyroście siły adaptacja tkanki łącznej pozostaje w tyle za mięśniem, więc rozbieżność między obciążeniem a wytrzymałością rośnie, a nie maleje.
Podsumowanie
Trestolon jest wyjątkiem pod każdym względem, także pod tym, że najlepsze dane o nim prowadzą do najostrzejszego wniosku o dawkach.
- Ma badania kliniczne u ludzi, w tym pomiar selektywności tkankowej, nastroju i funkcji seksualnych. Żaden inny omawiany związek takiej dokumentacji nie ma.
- Wysoka potencja wynika z braku osłabienia, a nie z nadzwyczajnego powinowactwa. Grupa metylowa przy węglu 7 blokuje 5-alfa-redukcję, przez co cząsteczka nie jest ani wzmacniana w prostacie, ani osłabiana jak nandrolon, a niskie powinowactwo do SHBG podnosi jej dostępność.
- Aromatyzuje do estrogenu silniejszego od estradiolu. Nie ma tu problemu zapadniętego estradiolu, jest natomiast ryzyko estrogenowe wyższe niż przy jakimkolwiek innym omawianym związku.
- Zahamowanie osi było celem projektowym i przy dawkach ułamkowych wywoływało praktyczną azoospermię u większości badanych.
- Dawka kliniczna to 0,4 do 1,6 mg na dobę, a środowiskowa 12,5 do 25 mg. To dwudziestopięcio- do pięćdziesięciokrotność dawki zastępczej, a o tym, co dzieje się przy takiej ekspozycji, nie wiadomo nic.
Ostatni punkt zasługuje na osobne postawienie, bo przy tym związku argument jest inny niż przy pozostałych. Przy większości środków argument za niższymi dawkami opiera się na tym, że korzyść się wypłaszcza, a koszt rośnie. Tutaj problem jest głębszy: całą wiedzę o tym związku, łącznie z tym, co brzmi najbardziej zachęcająco, zebrano w zakresie, którego praktyka sportowa w ogóle nie dotyka. Dobre dane dotyczą dawek, których nikt nie stosuje, a dawki, które są stosowane, nie mają żadnych danych.
Jeżeli szukasz efektu, który da się zaplanować i utrzymać, to obszar, w którym programowanie obciążeń i konsekwentna dieta dają wyniki powtarzalne. Jak to poukładać pod konkretną sytuację, pomagam ustalić w ramach prowadzenia online, a stacjonarnie pracuję z podopiecznymi jako trener personalny w Lublinie.
Bibliografia
- von Eckardstein S, Noe G, Brache V, Nieschlag E, Croxatto H, Alvarez F, Moo-Young A, Sivin I, Kumar N, Small M, Sundaram K. A clinical trial of 7-alfa-methyl-19-nortestosterone implants for possible use as a long-acting contraceptive for men. Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism. 2003. PMID: 14602755
- Anderson RA, Wallace AM, Sattar N, Kumar N, Sundaram K. Evidence for tissue selectivity of the synthetic androgen 7-alfa-methyl-19-nortestosterone in hypogonadal men. Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism. 2003;88:2784-2793.
- Anderson RA, Martin CW, Kung AW, Everington D, Pun TC, Tan KC, Bancroft J, Sundaram K, Moo-Young AJ, Baird DT. 7-alfa-methyl-19-nortestosterone maintains sexual behavior and mood in hypogonadal men. Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism. 1999. PMID: 10522995
- Walton MJ, Kumar N, Baird DT, Ludlow H, Anderson RA. 7-alfa-methyl-19-nortestosterone (MENT) vs testosterone in combination with etonogestrel implants for spermatogenic suppression in healthy men. Journal of Andrology. 2007. doi: 10.2164/jandrol.107.002683
- LaMorte A, Kumar N, Bardin CW, Sundaram K. Aromatization of 7-alfa-methyl-19-nortestosterone by human placental microsomes in vitro. Journal of Steroid Biochemistry and Molecular Biology. 1994;48:297-304.
- Kumar N, Didolkar AK, Ladd A, Thau R, Monder C, Bardin CW, Sundaram K. Radioimmunoassay of 7-alfa-methyl-19-nortestosterone and investigation of its pharmacokinetics in animals. Journal of Steroid Biochemistry and Molecular Biology. 1990;37:587-591.
- Cummings DE, Kumar N, Bardin CW, Sundaram K, Bremner WJ. Prostate-sparing effects in primates of the potent androgen 7-alfa-methyl-19-nortestosterone: a potential alternative to testosterone for androgen replacement and male contraception. Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism. 1998.
- Kicman AT. Pharmacology of anabolic steroids. British Journal of Pharmacology. 2008;154(3):502-521. doi: 10.1038/bjp.2008.165
- Hershberger L, Shipley EG, Meyer RK. Myotrophic activity of 19-nortestosterone and other steroids determined by modified levator ani muscle method. Proceedings of the Society for Experimental Biology and Medicine. 1953;83:175-180. doi: 10.3181/00379727-83-20301
- Nimni M, Geiger K. Non-suitability of levator ani method as an index of anabolic effect of steroids. Proceedings of the Society for Experimental Biology and Medicine. 1957;94:606-610. doi: 10.3181/00379727-94-23025
- Finkelstein JS, Lee H, Burnett-Bowie SAM, et al. Gonadal steroids and body composition, strength, and sexual function in men. New England Journal of Medicine. 2013;369(11):1011-1022. doi: 10.1056/NEJMoa1206168
- Bhasin S, Woodhouse L, Casaburi R, et al. Testosterone dose-response relationships in healthy young men. American Journal of Physiology, Endocrinology and Metabolism. 2001;281(6):E1172-E1181. doi: 10.1152/ajpendo.2001.281.6.E1172
- Bond P, Smit DL, van Mol P. Anabolic-androgenic steroids: how do they work and what are the risks? Frontiers in Endocrinology. 2022;13:1059473. doi: 10.3389/fendo.2022.1059473
- Smit DL, Buijs MM, de Hon O, den Heijer M, de Ronde W. Disruption and recovery of testicular function during and after androgen abuse: the HAARLEM study. Human Reproduction. 2021;36(4):880-890. doi: 10.1093/humrep/deaa366
- Pope HG, Wood RI, Rogol A, Nyberg F, Bowers L, Bhasin S. Adverse health consequences of performance-enhancing drugs: an Endocrine Society scientific statement. Endocrine Reviews. 2014;35(3):341-375.
- World Anti-Doping Agency. The Prohibited List, klasa S1 (Anabolic Agents).
- Ustawa z dnia 21 kwietnia 2017 r. o zwalczaniu dopingu w sporcie (Dz.U. 2017 poz. 1051).
Z mojej oferty
Indywidualny plan treningowy online
Masz dość braku efektów mimo wylanego potu? Twój trening potrzebuje planu, a nie przypadku. Nie kupujesz gotowca z…
Sprawdź
Najczęstsze pytania
Czy trestolon ma badania kliniczne u ludzi?
Tak, i jako jedyny w tej grupie przeszedł taką ścieżkę. Rozwijał go Population Council jako kandydata na męski środek antykoncepcyjny oraz jako lek na hipogonadyzm, więc istnieją badania z pomiarem składu ciała, nastroju, funkcji seksualnych i spermatogenezy. Dotyczą one jednak dawek liczonych w ułamkach miligrama, a nie tych stosowanych w sporcie.
Jak dawki sportowe mają się do klinicznych?
Zakres spotykany w środowisku to 25 do 50 mg co drugi dzień, czyli 12,5 do 25 mg na dobę. Dawka zastępcza wynosi około 0,5 mg na dobę, a badania kliniczne prowadzono przy 0,4 do 1,6 mg na dobę. Mówimy więc o dwudziestopięcio- do pięćdziesięciokrotności dawki zastępczej i o kilkunasto- do kilkudziesięciokrotnym przekroczeniu zakresu przebadanego.
Skąd bierze się wysoka potencja trestolonu?
Z trzech cech naraz. Grupa metylowa przy siódmym atomie węgla zwiększa działanie androgenne i anaboliczne wobec nandrolonu, jednocześnie uniemożliwiając 5-alfa-redukcję, przez którą nandrolon jest w tkankach osłabiany. Do tego dochodzi bardzo niskie powinowactwo do SHBG, czyli białka wiążącego hormony płciowe, więc większa część krążącej substancji pozostaje dostępna dla tkanek.
Czy trestolon aromatyzuje?
Tak, i to odróżnia go od trenbolonu, z którym bywa mylony. Powstający estrogen jest silniejszy od estradiolu i wolniej rozkładany, więc ryzyko po stronie estrogenowej, czyli zatrzymanie wody i rozrost tkanki gruczołowej piersi, jest przy tym związku wyraźnie podwyższone. Nie ma tu natomiast problemu zapadniętego estradiolu, typowego dla związków nieulegających aromatyzacji.
Czy trestolon powoduje problemy z prolaktyną jak nandrolon?
Prawdopodobnie mniejsze, ale uzasadnienie tego jest słabsze, niż się przyjmuje. Trestolon bywa klasyfikowany jako progestagen, więc teza o znikomym powinowactwie do receptora progesteronowego jest wątpliwa. Sam łańcuch rozumowania od receptora progesteronowego do prolaktyny również nie jest pewny, bo przy trenbolonie mechanizm prowadzi raczej przez układ dopaminergiczny.
Jak mocno trestolon blokuje oś hormonalną?
Bardzo mocno, i to była jego zamierzona funkcja, a nie skutek uboczny. W badaniu porównawczym przy dwóch implantach stężenie plemników spadło poniżej miliona na mililitr po dwunastu tygodniach u ośmiu z dziesięciu uczestników, przy stężeniu testosteronu głęboko poniżej normy. Klasyfikuje się go jako antygonadotropinę.
Czy retencja wody na trestolonie chroni stawy?
To twierdzenie nie ma oparcia w danych. Woda gromadzi się głównie zewnątrzkomórkowo i nie ma to związku z właściwościami mechanicznymi ścięgna. Przy szybkim przyroście siły adaptacja tkanki łącznej pozostaje w tyle za mięśniem, więc rozbieżność między obciążeniem a wytrzymałością rośnie, a nie maleje.



