Michał Daniel oświadczył, że złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z relacjami osób zgłaszających problemy ze współpracą trenerską. W nagraniu z 2 listopada powiedział, że przekazał materiały prokuraturze. W osobnym filmie Mariusz Czerniewicz odrzucił zarzuty nieuczciwości wobec podopiecznych i zapowiedział kroki sądowe wobec Daniela i Dawida Czechowicza.
Sprawa współpracy trenerskiej jest jednym z wątków dyskusji, która rozgorzała po zawodach WNBF. Wcześniej opisywałem spór o kontrole trenerów na zapleczu i oświadczenie WK Dzik. W wypowiedzi Daniela głównym tematem jest płatna współpraca z trenerem.

Co Michał Daniel powiedział o zawiadomieniu?
W rolce opublikowanej 2 listopada Daniel powołuje się na art. 304 Kodeksu postępowania karnego i mówi, że zawiadomił służby jako osoba, która otrzymała materiały od innych. Fragment wypowiedzi nagrał przed wejściem do siedziby prokuratur rejonowych w Łodzi. Według jego relacji pierwszy podopieczny zgłosił się do niego około roku wcześniej. Później słyszał o podobnych sytuacjach w rozmowach z innymi trenerami. Kolejne osoby odezwały się po publikacji jego pierwszego filmu w tej sprawie.
Daniel mówi, że w swoich filmach nie wymienił trenera z imienia i nazwiska. W rolce nie ujawnia treści zawiadomienia. Zapowiada też zakończenie publicznej polemiki. W opisie nagrania pisze, że chodziło mu o pomoc osobom zgłaszającym problemy i że liczy na odzyskanie przez nie pieniędzy.
Jak do zarzutów odniósł się Mariusz Czerniewicz?
W filmie na kanale TEAMNATURAL z 2 listopada Czerniewicz odrzuca zarzuty nieuczciwości i zachęca osoby przekonane, że doszło do przestępstwa, by zgłosiły sprawę policji. Przyznaje, że zdarzały mu się błędy w kontakcie z podopiecznymi, na przykład przeoczenie raportu. Twierdzi, że przepraszał za takie sytuacje i zwracał należne środki.
Czerniewicz kwestionuje też sposób przedstawienia wiadomości od jednego z podopiecznych. Według niego opublikowany zrzut ekranu pomijał kontekst, a zawodnik otrzymał wskazówki w ramach współpracy. Zapowiedział drogę sądową wobec Daniela i Czechowicza w związku z tym, co uważa za pomówienia. Więcej o tym nagraniu i odpowiedzi Czechowicza pisałem w poprzednim tekście o sporze wokół WNBF.
Co wiadomo o dalszym biegu sprawy?
Do 4 listopada nie ma publicznego potwierdzenia przyjęcia zawiadomienia ani informacji o decyzji w sprawie wszczęcia postępowania. Wystąpienie Czerniewicza dotyczyło krytyki jego pracy. Do 4 listopada brak publicznej odpowiedzi Czerniewicza na samą deklarację o złożeniu zawiadomienia.
Oba nagrania w całości
Michał Daniel o zawiadomieniu
Mariusz Czerniewicz o sporze wokół WNBF
Newsletter
Nowe materiały prosto na maila
Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.



