Udział białka, tłuszczu i węglowodanów w diecie wnosił niewiele do przewidywania, u kogo pojawi się nadciśnienie. Do takiego wniosku doszli autorzy analizy 14 384 dorosłych z Chin. W głównych modelach zależności między proporcjami makroskładników a wykryciem nadciśnienia pozostały niejednoznaczne.
Analizę opublikowano 4 listopada 2026 r. w „Frontiers in Nutrition”. Autorzy skorzystali z danych China Health and Nutrition Survey. Pierwsze pomiary uczestników przypadały na lata 1991-2011, a dane o ciśnieniu sięgały 2015 r. Na początku badani nie mieli nadciśnienia. W trakcie obserwacji wykryto je u 5 234 osób. Wyjściową dietę oszacowano na podstawie wywiadów o spożyciu z trzech kolejnych dni oraz danych o żywności w gospodarstwie domowym.

Co pokazało porównanie makroskładników
W głównej analizie, obejmującej 13 276 osób, autorzy obliczyli, jak zmieniało się tempo wykrywania nowych przypadków nadciśnienia przy różnicach w składzie diety. Porównali m.in. udział tłuszczu wyższy o 5 punktów procentowych w puli energii z makroskładników, kosztem węglowodanów i przy tej samej całkowitej podaży energii w modelu. Wynik był bliski neutralnemu, a przedział ufności obejmował zarówno niewielki spadek, jak i niewielki wzrost. Podobnie było w modelu zamiany węglowodanów na białko. Były to zamiany obliczone w modelu statystycznym na podstawie obserwowanej diety.
W osobnej analizie przewidywania nadciśnienia w ciągu sześciu lat większą rolę odgrywały wiek i wyjściowe ciśnienie. Dodanie danych o makroskładnikach nie poprawiło wyraźnie zdolności modeli do odróżniania osób, u których później wykryto nadciśnienie, od pozostałych uczestników.
Trzy dni wywiadu i dodatkowa analiza diety
Trzy dni wywiadu mogą słabo oddawać sposób żywienia z wielu lat. Gdy autorzy wykorzystali powtarzane pomiary diety, większy udział tłuszczu kosztem węglowodanów wiązał się z rzadszym wykrywaniem nadciśnienia. Była to analiza eksploracyjna. Na jej wynik mogły wpłynąć m.in. zmiany diety w odpowiedzi na pogarszający się stan zdrowia.
Same proporcje makroskładników nie rozróżniają tłuszczów nasyconych i nienasyconych ani produktów pełnoziarnistych i oczyszczonych. Autorzy wskazują, że do oceny związku żywienia z ciśnieniem potrzebne są też dane o sodzie, potasie, błonniku i rodzajach produktów. Zadeklarowali brak bezpośredniego finansowania tej analizy i brak komercyjnych lub finansowych konfliktów interesów. Zbieranie danych w pierwotnym badaniu miało odrębne finansowanie.
Newsletter
Nowe materiały prosto na maila
Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.



