Planowanie szkolnych posiłków powinno uwzględniać potrzeby żywionej grupy, w tym rzeczywistą aktywność dzieci. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej opublikowało objaśnienia dotyczące stosowania norm w stołówkach. Wskazuje m.in., jak odróżnić normę na białko od górnego limitu jego spożycia oraz ile energii powinny dostarczać różne rodzaje obiadu.
Materiał Agnieszki Woźniak, Ewy Rychlik i Katarzyny Stoś ukazał się 3 listopada 2026 roku. Odnosi się do norm żywienia i rozporządzenia obowiązującego od 1 września. Nowa jest publikacja objaśnień, a nie data wejścia tych przepisów w życie.

Obiad dwudaniowy i jednodaniowy mają różne wymagania
W placówkach zapewniających trzy posiłki dziennie, czyli śniadanie, obiad i podwieczorek, posiłki te powinny łącznie pokrywać 70-75% dobowego zapotrzebowania na energię, w ujęciu dekadowym. Osobne wartości dotyczą miejsc, które wydają tylko obiad.
Obiad dwudaniowy powinien dostarczać 30% całodziennego zapotrzebowania na energię, a jednodaniowy typu drugie danie 20%. Są to wymagania liczone w ujęciu dekadowym. Ocenie podlega więc plan posiłków w takim okresie, a nie konieczność uzyskania identycznego udziału energii w każdym pojedynczym obiedzie.
Wymagania te określono w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 16 lutego 2026 roku. Dokument dotyczy zarówno żywności przeznaczonej do sprzedaży w jednostkach systemu oświaty, jak i żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych placówkach.
Znaczenie mają wiek i rzeczywista aktywność
Do planowania posiłków dla grupy służy norma średnioważona. Uwzględnia strukturę żywionych osób i ich zapotrzebowanie. Takie podejście pozwala odnieść jadłospis do konkretnej grupy dzieci, zamiast opierać go na potrzebach jednej umownej osoby.
NCEŻ zwraca uwagę na dobór poziomu aktywności fizycznej przy szacowaniu energii. Jeżeli wiadomo, że grupa jest bardziej aktywna, na przykład chodzi o klasę sportową, należy uwzględnić tę informację. Sama przynależność do określonej grupy wieku nie wyjaśnia całego zapotrzebowania.
Norma na białko nie jest górnym limitem
Osobny fragment publikacji dotyczy białka. Autorki wyjaśniają, że jego planowana ilość w jadłospisie nie może być niższa od wartości normy, ale może być wyższa. Nie jest więc prawidłowe traktowanie zalecanego spożycia jako granicy, której stołówce nie wolno przekroczyć.
Brak ustalonego górnego tolerowanego poziomu spożycia białka nie oznacza jednak, że można podawać je w dowolnie dużych ilościach. NCEŻ wskazuje również praktyczne zalecenia udziału energii z makroskładników: u dzieci od 2 lat i młodzieży z białka powinno pochodzić 10-20% energii. Ma to pomagać w zachowaniu proporcji całej diety.
Objaśnienia zasad, bez nowych wyników kontroli
Publikacja opisuje sposób stosowania istniejących norm w planowaniu żywienia zbiorowego. Nie przedstawia nowego badania dzieci ani wyników kontroli szkolnych stołówek. Nie ocenia też, jak poszczególne placówki realizują przepisy.
Rozporządzenie obowiązuje od początku września 2026 roku. Listopadowy materiał NCEŻ doprecyzowuje praktyczne kwestie, które mogą wpływać na układanie jadłospisów: poziom energii, skład grupy, aktywność i interpretację norm na białko.
Newsletter
Nowe materiały prosto na maila
Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.



