Otwiera się w nowej karcie

Jednostka motoryczna: jak układ nerwowy steruje mięśniem

Mięsień nie kurczy się jako całość. Pracuje porcjami, a każdą porcją steruje jeden neuron ruchowy razem ze wszystkimi włóknami, które unerwia. Ten zespół nazywamy jednostką motoryczną i to od sposobu, w jaki organizm je dobiera, zależy, czy seria w ogóle dotrze do włókien o największym potencjale wzrostu.

Poniżej wyjaśniam, jak działa ta hierarchia, jakimi drogami można do niej dotrzeć i w którym miejscu popularne materiały mówią więcej, niż wiadomo.

Policz to sam Kalkulator kalorii i makroskładników Pięć wzorów przemiany materii, aktywność liczona także z kroków. Wynik razem z rozbiciem na białko, tłuszcze i węglowodany. Dwie minuty, za darmo. Oblicz

Czym jest jednostka motoryczna

Jednostka motoryczna to neuron ruchowy wraz ze wszystkimi włóknami mięśniowymi, które unerwia. Pobudzony neuron aktywuje je wszystkie naraz, na zasadzie wszystko albo nic: nie da się skurczyć połowy jednostki.

Newsletter

Nowe materiały prosto na maila

Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.

Zapisuję się i zgadzam się na otrzymywanie wiadomości. Mogę się wypisać w każdej chwili.

Ile włókien przypada na jeden neuron

To zależy od zadania, jakie pełni mięsień. W mięśniach poruszających gałką oczną jedna jednostka obejmuje kilka włókien, co daje bardzo precyzyjną kontrolę ruchu. W dużych mięśniach nóg jedna jednostka może obejmować ponad tysiąc włókien, bo liczy się tam siła, a nie precyzja. Stopniowanie siły w takich mięśniach jest więc z natury bardziej skokowe.

Rodzaje jednostek motorycznych

Typ jednostkiUnerwiane włóknaPróg pobudzeniaOdporność na zmęczeniePotencjał wzrostu
Wolna, odporna na zmęczenieTyp INiskiBardzo wysokaUmiarkowany
Szybka, odporna na zmęczenieTyp IIaŚredniUmiarkowanaWysoki
Szybka, męcząca się szybkoTyp IIxWysokiNiskaNajwyższy

Zasada wielkości i kontrola siły

Organizm reguluje siłę skurczu dwiema drogami: liczbą włączonych jednostek oraz częstotliwością, z jaką neuron wysyła impulsy. Kolejność włączania nie jest dowolna i opisuje ją zasada wielkości sformułowana przez Hennemana: najpierw wchodzą jednostki najmniejsze, a dopiero wraz z rosnącym zapotrzebowaniem większe.

Dlaczego to jest ważne dla treningu. Skoro kolejność jest narzucona, nie da się „obudzić” włókien szybkokurczliwych samą chęcią, koncentracją ani specjalną techniką. Do jednostek o wysokim progu trzeba się dopracować: albo ciężarem, albo zmęczeniem. To najważniejszy praktyczny wniosek z całej tej fizjologii.

Z mojej oferty Indywidualny plan treningowy online Masz dość braku efektów mimo wylanego potu? Twój trening potrzebuje planu, a nie przypadku. Nie kupujesz gotowca z… Sprawdź

Trzy drogi do jednostek wysokoprogowych

Droga pierwsza: obciążenie

Przy ciężarze rzędu 80 procent maksimum i wyżej słabsze jednostki po prostu nie udźwigną oporu, więc te o wysokim progu wchodzą do pracy niemal od pierwszego powtórzenia. To najprostsza i najpewniejsza droga, ograniczona przez technikę i koszt stawowy.

Droga druga: zmęczenie

Przy lżejszym ciężarze narastające zmęczenie wyłącza kolejno jednostki niskoprogowe, a organizm sięga po następne. Pod koniec serii prowadzonej blisko granicy pracują te same jednostki, co przy dużym obciążeniu. Sprawdzono to bezpośrednio, mierząc wyczerpanie glikogenu w poszczególnych typach włókien: po dojściu do zmęczenia zadaniowego włókna szybkokurczliwe były angażowane podobnie, niezależnie od użytego ciężaru.

Droga trzecia: intencja przyspieszenia

Przy bardzo szybkim narastaniu siły kolejność rekrutacji zostaje zachowana, ale przechodzi się przez nią błyskawicznie. Stąd zalecenie, żeby fazę unoszenia wykonywać z maksymalną intencją przyspieszenia, nawet gdy ciężar porusza się wolno. Praktyczne konsekwencje rozkładam przy tempie powtórzeń.

Co się zmienia pod wpływem treningu

Tu warto uważać, bo popularne materiały podają jako pewnik rzeczy, które pewnikiem nie są.

Ile faktycznie wiadomo. Metaanaliza siedmiu badań nad wpływem treningu oporowego na właściwości wyładowań jednostek motorycznych nie wykazała istotnej zmiany częstotliwości wyładowań, przy bardzo dużej niejednorodności wyników. Autorzy wprost stwierdzają brak dowodów wysokiej jakości i umiarkowane wsparcie dla zmian w innych parametrach, takich jak zmienność wyładowań czy relacja między progiem rekrutacji a częstotliwością. Że układ nerwowy adaptuje się do treningu, jest pewne, bo widać to w przyrostach siły wyprzedzających przyrost mięśnia. Które dokładnie parametry się zmieniają, pozostaje otwarte.

Więcej o tym, co dzieje się z układem nerwowym w pierwszych tygodniach treningu, piszę przy adaptacjach nerwowo-mięśniowych.

Co z tego wynika w praktyce

  1. Seria musi gdzieś dojść. Lekka seria przerwana daleko od granicy nie dociera do jednostek o wysokim progu, choćby paliła.
  2. Obie drogi są równoważne dla masy. Ciężar i zmęczenie prowadzą do tego samego miejsca, co potwierdzają badania nad zakresami powtórzeń.
  3. Dla siły droga przez ciężar jest lepsza, bo dochodzi do tego specyficzność wzorca ruchowego.
  4. Intencja ma znaczenie. Unoszenie z pełną intencją przyspieszenia kosztuje tyle samo co powolne, a daje więcej.
  5. Nie ma ćwiczeń „na włókna szybkokurczliwe”. Jest praca, która dociera do jednostek wysokoprogowych, i praca, która tego nie robi.

Jak to tłumaczę na sali

Z mojego doświadczenia wiedza o jednostkach motorycznych przydaje się głównie do wyjaśnienia dwóch rzeczy: dlaczego lekki ciężar potrafi budować mięśnie i skąd biorą się pierwsze tygodnie z rosnącą siłą, ale bez zmiany w lustrze. Poniżej po jednym przykładzie.

Przykład: dwadzieścia powtórzeń, które zaczynają się liczyć od piętnastego

Znajoma scena, którą obserwuję przy pracy na maszynie: podopieczny robi dwadzieścia powtórzeń na lekkim ciężarze i pierwsze kilkanaście przechodzi bez żadnego wrażenia wysiłku. Dopiero gdy jednostki niskoprogowe się męczą, do pracy wchodzą kolejne, coraz większe, i ostatnie pięć powtórzeń wygląda zupełnie inaczej niż pierwsze.

Stosuję to wyjaśnienie za każdym razem, gdy ktoś pyta, po co tyle powtórzeń: seria z lekkim ciężarem musi być prowadzona blisko końca. Zwróć uwagę u siebie, w którym powtórzeniu tempo zaczyna spadać: dopiero od tego miejsca seria robi robotę, dla której ją wykonujesz.

Przykład: dłoń, która drży przy ostatnim powtórzeniu

Kolejny przypadek, o który pytają podopieczni prawie po każdej ciężkiej serii: przy ostatnim powtórzeniu wyprostów ramion hantla zaczyna wyraźnie drżeć, a ruch przestaje być płynny. To nie jest objaw przetrenowania ani braku stabilizacji. Zauważyłem, że wystarczy wyjaśnić, co się dzieje: jednostki motoryczne męczą się różnym tempem i tracą zgraną częstotliwość pobudzeń, więc siła przestaje narastać równo i ruch zaczyna „skakać”.

Zwróć uwagę, kiedy to drżenie się pojawia. Jeżeli dopiero w dwóch ostatnich powtórzeniach, jest dobrym znakiem, że seria doszła tam, gdzie miała dojść. Jeżeli już w połowie, ciężar jest za duży na ten zakres i to jego zmieniam w pierwszej kolejności.

Podsumowanie stanu dowodów

TwierdzenieCo mówią danePoziom dowodu
Rekrutacja przebiega od jednostek najmniejszych do największychZasada wielkości, potwierdzana od lat sześćdziesiątychWysoki
Zmęczenie prowadzi do rekrutacji jednostek wysokoprogowychPomiar wyczerpania glikogenu we włóknach po dojściu do zmęczenia zadaniowegoWysoki
Trening zwiększa częstotliwość wyładowań neuronów ruchowychMetaanaliza 7 badań: brak istotnej zmiany, duża niejednorodność, brak dowodów wysokiej jakościNiski, teza niepotwierdzona
Da się wybiórczo trenować włókna szybkokurczliweKolejność rekrutacji jest narzucona, więc nie w sposób bezpośredniTeza nieuzasadniona

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czym jest jednostka motoryczna?

To pojedynczy neuron ruchowy razem ze wszystkimi włóknami mięśniowymi, które unerwia. Mięsień nie kurczy się jako całość, tylko porcjami: każda taka porcja pracuje na zasadzie wszystko albo nic. Liczba włókien przypadających na jeden neuron waha się od kilku w mięśniach oka do ponad tysiąca w mięśniach nóg.

Na czym polega zasada wielkości Hennemana?

Na tym, że organizm rekrutuje jednostki motoryczne w stałej kolejności: najpierw najmniejsze, unerwiające włókna wolnokurczliwe, a dopiero przy rosnącym zapotrzebowaniu na siłę te większe, unerwiające włókna szybkokurczliwe. Kolejność jest z grubsza stała i nie da się jej dowolnie odwrócić chęcią ani techniką.

Jak dotrzeć do jednostek o najwyższym progu pobudzenia?

Prowadzą do nich dwie drogi. Pierwsza to duży ciężar, przy którym wchodzą do pracy niemal od pierwszego powtórzenia. Druga to lżejszy ciężar i seria doprowadzona blisko granicy możliwości, gdzie narastające zmęczenie wyłącza słabsze jednostki i zmusza organizm do sięgnięcia po kolejne.

Czy ruchy dynamiczne też rekrutują duże jednostki?

Tak, przy bardzo szybkim narastaniu siły kolejność rekrutacji zostaje zachowana, ale przechodzi się przez nią błyskawicznie, więc jednostki wysokoprogowe włączają się niemal natychmiast. To uzasadnienie dla pracy z intencją maksymalnego przyspieszenia, także wtedy, gdy ciężar porusza się wolno.

Czy trening zwiększa częstotliwość wyładowań neuronów?

To jest mniej pewne, niż się zwykle pisze. Metaanaliza siedmiu badań nie wykazała istotnej zmiany częstotliwości wyładowań po treningu oporowym, przy dużej niejednorodności wyników, a autorzy wprost stwierdzają brak dowodów wysokiej jakości. Że układ nerwowy się adaptuje, jest pewne; które dokładnie parametry się zmieniają, pozostaje otwarte.

Czy da się trenować wybiórczo włókna szybkokurczliwe?

Nie w sposób bezpośredni, bo kolejność rekrutacji jest narzucona. Można jedynie zadbać, żeby seria docierała do jednostek wysokoprogowych: albo ciężarem, albo bliskością granicy. Po dojściu do zmęczenia zadaniowego włókna szybkokurczliwe pracują podobnie niezależnie od użytego obciążenia.

Po co znać to w praktyce?

Głównie po to, żeby rozumieć, dlaczego lekka seria przerwana daleko od granicy jest bodźcem słabym, a ciężka seria po pięć powtórzeń mocnym, mimo że ta pierwsza bardziej piecze. To fizjologiczne uzasadnienie dla pilnowania zapasu powtórzeń zamiast odczuć.

Podsumowanie

  1. Mięsień pracuje porcjami, a każdą steruje jeden neuron razem ze swoimi włóknami.
  2. Kolejność rekrutacji jest narzucona: od najmniejszych jednostek do największych.
  3. Do jednostek wysokoprogowych prowadzą dwie drogi: ciężar albo zmęczenie.
  4. Intencja przyspieszenia działa nawet przy wolnym ruchu i nic nie kosztuje.
  5. Adaptacje nerwowe są pewne, ich szczegóły nie. Metaanaliza nie potwierdziła wzrostu częstotliwości wyładowań.
  6. Nie ma ćwiczeń na konkretny typ włókien, jest praca docierająca do właściwych jednostek albo nie.

W praktyce cała ta wiedza streszcza się w jednym pytaniu do każdej serii: czy ta seria dotarła tam, gdzie miała dotrzeć. Jeśli kończy się ona z dużym zapasem przy lekkim ciężarze, prawdopodobnie nie. Jeżeli chcesz mieć rozpisane, które serie mają kończyć się blisko granicy, a które nie, tym właśnie jest indywidualny plan treningowy.

Bibliografia

  1. Henneman E, Somjen G, Carpenter DO. Functional significance of cell size in spinal motoneurons. J Neurophysiol. 1965;28(3):560-580. PMID: 14328454.
  2. Morton RW, Sonne MW, Farias Zuniga A, et al. Muscle fibre activation is unaffected by load and repetition duration when resistance exercise is performed to task failure. J Physiol. 2019;597(17):4601-4613. PMID: 31294822.
  3. Elgueta-Cancino E, Evans E, Martinez-Valdes E, Falla D. The effect of resistance training on motor unit firing properties: a systematic review and meta-analysis. Front Physiol. 2022;13:817631. PMID: 35295567.
  4. Plotkin DL, Roberts MD, Haun CT, Schoenfeld BJ. Muscle fiber type transitions with exercise training: shifting perspectives. Sports (Basel). 2021;9(9):127. PMID: 34564332.
  5. Currier BS, McLeod JC, Banfield L, et al. Resistance training prescription for muscle strength and hypertrophy in healthy adults: a systematic review and Bayesian network meta-analysis. Br J Sports Med. 2023;57(18):1211-1220. PMID: 37414459.
Z mojej oferty Trener Personalny i Dietetyk – Kompleksowe Prowadzenie Online Przestań zgadywać. Oddaj swoje zdrowie i sylwetkę w ręce eksperta. Jako dyplomowany dietetyk i certyfikowany trener personalny, zdejmuję z… Sprawdź

Najczęstsze pytania

Czym jest jednostka motoryczna?

To pojedynczy neuron ruchowy razem ze wszystkimi włóknami mięśniowymi, które unerwia. Mięsień nie kurczy się jako całość, tylko porcjami: każda taka porcja pracuje na zasadzie wszystko albo nic. Liczba włókien przypadających na jeden neuron waha się od kilku w mięśniach oka do ponad tysiąca w mięśniach nóg.

Na czym polega zasada wielkości Hennemana?

Na tym, że organizm rekrutuje jednostki motoryczne w stałej kolejności: najpierw najmniejsze, unerwiające włókna wolnokurczliwe, a dopiero przy rosnącym zapotrzebowaniu na siłę te większe, unerwiające włókna szybkokurczliwe. Kolejność jest z grubsza stała i nie da się jej dowolnie odwrócić chęcią ani techniką.

Jak dotrzeć do jednostek o najwyższym progu pobudzenia?

Prowadzą do nich dwie drogi. Pierwsza to duży ciężar, przy którym wchodzą do pracy niemal od pierwszego powtórzenia. Druga to lżejszy ciężar i seria doprowadzona blisko granicy możliwości, gdzie narastające zmęczenie wyłącza słabsze jednostki i zmusza organizm do sięgnięcia po kolejne.

Czy ruchy dynamiczne też rekrutują duże jednostki?

Tak, przy bardzo szybkim narastaniu siły kolejność rekrutacji zostaje zachowana, ale przechodzi się przez nią błyskawicznie, więc jednostki wysokoprogowe włączają się niemal natychmiast. To uzasadnienie dla pracy z intencją maksymalnego przyspieszenia, także wtedy, gdy ciężar porusza się wolno.

Czy trening zwiększa częstotliwość wyładowań neuronów?

To jest mniej pewne, niż się zwykle pisze. Metaanaliza siedmiu badań nie wykazała istotnej zmiany częstotliwości wyładowań po treningu oporowym, przy dużej niejednorodności wyników, a autorzy wprost stwierdzają brak dowodów wysokiej jakości. Że układ nerwowy się adaptuje, jest pewne; które dokładnie parametry się zmieniają, pozostaje otwarte.

Czy da się trenować wybiórczo włókna szybkokurczliwe?

Nie w sposób bezpośredni, bo kolejność rekrutacji jest narzucona. Można jedynie zadbać, żeby seria docierała do jednostek wysokoprogowych: albo ciężarem, albo bliskością granicy. Po dojściu do zmęczenia zadaniowego włókna szybkokurczliwe pracują podobnie niezależnie od użytego obciążenia.

Po co znać to w praktyce?

Głównie po to, żeby rozumieć, dlaczego lekka seria przerwana daleko od granicy jest bodźcem słabym, a ciężka seria po pięć powtórzeń mocnym, mimo że ta pierwsza bardziej piecze. To fizjologiczne uzasadnienie dla pilnowania zapasu powtórzeń zamiast odczuć.

Czytaj dalej

Podobne artykuły