Otwiera się w nowej karcie

Joga czy stretching? Co wybrać na ból pleców i elastyczność

Sztywny kark po dniu przy biurku, ciężkie plecy, ogólne poczucie zastania. W poszukiwaniu ulgi wybór pada zwykle na jogę albo rozciąganie, a pytanie brzmi: co lepsze?

Odpowiedź na to pytanie badano bezpośrednio i wynik jest ciekawszy, niż zwykle się cytuje. Poniżej wyjaśniam, co z niego wynika, i prostuję jedno rozpowszechnione przekonanie: rozciąganie nie wydłuża mięśni.

Policz to sam Kalkulator kalorii i makroskładników Pięć wzorów przemiany materii, aktywność liczona także z kroków. Wynik razem z rozbiciem na białko, tłuszcze i węglowodany. Dwie minuty, za darmo. Oblicz

Co mówią badania o bólu pleców

Zacznę od danych, bo akurat w tym temacie ktoś zadał sobie trud bezpośredniego porównania.

Newsletter

Nowe materiały prosto na maila

Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.

Zapisuję się i zgadzam się na otrzymywanie wiadomości. Mogę się wypisać w każdej chwili.

Badanie Sherman i współpracowników objęło osoby z przewlekłym bólem krzyża, przydzielone losowo do dwunastotygodniowego programu jogi, kompleksowego programu rozciągania albo do grupy otrzymującej jedynie książkę edukacyjną.

Wynik: joga i rozciąganie wypadły wyraźnie lepiej niż sama edukacja, ale między sobą różniły się niewiele. Autorzy uznali, że korzyści z jogi w tym kontekście wynikają głównie z jej fizycznej strony.

Osobne badanie porównało jogę z fizjoterapią i wykazało, że joga nie jest gorsza w leczeniu przewlekłego bólu krzyża.

Praktyczny wniosek jest mocniejszy, niż mogłoby się wydawać: przy przewlekłym bólu krzyża decyduje regularność, a nie wybór metody. To spójne z szerszym obrazem, w którym aktywność fizyczna pomaga, a żadna konkretna forma nie ma wyraźnej przewagi nad innymi.

Czyli: wybierz to, co faktycznie będziesz robić. Więcej o samych przyczynach dolegliwości w tekście o bólu kręgosłupa lędźwiowego.

Dlaczego rozciąganie działa

Tu potrzebna jest korekta popularnego wyjaśnienia, bo wpływa ona na to, czego można oczekiwać.

Standardowa narracja mówi o wydłużaniu mięśni i przywracaniu im fizjologicznej długości. Badania pokazują coś innego.

Poprawa zakresu ruchu wynika przede wszystkim ze wzrostu tolerancji na rozciąganie. Po programie treningowym rośnie kąt, przy którym pojawia się dyskomfort, natomiast obiektywnie mierzona sztywność mięśnia pozostaje podobna.

Mięsień nie staje się dłuższy. Zmienia się to, ile jesteś w stanie znieść.

Nie jest to zła wiadomość, bo efekt praktyczny pozostaje ten sam: schylasz się dalej, siadasz wygodniej, ruch jest swobodniejszy. Zmienia się natomiast sposób myślenia o procesie: to adaptacja układu nerwowego, a nie naprawa skróconej tkanki, więc wymaga regularności, a przerwana praktyka cofa efekty.

Zastrzeżenie: przy bardzo długim czasie ekspozycji, mierzonym w miesiącach i przy dużych objętościach, zmiany strukturalne są możliwe. Przy typowej praktyce rzędu kilkunastu minut dziennie decyduje jednak tolerancja.

Z mojej oferty Indywidualny plan treningowy online Masz dość braku efektów mimo wylanego potu? Twój trening potrzebuje planu, a nie przypadku. Nie kupujesz gotowca z… Sprawdź

Realna różnica między jogą a rozciąganiem

Skoro efekty przy bólu pleców są zbliżone, warto wiedzieć, co faktycznie odróżnia obie praktyki.

AspektRozciąganieJoga
Praca siłowaMinimalnaZnacząca, głównie izometryczna
Zakres ruchuBiernyBierny i czynny
PrecyzjaWysoka, wybierasz partięNiższa, pracujesz całościowo
Element oddechowyPomocniczyCentralny
Czas sesji10-20 minut45-75 minut
Próg wejściaNiskiWyższy, zwykle potrzebny nauczyciel

Najważniejsza różnica to obecność pracy siłowej. Utrzymanie pozycji wbrew grawitacji wymaga napięcia mięśni, więc joga buduje kontrolę w zakresie ruchu, a nie tylko sam zakres. To rozróżnienie ma znaczenie funkcjonalne: bierna gibkość bez siły w skrajnych pozycjach jest mniej użyteczna.

Szczegóły dotyczące rodzajów rozciągania omawiam w tekście o poprawnym rozciąganiu, a samą jogę w przewodniku po jodze.

O przykurczach i postawie

Popularne wyjaśnienie bólu pleców brzmi: napięte zginacze bioder ciągną miednicę do przodu, co przeciąża odcinek lędźwiowy. Brzmi logicznie, ale nie broni się w danych.

Przodopochylenie miednicy stwierdzono u około 85 procent mężczyzn i 75 procent kobiet bez żadnych dolegliwości. Trudno więc traktować je jako mechanizm bólu, skoro występuje u zdecydowanej większości osób zdrowych.

Nie znaczy to, że rozciąganie zginaczy bioder jest bezużyteczne. Znaczy, że działa przez inny mechanizm niż naprawa nieprawidłowego ustawienia: przez zmniejszenie odczuwanego napięcia, poprawę tolerancji ruchu i zwykłe wprowadzenie ruchu do dnia spędzonego na siedząco.

Więcej o czynnikach, które faktycznie mają znaczenie, w tekstach o stresie a bólu kręgosłupa i o stabilizacji kręgosłupa.

Jak wybrać

Skoro efekty są zbliżone, kryteria są praktyczne.

Wybierz rozciąganie, jeśli

  • Masz kilkanaście minut, nie godzinę.
  • Chcesz popracować nad konkretną okolicą, na przykład barkami po dniu przy biurku.
  • Trenujesz już siłowo i szukasz uzupełnienia, a nie osobnej praktyki.
  • Wolisz ćwiczyć sam, w domu, bez zapisywania się gdziekolwiek.

Wybierz jogę, jeśli

  • Szukasz samodzielnej formy aktywności, a nie dodatku.
  • Zależy Ci na sile i kontroli, a nie samym zakresie ruchu.
  • Element wyciszenia i pracy z oddechem ma dla Ciebie znaczenie.
  • Motywuje Cię obecność grupy i prowadzącego.

O barierze wejścia, bo to najczęstsza wymówka. Nie trzeba być elastycznym, żeby zacząć jogę. Elastyczność jest wynikiem praktyki, a nie warunkiem. Zajęcia dla osób początkujących zakładają korzystanie z klocków i pasków, które pozwalają dostosować każdą pozycję.

Jak połączyć jedno z drugim

Dla większości osób najsensowniejsze rozwiązanie.

  • Przed treningiem: rozgrzewka dynamiczna, czyli ruch w pełnym zakresie, a nie utrzymywanie pozycji.
  • Raz lub dwa razy w tygodniu: sesja jogi jako praca nad zakresem ruchu i siłą w tym zakresie.
  • Po treningu albo wieczorem: krótkie rozciąganie wybranych partii, jeśli sprawia Ci przyjemność.

Dwie uwagi praktyczne

O rozciąganiu przed treningiem. Straszy się osłabieniem siły, ale spadki są niewielkie i występują głównie przy utrzymywaniu pozycji powyżej sześćdziesięciu sekund. Przy krótszych czasach i gdy potem następuje część dynamiczna, efekt jest w praktyce nieistotny. Rozgrzewkę i tak lepiej oprzeć na ruchu, ale nie ma powodu do paniki, jeśli rozciągniesz przed treningiem obolały bark.

O rozciąganiu po treningu. Warto wiedzieć, że nie przyspiesza regeneracji ani nie zapobiega bolesności mięśniowej, wbrew powszechnemu przekonaniu. Robi się je dlatego, że jest przyjemne i pomaga się wyciszyć, i to wystarczający powód.

Jeśli chcesz mieć pracę nad zakresem ruchu wpiętą w plan treningowy zamiast doklejaną przypadkowo, sprawdź indywidualny plan treningowy. Przy utrzymujących się dolegliwościach warto omówić sytuację na konsultacji online, a przy poważniejszych problemach rozważyć trening prozdrowotny.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Co jest skuteczniejsze na ból pleców: joga czy rozciąganie?

Badanie porównujące oba podejścia przez dwanaście tygodni wykazało, że jedno i drugie działa wyraźnie lepiej niż sama edukacja, ale między sobą różnią się niewiele. Inne badanie pokazało, że joga jest nie gorsza od fizjoterapii. Wniosek jest praktyczny: przy przewlekłym bólu krzyża decyduje regularność, a nie wybór konkretnej metody.

Czy rozciąganie wydłuża mięśnie?

Nie w sensie strukturalnym, przynajmniej nie w perspektywie tygodni. Poprawa zakresu ruchu wynika przede wszystkim ze wzrostu tolerancji na rozciąganie: po programie treningowym rośnie kąt, przy którym pojawia się dyskomfort, natomiast obiektywnie mierzona sztywność mięśnia pozostaje podobna. Mięsień nie staje się dłuższy, tylko pozwalasz mu zajść dalej.

Czym joga różni się od rozciągania?

Głównie obecnością pracy siłowej. Klasyczne rozciąganie zwiększa zakres ruchu, natomiast joga dokłada do tego utrzymywanie pozycji wbrew grawitacji, co buduje siłę izometryczną i kontrolę w tym zakresie. Dochodzi element oddechowy i uważnościowy, który u części osób ma realne znaczenie dla napięcia mięśniowego.

Czy rozciąganie przed treningiem osłabia?

Mniej, niż się powszechnie straszy. Spadki siły są realne, ale niewielkie i występują przede wszystkim przy utrzymywaniu pozycji powyżej sześćdziesięciu sekund. Przy krótszych czasach i gdy po rozciąganiu następuje rozgrzewka dynamiczna, efekt jest w praktyce nieistotny. Rozgrzewkę i tak lepiej oprzeć na ruchu dynamicznym.

Czy trzeba być elastycznym, żeby zacząć jogę?

Nie i to jedno z częstszych nieporozumień. Elastyczność jest wynikiem praktyki, a nie warunkiem wstępnym. Zajęcia dla osób początkujących zakładają korzystanie z klocków i pasków, które pozwalają dostosować każdą pozycję do aktualnych możliwości.

Ile razy w tygodniu ćwiczyć?

Regularność liczy się bardziej niż długość pojedynczej sesji. Kwadrans do dwudziestu minut trzy, cztery razy w tygodniu daje zauważalną poprawę, a przy zakresie ruchu efekty widać zwykle po kilku tygodniach systematycznej pracy. Jedna długa sesja tygodniowo działa gorzej niż kilka krótkich.

Co lepiej sprawdza się po treningu siłowym?

Krótkie rozciąganie statyczne, jeśli sprawia Ci przyjemność i pomaga się wyciszyć. Warto tylko wiedzieć, że nie przyspiesza regeneracji ani nie zapobiega bolesności mięśniowej, wbrew powszechnemu przekonaniu. Spokojna sesja jogi lepiej sprawdza się w dniu nietreningowym.

Czy można łączyć obie praktyki?

Tak i dla wielu osób to najlepsze rozwiązanie. Sensowny układ to rozgrzewka dynamiczna przed każdym treningiem, jedna lub dwie sesje jogi w tygodniu jako praca nad zakresem ruchu i siłą w tym zakresie, oraz krótkie rozciąganie wybranych partii wtedy, gdy czujesz taką potrzebę.

Podsumowanie

Pytanie z tytułu ma odpowiedź opartą na danych i jest ona mniej efektowna, niż można by chcieć. Badanie porównujące jogę z rozciąganiem przy przewlekłym bólu krzyża nie wykazało między nimi istotnej różnicy, a osobne badanie pokazało, że joga nie ustępuje fizjoterapii. Liczy się więc to, czy będziesz to robić regularnie.

Warto przy tym poprawić rozumienie samego mechanizmu. Rozciąganie nie wydłuża mięśni: zwiększa tolerancję na rozciąganie, czyli kąt, przy którym pojawia się dyskomfort. Efekt praktyczny jest ten sam, ale wynika z tego jedna rzecz: przerwana praktyka cofa postępy, bo to adaptacja układu nerwowego, a nie trwała zmiana tkanki.

Realna różnica między metodami leży w obecności pracy siłowej. Joga buduje kontrolę w zakresie ruchu, rozciąganie sam zakres. Jeśli masz kilkanaście minut i konkretną okolicę do rozluźnienia, wybierz rozciąganie. Jeśli szukasz osobnej formy aktywności, wybierz jogę.

I odłóż jedno wyjaśnienie: napięte zginacze bioder nie są dobrze udokumentowaną przyczyną bólu pleców, bo przodopochylenie miednicy występuje u większości osób bez żadnych dolegliwości.

Jeśli trenujesz w Lublinie i chcesz połączyć pracę nad zakresem ruchu z treningiem siłowym, prowadzę treningi jako trener personalny w Lublinie.

Bibliografia

  1. Sherman KJ, Cherkin DC, Wellman RD, i wsp. A randomized trial comparing yoga, stretching, and a self-care book for chronic low back pain. Archives of Internal Medicine. 2011;171(22):2019-2026. doi:10.1001/archinternmed.2011.524
  2. Saper RB, Lemaster C, Delitto A, i wsp. Yoga, Physical Therapy, or Education for Chronic Low Back Pain: A Randomized Noninferiority Trial. Annals of Internal Medicine. 2017;167(2):85-94. doi:10.7326/M16-2579
  3. Weppler CH, Magnusson SP. Increasing muscle extensibility: a matter of increasing length or modifying sensation? Physical Therapy. 2010;90(3):438-449. doi:10.2522/ptj.20090012
  4. Behm DG, Blazevich AJ, Kay AD, McHugh M. Acute effects of muscle stretching on physical performance, range of motion, and injury incidence in healthy active individuals: a systematic review. Applied Physiology, Nutrition, and Metabolism. 2016;41(1):1-11. doi:10.1139/apnm-2015-0235
  5. Herrington L. Assessment of the degree of pelvic tilt within a normal asymptomatic population. Manual Therapy. 2011;16(6):646-648.
Z mojej oferty Trener Personalny i Dietetyk – Kompleksowe Prowadzenie Online Przestań zgadywać. Oddaj swoje zdrowie i sylwetkę w ręce eksperta. Jako dyplomowany dietetyk i certyfikowany trener personalny, zdejmuję z… Sprawdź

Najczęstsze pytania

Co jest skuteczniejsze na ból pleców: joga czy rozciąganie?

Badanie porównujące oba podejścia przez dwanaście tygodni wykazało, że jedno i drugie działa wyraźnie lepiej niż sama edukacja, ale między sobą różnią się niewiele. Inne badanie pokazało, że joga jest nie gorsza od fizjoterapii. Wniosek jest praktyczny: przy przewlekłym bólu krzyża decyduje regularność, a nie wybór konkretnej metody.

Czy rozciąganie wydłuża mięśnie?

Nie w sensie strukturalnym, przynajmniej nie w perspektywie tygodni. Poprawa zakresu ruchu wynika przede wszystkim ze wzrostu tolerancji na rozciąganie: po programie treningowym rośnie kąt, przy którym pojawia się dyskomfort, natomiast obiektywnie mierzona sztywność mięśnia pozostaje podobna. Mięsień nie staje się dłuższy, tylko pozwalasz mu zajść dalej.

Czym joga różni się od rozciągania?

Głównie obecnością pracy siłowej. Klasyczne rozciąganie zwiększa zakres ruchu, natomiast joga dokłada do tego utrzymywanie pozycji wbrew grawitacji, co buduje siłę izometryczną i kontrolę w tym zakresie. Dochodzi element oddechowy i uważnościowy, który u części osób ma realne znaczenie dla napięcia mięśniowego.

Czy rozciąganie przed treningiem osłabia?

Mniej, niż się powszechnie straszy. Spadki siły są realne, ale niewielkie i występują przede wszystkim przy utrzymywaniu pozycji powyżej sześćdziesięciu sekund. Przy krótszych czasach i gdy po rozciąganiu następuje rozgrzewka dynamiczna, efekt jest w praktyce nieistotny. Rozgrzewkę i tak lepiej oprzeć na ruchu dynamicznym.

Czy trzeba być elastycznym, żeby zacząć jogę?

Nie i to jedno z częstszych nieporozumień. Elastyczność jest wynikiem praktyki, a nie warunkiem wstępnym. Zajęcia dla osób początkujących zakładają korzystanie z klocków i pasków, które pozwalają dostosować każdą pozycję do aktualnych możliwości.

Ile razy w tygodniu ćwiczyć?

Regularność liczy się bardziej niż długość pojedynczej sesji. Kwadrans do dwudziestu minut trzy, cztery razy w tygodniu daje zauważalną poprawę, a przy zakresie ruchu efekty widać zwykle po kilku tygodniach systematycznej pracy. Jedna długa sesja tygodniowo działa gorzej niż kilka krótkich.

Co lepiej sprawdza się po treningu siłowym?

Krótkie rozciąganie statyczne, jeśli sprawia Ci przyjemność i pomaga się wyciszyć. Warto tylko wiedzieć, że nie przyspiesza regeneracji ani nie zapobiega bolesności mięśniowej, wbrew powszechnemu przekonaniu. Spokojna sesja jogi lepiej sprawdza się w dniu nietreningowym.

Czy można łączyć obie praktyki?

Tak i dla wielu osób to najlepsze rozwiązanie. Sensowny układ to rozgrzewka dynamiczna przed każdym treningiem, jedna lub dwie sesje jogi w tygodniu jako praca nad zakresem ruchu i siłą w tym zakresie, oraz krótkie rozciąganie wybranych partii wtedy, gdy czujesz taką potrzebę.

Czytaj dalej

Podobne artykuły