Kabergolina i bromokryptyna: farmakologia leków obniżających prolaktynę

Charakter artykułu. Tekst opisuje farmakologię leków na receptę stosowanych poza zarejestrowanymi wskazaniami. Ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.

Kabergolina uchodzi w środowisku za lek wygodny i dobrze tolerowany. Jej dwa najpoważniejsze działania niepożądane mają jednak wspólną cechę: żadnego z nich osoba stosująca lek raczej sama nie zauważy. Pierwsze rozwija się bezobjawowo, drugie w sferze, której nikt nie kojarzy z tabletką.

Poniżej rozkładam farmakologię obu leków dopaminergicznych: mechanizm, różnice w czasie działania, zarejestrowane dawki i pełen profil ryzyka.

Newsletter

Nowe materiały prosto na maila

Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.

Zapisuję się i zgadzam się na otrzymywanie wiadomości. Mogę się wypisać w każdej chwili.

Policz to sam Kalkulator kalorii i makroskładników Pięć wzorów przemiany materii, aktywność liczona także z kroków. Wynik razem z rozbiciem na białko, tłuszcze i węglowodany. Dwie minuty, za darmo. Oblicz

Mechanizm: dlaczego dopamina obniża prolaktynę

Nietypowa regulacja

Prolaktyna wyróżnia się wśród hormonów przysadki sposobem sterowania. Większość z nich podwzgórze pobudza do wydzielania. Prolaktyna działa odwrotnie: przysadka wydzielałaby ją stale, gdyby nie stały sygnał hamujący, którym jest dopamina.

Stąd bierze się cała farmakologia tej grupy leków. Nie blokują one prolaktyny ani jej receptorów. Wzmacniają sygnał hamujący, naśladując dopaminę na jej receptorach w przysadce.

Konsekwencja, o której trzeba pamiętać

Receptory dopaminowe znajdują się nie tylko w przysadce. Występują w całym ośrodkowym układzie nerwowym, gdzie uczestniczą w regulacji ruchu, motywacji i mechanizmów nagrody. Lek pobudzający je nie działa więc wybiórczo na jeden gruczoł. Z tego wynikają oba poważne powikłania opisane niżej, a także cała reszta objawów neurologicznych i psychicznych.

Kiedy prolaktyna faktycznie rośnie

Warto uporządkować, co w tym temacie jest udokumentowane, a co powtarzane.

SubstancjaPodstawa twierdzenia
NandrolonDobrze udokumentowana aktywność progestagenna, czyli powinowactwo do receptorów progesteronowych
TrenbolonGłównie relacje środowiskowe. Rozbudowana narracja o kaskadzie prolaktynowej nie ma mocnego oparcia w badaniach
Peptydy pobudzające wydzielanie hormonu wzrostuOpisywany wzrost prolaktyny u części osób, zależny od preparatu
MENTOdwrotnie niż się zakłada. Mimo przynależności do grupy 19-nor wykazuje niskie powinowactwo do receptora progesteronowego

Kwestia wpływu na syntezę białek

W materiałach na ten temat powtarza się, że podwyższona prolaktyna hamuje syntezę białek mięśniowych i przez to blokuje przyrosty. Brakuje badań, które by to wykazywały, więc jest to twierdzenie nieudokumentowane. Udokumentowany jest natomiast wpływ wysokiej prolaktyny na obniżenie stężenia testosteronu, na libido oraz na nastrój, a to wystarcza, żeby pośrednio przełożyło się na trening. Mechanizm jest więc realny, tylko inny niż podawany.

Z mojej oferty Konsultacja online z Trenerem personalnym i Dietetykiem Masz wątpliwości? Waga stoi, a trening nie przynosi efektów? Nie błądzisz w ciemno. To 60 minut konkretnej rozmowy… Sprawdź

Ryzyko zastawkowe: najpoważniejsze powikłanie

To zagadnienie zasługuje na osobne omówienie, bo w większości materiałów o kabergolinie funkcjonuje jako jedna pozycja na liście działań niepożądanych, obok bólu głowy.

Na czym polega

Leki z tej grupy, będące pochodnymi alkaloidów sporyszu, wykazują powinowactwo do receptorów serotoninowych typu 5-HT2B, obecnych w tkance zastawek serca. Ich pobudzenie prowadzi do rozrostu tkanki włóknistej w obrębie płatków zastawek, co upośledza ich szczelność.

Dlaczego to nie jest ryzyko teoretyczne

Pergolid, lek z tej samej grupy, został z tego powodu wycofany z rynku. To nie jest powikłanie opisane w pojedynczych przypadkach, tylko problem, który doprowadził do usunięcia całego preparatu z obrotu. Kabergolina pozostała w użyciu, ponieważ w hiperprolaktynemii stosuje się ją w dawkach wielokrotnie niższych niż te, przy których problem opisano w chorobie Parkinsona. Ryzyko zależy więc od dawki i czasu stosowania, ale nie znika.

Cecha, która czyni to ryzyko szczególnym

Zmiany zastawkowe rozwijają się bezobjawowo. Nie bolą, nie dają uczucia dyskomfortu i nie ograniczają wydolności, dopóki nie osiągną znacznego stopnia. Osoba stosująca lek nie ma więc żadnej możliwości ich zauważenia.

Wykrywa się je badaniem echokardiograficznym, i właśnie dlatego pacjenci leczeni przewlekle kabergoliną podlegają okresowej kontroli kardiologicznej. To nie jest formalność, tylko jedyny sposób wychwycenia problemu.

Wniosek praktyczny. Stosowanie tego leku poza opieką medyczną oznacza rezygnację z jedynego dostępnego mechanizmu wykrywania jego najpoważniejszego powikłania. Samopoczucie nie jest tu żadnym wskaźnikiem, a subiektywne wrażenie dobrej tolerancji nie mówi nic o stanie zastawek.

Zaburzenia kontroli impulsów

Druga grupa działań niepożądanych, w materiałach o tych lekach pomijana najczęściej.

Czym się objawiają

Pobudzanie receptorów dopaminowych w obszarach mózgu odpowiadających za mechanizmy nagrody wiąże się z występowaniem zachowań kompulsywnych:

  • Patologiczny hazard. Najczęściej opisywana postać, prowadząca niekiedy do poważnych strat finansowych.
  • Niekontrolowane zakupy.
  • Hiperseksualność, czyli natrętne myśli i zachowania o charakterze seksualnym, niewspółmierne do dotychczasowego funkcjonowania.
  • Napadowe objadanie się.

Dlaczego są tak podstępne

Występują u osób bez wcześniejszej historii takich zachowań. Nie da się ich przewidzieć na podstawie dotychczasowego usposobienia. Co istotniejsze, osoba ich doświadczająca zwykle nie łączy ich z lekiem, bo nie przypominają typowego działania niepożądanego. Rozpoznanie następuje często dopiero wtedy, gdy szkody są już realne, a bywa, że zauważa je otoczenie, a nie sam zainteresowany.

Kontekst wart odnotowania: lek bywa stosowany poza medycyną między innymi w celu poprawy libido i samopoczucia. Hiperseksualność jako działanie niepożądane bywa w takiej sytuacji odbierana jako pożądany efekt, a nie jako sygnał ostrzegawczy.

Kabergolina: farmakologia

Charakterystyka

Kabergolina jest wybiórczym agonistą receptorów dopaminowych typu D2, pochodną alkaloidów sporyszu. Opracowana we Włoszech w latach 80., zarejestrowana w leczeniu hiperprolaktynemii oraz guzów przysadki wydzielających prolaktynę.

Farmakokinetyka

ParametrWartośćZnaczenie
Okres półtrwaniaOkoło 63 do 69 godzinBardzo długi, umożliwia podawanie kilka razy w tygodniu
Ustalanie stężenia stałegoKilka tygodniPełny efekt widać z opóźnieniem, korekta wprowadzona za wcześnie trafia w niepełny obraz
Czas utrzymywania się obniżenia prolaktynyDo kilku tygodni po odstawieniuDziałanie nie ustaje wraz z ostatnią dawką

Długi okres półtrwania jest zaletą i wadą jednocześnie. Ułatwia utrzymanie stabilnego stężenia, ale oznacza też, że przy wystąpieniu działań niepożądanych odstawienie leku nie daje szybkiej poprawy, bo substancja pozostaje w organizmie przez wiele dni.

Bromokryptyna: farmakologia

Charakterystyka

Bromokryptyna pobudza receptory D2, ale działa również na receptory D1, co czyni ją mniej wybiórczą od kabergoliny. Wprowadzona w latach 70., zarejestrowana w hiperprolaktynemii, chorobie Parkinsona, a w niektórych krajach także w cukrzycy typu 2.

Farmakokinetyka

Okres półtrwania wynosi od 3 do 7 godzin, czyli nieporównywalnie krócej niż przy kabergolinie. Wymusza to podawanie codzienne, zwykle w dawkach podzielonych.

Co z tego wynika

Gorsza tolerancja. Mniejsza wybiórczość receptorowa i szybkie zmiany stężenia przekładają się na częstsze nudności, zawroty głowy i spadki ciśnienia przy zmianie pozycji. Z tego powodu zaleca się przyjmowanie wieczorem, wraz z posiłkiem.

Zaleta wynikająca z tej samej cechy: krótkie działanie oznacza, że przy wystąpieniu problemów lek szybko opuszcza organizm. Przy kabergolinie ta możliwość nie istnieje.

Zestawienie obu leków

CechaKabergolinaBromokryptyna
ReceptoryWybiórczo D2D2 oraz D1
Okres półtrwania63 do 69 godzin3 do 7 godzin
Częstość podawaniaKilka razy w tygodniuCodziennie
TolerancjaLepszaCzęstsze nudności i zawroty głowy
Ryzyko zastawkoweWystępuje, zależne od dawki i czasuWystępuje, opisywane rzadziej
Zaburzenia kontroli impulsówWystępująWystępują
Szybkość odstawieniaPowolna. Efekt utrzymuje się tygodniamiSzybka

Uwaga do dwóch wierszy. Oba poważne powikłania dotyczą całej grupy leków dopaminergicznych, a nie jednego preparatu. Lepsza tolerancja kabergoliny odnosi się do objawów odczuwalnych, takich jak nudności, i nie przekłada się na mniejsze ryzyko powikłań rozwijających się w ukryciu.

Dawki lecznicze a stosowane poza medycyną

Dawki zarejestrowane

LekDawka początkowaDawka podtrzymująca
Kabergolina0,25 mg dwa razy w tygodniuZwykle 0,5 do 1 mg tygodniowo, dostosowywana co około 4 tygodnie
Bromokryptyna1,25 mg wieczorem, z posiłkiemZwiększana stopniowo, zwykle do kilku miligramów na dobę

Zasada leżąca u podstaw tego schematu: zaczyna się od dawki najniższej i zwiększa powoli, w odstępach kilkutygodniowych, wyłącznie na podstawie oznaczenia prolaktyny. Powolność nie wynika z ostrożności formalnej, tylko z długiego czasu ustalania się stężenia.

Skala porównawcza

W środowisku sportowym stosuje się dawki zbliżone do leczniczych lub niższe, przy czym problemem nie jest tu wielkość dawki, jak przy większości omawianych substancji, tylko dwie inne rzeczy.

  1. Brak oznaczenia prolaktyny przed rozpoczęciem. Lek bywa włączany profilaktycznie, bez ustalenia, czy problem w ogóle występuje. Obniżanie prolaktyny, która nie była podwyższona, daje wyłącznie działania niepożądane.
  2. Brak kontroli kardiologicznej. To ona, a nie sama dawka, stanowi zasadniczą różnicę wobec stosowania medycznego.

To odróżnia tę grupę leków od pozostałych opisywanych na blogu. Przy większości substancji głównym problemem jest wielokrotne przekroczenie dawek badanych. Tutaj dawki bywają zbliżone do leczniczych, a różnica polega na tym, że w medycynie towarzyszy im monitorowanie, które wychwytuje powikłanie niedające objawów.

Pozostałe działania niepożądane

Objawy odczuwalne

  • Nudności, częstsze przy bromokryptynie, zwykle najsilniejsze na początku leczenia.
  • Zawroty głowy i spadki ciśnienia przy zmianie pozycji, wynikające z rozszerzenia naczyń.
  • Bóle głowy i uczucie zmęczenia.

Objawy neurologiczne i psychiczne

  • Nagłe napady senności, opisywane przy agonistach dopaminy, w tym pojawiające się bez poprzedzającego uczucia zmęczenia. Ma to znaczenie przy prowadzeniu pojazdów.
  • Zaburzenia nastroju, w tym obniżenie nastroju i niepokój.
  • Zaburzenia psychotyczne, rzadkie, opisywane głównie przy wyższych dawkach.

Kwestia wpływu na sen i apetyt

Wpływ na sen i tłumienie apetytu bywają wymieniane wśród korzyści ze stosowania kabergoliny w sporcie. Są to jednak działania na ośrodkowy układ nerwowy wynikające z pobudzenia receptorów dopaminowych, czyli z tego samego mechanizmu, który odpowiada za napady senności i zaburzenia kontroli impulsów. Traktowanie ich jako zalet leku na receptę o takim profilu nie ma uzasadnienia.

Status prawny i antydopingowy

Status leków

Oba preparaty są w Polsce lekami wydawanymi wyłącznie na receptę, zarejestrowanymi w hiperprolaktynemii i związanych z nią zaburzeniach. Stosowanie ich poza tymi wskazaniami odbywa się bez nadzoru przewidzianego przy tych lekach, w tym bez kontroli echokardiograficznej.

Kontrola antydopingowa

Agoniści dopaminy nie figurują obecnie na liście substancji zabronionych jako osobna kategoria. Nie zmienia to jednak ich statusu jako leków na receptę ani ryzyka wynikającego ze stosowania bez wskazań. Lista bywa aktualizowana, więc sportowcy podlegający kontroli powinni sprawdzać bieżącą wersję.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Jak działają leki obniżające prolaktynę?

Są agonistami receptorów dopaminowych, czyli naśladują działanie dopaminy. Wydzielanie prolaktyny przez przysadkę jest w warunkach naturalnych hamowane właśnie przez dopaminę, więc pobudzenie tych receptorów zmniejsza jej uwalnianie. Kabergolina działa wybiórczo na receptory D2, bromokryptyna także na D1.

Jakie jest najpoważniejsze ryzyko przy kabergolinie?

Uszkodzenie zastawek serca. Jest to dobrze udokumentowane powikłanie leków ergotaminowych z tej grupy, przez które inny preparat, pergolid, wycofano z rynku. Zmiany rozwijają się bezobjawowo, a wykrywa się je badaniem echokardiograficznym, dlatego pacjenci leczeni przewlekle podlegają kontroli kardiologicznej.

Czym są zaburzenia kontroli impulsów przy agonistach dopaminy?

To grupa zachowań kompulsywnych obejmująca patologiczny hazard, niekontrolowane zakupy, hiperseksualność i napadowe objadanie się. Występują u osób bez wcześniejszej historii takich zachowań, a osoba ich doświadczająca zwykle nie łączy ich z lekiem, przez co bywają rozpoznawane późno.

Jakie są zarejestrowane dawki tych leków?

Kabergolinę w hiperprolaktynemii rozpoczyna się zwykle od 0,25 mg dwa razy w tygodniu, a dawka podtrzymująca mieści się najczęściej w przedziale od 0,5 do 1 mg tygodniowo. Bromokryptynę rozpoczyna się od 1,25 mg wieczorem, z możliwością zwiększania do kilku miligramów na dobę.

Czym różni się kabergolina od bromokryptyny?

Przede wszystkim czasem działania. Kabergolina ma okres półtrwania rzędu 63 do 69 godzin i podaje się ją kilka razy w tygodniu, bromokryptyna od 3 do 7 godzin i wymaga podawania codziennego. Bromokryptyna częściej wywołuje nudności i zawroty głowy, ale jej krótkie działanie ułatwia szybkie odstawienie.

Czy podwyższona prolaktyna hamuje budowę mięśni?

Takie twierdzenie krąży w środowisku, ale brakuje badań, które by je potwierdzały. Udokumentowany jest natomiast wpływ wysokiej prolaktyny na obniżenie stężenia testosteronu, libido i nastrój, a to wystarcza, żeby pośrednio przełożyło się na trening.

Które substancje faktycznie podnoszą prolaktynę?

Najlepiej udokumentowana jest aktywność progestagenna nandrolonu. Przy trenbolonie rozbudowana narracja o kaskadzie prolaktynowej opiera się głównie na relacjach środowiskowych, a nie na badaniach. Peptydy pobudzające wydzielanie hormonu wzrostu mogą podnosić prolaktynę u części osób.

Podsumowanie

Mechanizm: prolaktyna jest hamowana przez dopaminę, a leki z tej grupy wzmacniają ten sygnał, naśladując ją na receptorach. Nie działają jednak wybiórczo na przysadkę, bo te same receptory występują w całym mózgu.

Powikłanie najpoważniejsze: rozrost tkanki włóknistej w zastawkach serca, przez który wycofano z rynku pokrewny lek. Rozwija się bezobjawowo i wykrywa wyłącznie badaniem echokardiograficznym.

Powikłanie najbardziej podstępne: zaburzenia kontroli impulsów, w tym patologiczny hazard i hiperseksualność. Występują u osób bez takiej historii, a sam zainteresowany zwykle nie łączy ich z lekiem.

Różnica między preparatami: kabergolina działa wielokrotnie dłużej i jest lepiej tolerowana, ale przy problemach nie da się jej szybko odstawić. Bromokryptyna wywołuje więcej objawów odczuwalnych, za to opuszcza organizm w ciągu godzin.

Co odróżnia stosowanie medyczne od pozamedycznego: nie wielkość dawki, jak przy większości substancji, tylko obecność monitorowania. Bez oznaczenia prolaktyny przed rozpoczęciem nie wiadomo, czy problem istnieje, a bez kontroli kardiologicznej nie ma jak wychwycić powikłania, które nie daje objawów.

Jeśli chcesz oprzeć progres na bodźcu treningowym i regeneracji, sprawdź indywidualny plan treningowy. W Lublinie pracuję jako trener personalny i dietetyk.

Bibliografia

  1. Charakterystyki Produktów Leczniczych preparatów zawierających kabergolinę oraz bromokryptynę. Rejestr Produktów Leczniczych, rejestry.ezdrowie.gov.pl
  2. European Medicines Agency. Informacje dotyczące ryzyka zmian zastawkowych przy agonistach dopaminy będących pochodnymi sporyszu oraz wycofania pergolidu z obrotu.
  3. Kicman AT. Pharmacology of anabolic steroids. British Journal of Pharmacology. 2008;154(3):502-521.
  4. World Anti-Doping Agency. Prohibited List. wada-ama.org
Z mojej oferty Indywidualny plan treningowy online Masz dość braku efektów mimo wylanego potu? Twój trening potrzebuje planu, a nie przypadku. Nie kupujesz gotowca z… Sprawdź

Najczęstsze pytania

Jak działają leki obniżające prolaktynę?

Są agonistami receptorów dopaminowych, czyli naśladują działanie dopaminy. Wydzielanie prolaktyny przez przysadkę jest w warunkach naturalnych hamowane właśnie przez dopaminę, więc pobudzenie tych receptorów zmniejsza jej uwalnianie. Kabergolina działa wybiórczo na receptory D2, bromokryptyna także na D1.

Jakie jest najpoważniejsze ryzyko przy kabergolinie?

Uszkodzenie zastawek serca. Jest to dobrze udokumentowane powikłanie leków ergotaminowych z tej grupy, przez które inny preparat, pergolid, wycofano z rynku. Zmiany rozwijają się bezobjawowo, a wykrywa się je badaniem echokardiograficznym, dlatego pacjenci leczeni przewlekle podlegają kontroli kardiologicznej.

Czym są zaburzenia kontroli impulsów przy agonistach dopaminy?

To grupa zachowań kompulsywnych obejmująca patologiczny hazard, niekontrolowane zakupy, hiperseksualność i napadowe objadanie się. Występują u osób bez wcześniejszej historii takich zachowań, a osoba ich doświadczająca zwykle nie łączy ich z lekiem, przez co bywają rozpoznawane późno.

Jakie są zarejestrowane dawki tych leków?

Kabergolinę w hiperprolaktynemii rozpoczyna się zwykle od 0,25 mg dwa razy w tygodniu, a dawka podtrzymująca mieści się najczęściej w przedziale od 0,5 do 1 mg tygodniowo. Bromokryptynę rozpoczyna się od 1,25 mg wieczorem, z możliwością zwiększania do kilku miligramów na dobę.

Czym różni się kabergolina od bromokryptyny?

Przede wszystkim czasem działania. Kabergolina ma okres półtrwania rzędu 63 do 69 godzin i podaje się ją kilka razy w tygodniu, bromokryptyna od 3 do 7 godzin i wymaga podawania codziennego. Bromokryptyna częściej wywołuje nudności i zawroty głowy, ale jej krótkie działanie ułatwia szybkie odstawienie.

Czy podwyższona prolaktyna hamuje budowę mięśni?

Takie twierdzenie krąży w środowisku, ale brakuje badań, które by je potwierdzały. Udokumentowany jest natomiast wpływ wysokiej prolaktyny na obniżenie stężenia testosteronu, libido i nastrój, a to wystarcza, żeby pośrednio przełożyło się na trening.

Które substancje faktycznie podnoszą prolaktynę?

Najlepiej udokumentowana jest aktywność progestagenna nandrolonu. Przy trenbolonie rozbudowana narracja o kaskadzie prolaktynowej opiera się głównie na relacjach środowiskowych, a nie na badaniach. Peptydy pobudzające wydzielanie hormonu wzrostu mogą podnosić prolaktynę u części osób.

Czytaj dalej

Podobne artykuły