Charakter artykułu. MOTS-c jest przedmiotem aktywnych badań naukowych, ale dane o skutkach jego podawania pochodzą niemal wyłącznie z modeli zwierzęcych. Tekst wyraźnie oddziela to, co wykazano u ludzi, od tego, co pochodzi od zwierząt, oraz od tego, czego nie wiadomo. Ma charakter informacyjny, nie zawiera zaleceń stosowania i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.
MOTS-c wyróżnia się w kategorii peptydów tym, że stoi za nim prawdziwe odkrycie naukowe, a nie hipoteza dorobiona do produktu. To cząsteczka kodowana nie w jądrze komórkowym, jak niemal wszystko inne w organizmie, lecz w genomie mitochondrialnym, opisana dopiero w 2015 roku.
Newsletter
Nowe materiały prosto na maila
Raz w tygodniu wysyłam filmy i konkrety o treningu i diecie. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.
Przy dawkowaniu wychodzi natomiast sytuacja odwrotna niż przy większości środków opisywanych na tym blogu. Ilości stosowane w obiegu są nie za wysokie wobec badanych, tylko wyraźnie za niskie, co zmienia postać pytania: nie chodzi o to, czy dawka jest bezpieczna, tylko czy w ogóle mieści się w zakresie, w którym cokolwiek się dzieje.
Policz to sam Kalkulator kalorii i makroskładników Pięć wzorów przemiany materii, aktywność liczona także z kroków. Wynik razem z rozbiciem na białko, tłuszcze i węglowodany. Dwie minuty, za darmo. ObliczCzym jest MOTS-c i dlaczego to nietypowa cząsteczka
MOTS-c to peptyd złożony z szesnastu aminokwasów. Nazwa jest skrótem od angielskiego określenia opisującego jego pochodzenie: otwartą ramkę odczytu w genie 12S rRNA mitochondriów.
Na czym polega nietypowość
Zdecydowana większość białek i peptydów w organizmie jest kodowana w DNA jądrowym. Mitochondria mają własny, znacznie mniejszy genom, o którym przez dekady sądzono, że koduje wyłącznie kilkanaście białek związanych z samym oddychaniem komórkowym.
Odkrycie MOTS-c pokazało, że genom mitochondrialny koduje także cząsteczki sygnałowe działające poza mitochondrium, w tym docierające do jądra komórkowego i wpływające na ekspresję genów. Peptyd opisał w 2015 roku zespół z Uniwersytetu Południowej Kalifornii w Cell Metabolism, a wraz z nim pojawiła się cała kategoria: peptydy pochodzenia mitochondrialnego.
Warto to postawić uczciwie, bo odróżnia ten przypadek od większości omawianych peptydów. Nie mamy tu do czynienia z cząsteczką wymyśloną dla rynku suplementów ani z hipotezą dorobioną do produktu. To realny obiekt badań podstawowych, publikowany w czasopismach najwyższej klasy i badany przez zespoły akademickie.
Nie przesądza to jednak o niczym, co dotyczy stosowania go przez człowieka, i te dwie rzeczy trzeba trzymać osobno.
Mechanizm działania
Proponowany mechanizm obejmuje trzy powiązane elementy, opisane głównie w badaniach komórkowych i zwierzęcych:
- Aktywacja kinazy AMPK, przez wpływ na przemiany związane z cyklem folianowym. AMPK to enzym pełniący rolę czujnika energetycznego komórki: uruchamia się przy niedoborze energii i przestawia metabolizm na pozyskiwanie jej zamiast magazynowania. Ten sam enzym aktywuje wysiłek fizyczny oraz metformina.
- Nasilenie przemieszczania transportera glukozy GLUT4 do błony komórkowej, czyli mechanizmu, przez który komórka mięśniowa pobiera glukozę z krwi.
- Przemieszczanie się do jądra komórkowego w warunkach stresu metabolicznego i wpływ na ekspresję genów odpowiedzi antyoksydacyjnej.
W badaniach komórkowych aktywację AMPK w komórkach mięśniowych odnotowywano przy stężeniach rzędu od jednego do dziesięciu mikromoli. To spójny i sensowny obraz, ale opisuje, co cząsteczka robi w komórce, a nie co dzieje się z człowiekiem, któremu ją podano. Stężenie w naczyniu hodowlanym nie mówi, jaka dawka podskórna pozwoli je osiągnąć w mięśniu.
Z mojej oferty
Konsultacja online z Trenerem personalnym i Dietetykiem
Masz wątpliwości? Waga stoi, a trening nie przynosi efektów? Nie błądzisz w ciemno. To 60 minut konkretnej rozmowy…
Sprawdź
Wysiłek fizyczny: jedyna interwencja sprawdzona u ludzi
To najważniejsza sekcja tego artykułu i zawiera obserwację, która ma bezpośrednie przełożenie praktyczne.
Co wykazano
W pracy opublikowanej w Nature Communications w 2021 roku zbadano, jak wysiłek fizyczny wpływa na stężenie MOTS-c u ludzi.
| Miejsce pomiaru | Zmiana po wysiłku |
|---|---|
| Mięsień szkieletowy | Wzrost około dwunastokrotny, z częściowym utrzymaniem po czterech godzinach odpoczynku |
| Osocze | Wzrost o około pięćdziesiąt procent w trakcie wysiłku i po nim |
To jest jedyna interwencja, o której u ludzi wiadomo, że podnosi stężenie MOTS-c, i podnosi je bardzo wyraźnie. Dwunastokrotny wzrost w tkance docelowej to zmiana, jakiej większość interwencji farmakologicznych nie osiąga.
Warto zatrzymać się nad tym, co z tego wynika dla oceny samego peptydu jako preparatu. Preparat sprzedawany jako sposób na uzyskanie efektów wysiłku bez wysiłku ma za sobą jedną udokumentowaną u ludzi zależność: reaguje na wysiłek.
Zastrzeżenie
Wzrost stężenia po treningu pokazuje, że MOTS-c bierze udział w odpowiedzi organizmu na wysiłek. Nie dowodzi sam w sobie, że to on odpowiada za korzystne skutki treningu, bo wysiłek zmienia jednocześnie dziesiątki parametrów. Jest to obserwacja zgodna z hipotezą, a nie jej potwierdzenie.
Warto też odnotować dane sugerujące, że odpowiedź nie jest jednakowa u wszystkich. W badaniu u kobiet po leczeniu raka piersi wzrost MOTS-c po wysiłku potwierdzono w jednej grupie etnicznej, a nie odnotowano go w drugiej, co autorzy wskazali jako kierunek do dalszych badań.
Dowód genetyczny i to, co z niego wynika
To najmocniejszy dostępny dowód dotyczący roli MOTS-c u ludzi i pochodzi z zupełnie innego typu badania niż pomiar stężeń.
Na czym polegało badanie
W mitochondrialnym DNA występuje wariant oznaczany jako m.1382A>C, spotykany w populacjach azjatyckich, który zmienia jeden aminokwas w cząsteczce MOTS-c. Badania komórkowe i zwierzęce wykazały, że tak zmieniona cząsteczka działa słabiej: u myszy karmionych dietą wysokotłuszczową natywny MOTS-c obniżał masę ciała i poprawiał tolerancję glukozy, a wariant zmieniony tego nie robił.
Sprawdzono następnie, czy przekłada się to na zdrowie ludzi. Analiza objęła trzy japońskie kohorty i łącznie 27 527 osób.
Wynik
- Mężczyźni z wariantem C mieli wyższą częstość cukrzycy typu 2. U kobiet zależności nie stwierdzono.
- Ryzyko koncentrowało się w tercylu o najniższej aktywności fizycznej, czyli u osób najmniej ruszających się.
Ten drugi punkt jest najciekawszy w całym artykule. Mamy tu interakcję między genem a zachowaniem: niekorzystny wariant genetyczny ujawniał swoje skutki przede wszystkim u osób nieaktywnych, a u aktywnych jego wpływ był wytłumiony.
Interpretacja nasuwająca się wprost: aktywność fizyczna wydaje się częściowo kompensować osłabione działanie MOTS-c. To dana z prawie trzydziestu tysięcy osób i wzmacnia obserwację z poprzedniej sekcji, tylko od innej strony.
Ograniczenia
To badanie obserwacyjne, więc pokazuje związek, a nie dowodzi przyczynowości w ścisłym sensie. Wariant genetyczny jest jednak ustalony w chwili poczęcia i nie zależy od stylu życia, co czyni ten typ analizy mocniejszym niż zwykłe badanie kohortowe. Wynik dotyczy przy tym populacji japońskiej i mężczyzn, więc przenoszenie go na inne populacje wymaga ostrożności.
Pozostałe obserwacje u ludzi
Poza dwoma powyższymi istnieje zbiór obserwacji korelacyjnych, spójnych kierunkowo:
- Stężenia MOTS-c są odwrotnie skorelowane ze wskaźnikami insulinooporności i otyłości, w tym z BMI, obwodem talii, stosunkiem talii do bioder, insuliną na czczo, wskaźnikiem HOMA-IR oraz hemoglobiną glikowaną.
- Są obniżone u osób z cukrzycą.
- Są obniżone u chłopców z otyłością, choć u dziewcząt tej zależności nie stwierdzono.
Te dane są zgodne z hipotezą, ale nie rozstrzygają kierunku zależności. Niższe stężenie MOTS-c u osoby z insulinoopornością może oznaczać, że niedobór peptydu przyczynia się do choroby, albo że choroba obniża jego wytwarzanie, albo że oba zjawiska mają wspólną przyczynę, na przykład niższą aktywność fizyczną i gorszą kondycję mitochondriów.
Obraz komplikuje dodatkowo obserwacja, że u zdrowych starszych mężczyzn stwierdzono zwiększoną, a nie zmniejszoną ekspresję MOTS-c w mięśniu, powiązaną ze składem włókien. Prosta narracja o spadku wraz z wiekiem jest więc za prosta.
Co wykazano na modelach zwierzęcych
Tu dane są znacznie bogatsze i to one napędzają zainteresowanie tym peptydem.
- Poprawa parametrów metabolicznych. W pracy z 2015 roku podanie MOTS-c myszom karmionym dietą wysokotłuszczową ograniczało przyrost masy ciała, zmniejszało odkładanie tłuszczu w wątrobie i poprawiało wrażliwość na insulinę. Odnotowano przy tym, że efekt występował bez zmiany spożycia pokarmu, co odróżnia mechanizm od leków działających przez hamowanie łaknienia.
- Potwierdzenie roli AMPK. Efekt był częściowo znoszony przez zahamowanie tego enzymu, co wskazuje, że jest on ogniwem koniecznym, a nie towarzyszącym.
- Poprawa sprawności u starych zwierząt. W pracy z 2021 roku podawanie rozpoczęte w późnym okresie życia myszy opóźniało wystąpienie związanego z wiekiem spadku sprawności, a doniesienia towarzyszące publikacji mówiły o wyraźnej poprawie zdolności do biegu.
- Inne kierunki. Opisano między innymi korzystny wpływ w modelu przeciążenia ciśnieniowego serca, przy liczebności od pięciu do sześciu zwierząt na grupę, oraz w modelu popromiennego zapalenia płuc.
Dlaczego te wyniki nie przenoszą się automatycznie
Dane zwierzęce są tu solidne i pochodzą z porządnych zespołów. Warto jednak pamiętać o rzeczy, którą omawiam szerzej przy AOD-9604: obiecujące dane ze zwierząt regularnie nie przekładają się na ludzi. Tam mieliśmy spójne dane gryzoniowe o działaniu lipolitycznym, których badanie na 536 osobach nie potwierdziło.
Różnica polega na tym, że przy AOD-9604 takie badanie przeprowadzono i wypadło negatywnie, a przy MOTS-c porównywalnego badania nie ma.
Dawki: od badań do praktyki
To sekcja, w której przy tym peptydzie wychodzi najciekawsza rzecz, i to odwrotna do tego, co widać przy większości środków opisywanych na tym blogu.
Dawki w badaniach zwierzęcych
| Kontekst | Dawka | Droga i schemat |
|---|---|---|
| Badania metaboliczne u myszy | od 0,5 do 15 mg/kg na dobę | Dootrzewnowo, przez kilka dni do kilku tygodni |
| Badania nad sprawnością u starych myszy | rzędu 10 do 15 mg/kg | Dootrzewnowo lub podskórnie, kilka razy w tygodniu |
| Badania komórkowe | 1 do 10 mikromoli | Stężenie w hodowli, nie dawka |
Zastrzeżenie co do tych liczb, które warto postawić wprost. Źródła wtórne podają dla tej samej pracy z 2015 roku trzy różne wartości: 0,5, 5 oraz 15 mg/kg. Rozbieżność trzydziestokrotna dla jednego badania oznacza, że liczby te są przepisywane bez sprawdzania w źródle. Podaję więc zakres, a nie pojedynczą wartość, i zaznaczam, że dokładne dawki wymagają weryfikacji w publikacjach oryginalnych.
Dlaczego nie da się po prostu przemnożyć przez masę ciała
Najczęstszy błąd przy przenoszeniu dawek ze zwierząt na człowieka polega na przeliczeniu proporcjonalnym do masy. Nie tak się to robi, bo tempo przemian metabolicznych nie skaluje się wprost z masą ciała, tylko bliżej powierzchni ciała.
Standardowe przeliczenie stosuje współczynniki uwzględniające ten stosunek, wynoszące około 3 dla myszy i 37 dla człowieka. Praktycznie oznacza to podzielenie dawki przez współczynnik rzędu dwunastu.
Przeliczenie
| Etap | Wartość |
|---|---|
| Górna dawka z badań na myszach | 15 mg/kg |
| Po przeliczeniu na człowieka | około 1,2 mg/kg |
| Dla osoby ważącej 70 kg | około 85 mg na podanie |
| Zakres spotykany w obiegu | 5 do 10 mg |
| Proporcja | Około jednej dziesiątej przeliczonej dawki badawczej |
To jest sytuacja odwrotna niż przy niemal wszystkich środkach opisywanych na tym blogu. Przy sterydach anaboliczno-androgennych argument zawsze brzmiał tak samo: praktyka wielokrotnie przekracza dawki, przy których cokolwiek badano, więc ryzyko rośnie w obszarze bez danych.
Tutaj jest przeciwnie. Stosowane ilości są wyraźnie niższe od przeliczonej dawki badawczej, i to o rząd wielkości. Otwarte pytanie brzmi więc nie „czy to za dużo”, tylko „czy to w ogóle mieści się w zakresie, w którym coś się dzieje”.
Trzy zastrzeżenia do tego przeliczenia
- Przeliczenie międzygatunkowe jest przybliżeniem, nie wynikiem pomiaru. Farmakokinetyka u ludzi regularnie odbiega od przewidywań opartych na gryzoniach, a dla MOTS-c nie została u ludzi opisana.
- Droga podania się różni. W badaniach dominuje podanie dootrzewnowe, w praktyce stosuje się podskórne. Jaka część dawki dociera do krążenia przy każdej z nich, dla tego peptydu nie zostało ustalone.
- Nie wiadomo, czy zależność dawka-odpowiedź jest liniowa. Możliwe, że próg działania leży niżej niż dawka użyta w badaniach, a możliwe, że wyżej. Bez badań u ludzi to zgadywanie w obie strony.
Wniosek praktyczny jest taki, że ani niska dawka nie jest tu dowodem ostrożności, ani wysoka nie byłaby drogą do efektu. Punkt odniesienia po prostu nie istnieje.
Czego brakuje po stronie badań u ludzi
Warto precyzyjnie określić, co jest luką, a co nie.
Co istnieje
- Pomiary stężeń u ludzi, w tym reakcja na wysiłek.
- Duże badanie genetyczne wiążące osłabiony wariant peptydu ze zdrowiem metabolicznym.
- Liczne korelacje obserwacyjne.
Czego brakuje
Nie opublikowano badania oceniającego wpływ podawania MOTS-c na skład ciała, wydolność czy parametry metaboliczne u osób zdrowych. To jest centralna luka.
Uwaga wymagająca sprawdzenia. Trafiłem na wzmianki o wczesnym badaniu u ludzi, prowadzonym przy dawce rzędu 0,01 mg/kg dożylnie, a więc znacznie niższej niż stosowana w obiegu, oraz o badaniu pierwszej fazy analogu MOTS-c oznaczonego jako CB4211, zarejestrowanym pod numerem NCT03998514.
Żadnego z nich nie zweryfikowałem w źródle pierwotnym, więc traktuję je jako informacje do potwierdzenia. Nie zmieniają one jednak wniosku dla czytelnika: żadne z tych badań nie dotyczyło wpływu na sylwetkę ani na wydolność u osób zdrowych i trenujących.
Cztery pytania bez odpowiedzi
- Czy podanie z zewnątrz daje jakikolwiek efekt. Peptyd wytwarzany wewnątrz mitochondrium i peptyd wstrzyknięty podskórnie to dwie różne sytuacje. Sposób, w jaki peptydy tej wielkości wnikają do komórek, pozostaje przedmiotem badań, co autorzy pracy z 2021 roku wprost odnotowują.
- Jaka dawka miałaby cokolwiek zmienić, o czym wyżej.
- Jak organizm reaguje na dłuższe podawanie.
- Czy podanie z zewnątrz nie zaburza regulacji własnej. Przy cząsteczce biorącej udział w odpowiedzi na stres metaboliczny to pytanie zasadne.
Kwestia określenia „mimetyk wysiłku”
Co je uzasadnia
Określenie pojawia się także w literaturze naukowej, a nie tylko w materiałach handlowych. Podstawą jest to, że w modelach zwierzęcych podanie peptydu dawało efekty przypominające skutki treningu, oraz to, że aktywuje on AMPK, czyli ten sam enzym co wysiłek.
W czym jest mylące
U ludzi wykazano zależność odwrotną do tej, którą nazwa sugeruje. Nie ustalono, że MOTS-c zastępuje wysiłek. Ustalono, że wysiłek podnosi MOTS-c, i to dwunastokrotnie w mięśniu.
Dokłada się do tego wynik badania genetycznego, w którym niekorzystny wariant osłabiający ten peptyd ujawniał swoje skutki przede wszystkim u osób nieaktywnych. Oba ustalenia u ludzi wskazują w tę samą stronę: to aktywność fizyczna jest tu czynnikiem sprawczym, a peptyd jednym z jej pośredników.
Bezpieczeństwo i status w sporcie
Bezpieczeństwo
Brak opublikowanych badań oceniających tolerancję u osób zdrowych oznacza brak danych o bezpieczeństwie. Brak zgłoszonych działań niepożądanych nie jest informacją o bezpieczeństwie, tylko konsekwencją tego, że nikt ich systematycznie nie zbierał.
Dochodzi do tego kwestia niezależna od samej cząsteczki: przy preparatach spoza oficjalnego obrotu nie ma gwarancji tożsamości substancji, jej czystości ani jałowości przy podaniu w iniekcji. Przy peptydzie, którego dawki nie sposób odnieść do żadnego punktu odniesienia, brak pewności co do zawartości fiolki jest problemem podwójnym.
Status w sporcie
Nie udało mi się ustalić aktualnego statusu MOTS-c na liście substancji zabronionych Światowej Agencji Antydopingowej i nie chcę tego zgadywać. Osoba startująca w zawodach objętych przepisami antydopingowymi powinna zweryfikować to bezpośrednio w aktualnej liście albo w krajowej agencji antydopingowej, bo lista jest aktualizowana corocznie, a substancje o działaniu metabolicznym bywają obejmowane szerokimi kategoriami.
Podsumowanie stanu dowodów
| Twierdzenie | Stan dowodów |
|---|---|
| MOTS-c jest kodowany w genomie mitochondrialnym | Ustalone, publikacja w Cell Metabolism |
| Aktywuje AMPK i wpływa na transport glukozy | Wykazane w badaniach komórkowych i zwierzęcych |
| Wysiłek fizyczny podnosi jego stężenie u ludzi | Wykazane, około dwunastokrotnie w mięśniu |
| Wariant osłabiający go wiąże się z cukrzycą u mężczyzn | Wykazane w analizie 27 527 osób, głównie u nieaktywnych |
| Niskie stężenia wiążą się z insulinoopornością | Korelacje obserwacyjne, kierunek zależności nieustalony |
| Podanie poprawia metabolizm i sprawność | Wykazane u myszy, przy 0,5 do 15 mg/kg |
| Dawki stosowane w praktyce odpowiadają badanym | Nie. Stanowią około jednej dziesiątej dawki przeliczonej |
| Wpływ podania na sylwetkę i wydolność u osób zdrowych | Niesprawdzony |
| Bezpieczeństwo u osób zdrowych | Brak danych |
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czym jest MOTS-c i dlaczego jest nietypowy?
To peptyd złożony z szesnastu aminokwasów, kodowany nie w jądrze komórkowym, lecz w genomie mitochondrialnym, w otwartej ramce odczytu ukrytej wewnątrz genu 12S rRNA. Opisał go w 2015 roku zespół z Uniwersytetu Południowej Kalifornii. Odkrycie było istotne, bo pokazało, że genom mitochondrialny koduje cząsteczki sygnałowe działające poza samą mitochondrią.
Co wykazano u ludzi?
Przede wszystkim reakcję na wysiłek fizyczny. W badaniu opublikowanym w Nature Communications w 2021 roku ćwiczenia podniosły stężenie MOTS-c w mięśniu szkieletowym około dwunastokrotnie, z częściowym utrzymaniem po czterech godzinach, oraz o około pięćdziesiąt procent w osoczu. Poza tym wykazano zależności obserwacyjne: niższe stężenia wiążą się ze wskaźnikami insulinooporności i otyłości.
Jakie dawki stosowano w badaniach i jak mają się do praktyki?
W modelach zwierzęcych podawano od 0,5 do 15 mg na kilogram masy ciała. Przeliczenie na człowieka nie polega na przemnożeniu przez masę, tylko na przeliczeniu przez powierzchnię ciała, po którym 15 mg/kg u myszy odpowiada mniej więcej 85 mg dla osoby ważącej 70 kg. Zakres spotykany w obiegu, od 5 do 10 mg, stanowi więc około jednej dziesiątej tej wartości.
Czy podanie MOTS-c badano u ludzi?
Zdecydowana większość danych o skutkach podania pochodzi z modeli zwierzęcych. Istnieją wzmianki o wczesnym badaniu u ludzi oraz o badaniu pierwszej fazy analogu tego peptydu, ale nie zdołałem zweryfikować ich w źródłach pierwotnych. Pewne jest natomiast, że nie opublikowano badania oceniającego wpływ podawania MOTS-c na skład ciała czy wydolność u osób zdrowych.
Co pokazało badanie genetyczne na 27 tysiącach osób?
Analiza trzech japońskich kohort obejmująca 27 527 osób dotyczyła wariantu genetycznego osłabiającego działanie MOTS-c. Mężczyźni z tym wariantem mieli wyższą częstość cukrzycy typu 2, ale ryzyko koncentrowało się w grupie o najniższej aktywności fizycznej. Sugeruje to, że aktywność fizyczna częściowo kompensuje upośledzone działanie tego peptydu.
Czy MOTS-c to rzeczywiście mimetyk wysiłku?
Określenie pojawia się także w literaturze naukowej, ale opisuje wyniki z modeli zwierzęcych, gdzie podanie peptydu poprawiało wydolność i parametry metaboliczne. U ludzi wykazano zależność odwrotną do tej sugerowanej przez nazwę: to wysiłek podnosi MOTS-c, a nie MOTS-c zastępuje wysiłek. Efekt podania człowiekowi pozostaje niesprawdzony.
Czy MOTS-c jest bezpieczny?
Nie wiadomo, i to uczciwa odpowiedź. Brak opublikowanych badań oceniających tolerancję u osób zdrowych oznacza brak danych o działaniach niepożądanych i o skutkach dłuższego stosowania. Brak zgłoszonych działań niepożądanych nie jest tu informacją o bezpieczeństwie, tylko konsekwencją tego, że nikt systematycznie ich nie zbierał.
Podsumowanie
MOTS-c jest przypadkiem, w którym dobra nauka i brak danych o stosowaniu współistnieją, i warto trzymać te dwie rzeczy osobno.
- Odkrycie jest prawdziwe i istotne. Peptyd kodowany w genomie mitochondrialnym, opisany w czasopiśmie najwyższej klasy, badany przez zespoły akademickie.
- U ludzi wykazano, że jego stężenie rośnie po wysiłku, i to bardzo wyraźnie, bo około dwunastokrotnie w mięśniu szkieletowym.
- Badanie genetyczne na ponad dwudziestu siedmiu tysiącach osób wskazuje w tę samą stronę. Wariant osłabiający ten peptyd wiązał się z cukrzycą typu 2 głównie u mężczyzn najmniej aktywnych fizycznie.
- Dawki stosowane w praktyce to około jedna dziesiąta przeliczonej dawki badawczej. To odwrotność sytuacji znanej ze sterydów i zmienia postać pytania: nie czy jest za dużo, tylko czy w ogóle wystarczająco.
- Wpływ podawania na sylwetkę i wydolność u osób zdrowych pozostaje niesprawdzony, podobnie jak bezpieczeństwo takiego stosowania.
Warto zauważyć, jaki wniosek płynie z punktów drugiego i trzeciego razem, bo jest nietypowy jak na artykuł o preparacie. Obie rzeczy, które o MOTS-c wiadomo u ludzi, dotyczą aktywności fizycznej. Wysiłek podnosi go dwunastokrotnie, a u osób aktywnych nawet niekorzystny wariant genetyczny przestaje robić różnicę.
Nie oznacza to, że badania nad podaniem tego peptydu nie mają sensu, bo mają i mogą przynieść coś wartościowego. Oznacza natomiast, że dziś jedyną potwierdzoną u ludzi drogą do wysokiego MOTS-c jest ta, którą i tak warto iść z innych powodów. Jak ułożyć regularną aktywność pod konkretną sytuację, pomagam ustalić w ramach prowadzenia online, a stacjonarnie pracuję z podopiecznymi jako trener personalny w Lublinie.
Bibliografia
- Lee C, Zeng J, Drew BG, et al. The mitochondrial-derived peptide MOTS-c promotes metabolic homeostasis and reduces obesity and insulin resistance. Cell Metabolism. 2015;21(3):443-454. PMID: 25738459
- Reynolds JC, Lai RW, Woodhead JST, Joly JH, Mitchell CJ, Cameron-Smith D, Lu R, Cohen P, Graham NA, Benayoun BA, Merry TL, Lee C. MOTS-c is an exercise-induced mitochondrial-encoded regulator of age-dependent physical decline and muscle homeostasis. Nature Communications. 2021;12(1):470. doi: 10.1038/s41467-020-20790-0. PMID: 33473109
- Zempo H, Kim SJ, Fuku N, et al. A pro-diabetogenic mtDNA polymorphism in the mitochondrial-derived peptide, MOTS-c. Aging (Albany NY). 2021.
- Lee C, Kim KH, Cohen P. MOTS-c: a novel mitochondrial-derived peptide regulating muscle and fat metabolism. Free Radical Biology and Medicine. 2016;100:182-187.
- D’Souza RF, Woodhead JST, Hedges CP, et al. Increased expression of the mitochondrial derived peptide, MOTS-c, in skeletal muscle of healthy aging men is associated with myofiber composition. Aging (Albany NY). 2020;12:5244.
- Effect of aerobic and resistance exercise on the mitochondrial peptide MOTS-c in Hispanic and Non-Hispanic White breast cancer survivors. Scientific Reports. 2021. doi: 10.1038/s41598-021-96419-z
- Merry TL, Chan A, Woodhead JST, et al. Mitochondrial-derived peptides in energy metabolism. American Journal of Physiology, Endocrinology and Metabolism. 2020;319(4):E659-E666.
- ClinicalTrials.gov. Badanie fazy 1a/1b analogu CB4211, identyfikator NCT03998514.
Z mojej oferty
Indywidualny plan treningowy online
Masz dość braku efektów mimo wylanego potu? Twój trening potrzebuje planu, a nie przypadku. Nie kupujesz gotowca z…
Sprawdź
Najczęstsze pytania
Czym jest MOTS-c i dlaczego jest nietypowy?
To peptyd złożony z szesnastu aminokwasów, kodowany nie w jądrze komórkowym, lecz w genomie mitochondrialnym, w otwartej ramce odczytu ukrytej wewnątrz genu 12S rRNA. Opisał go w 2015 roku zespół z Uniwersytetu Południowej Kalifornii. Odkrycie było istotne, bo pokazało, że genom mitochondrialny koduje cząsteczki sygnałowe działające poza samą mitochondrią.
Co wykazano u ludzi?
Przede wszystkim reakcję na wysiłek fizyczny. W badaniu opublikowanym w Nature Communications w 2021 roku ćwiczenia podniosły stężenie MOTS-c w mięśniu szkieletowym około dwunastokrotnie, z częściowym utrzymaniem po czterech godzinach, oraz o około pięćdziesiąt procent w osoczu. Poza tym wykazano zależności obserwacyjne: niższe stężenia wiążą się ze wskaźnikami insulinooporności i otyłości.
Jakie dawki stosowano w badaniach i jak mają się do praktyki?
W modelach zwierzęcych podawano od 0,5 do 15 mg na kilogram masy ciała. Przeliczenie na człowieka nie polega na przemnożeniu przez masę, tylko na przeliczeniu przez powierzchnię ciała, po którym 15 mg/kg u myszy odpowiada mniej więcej 85 mg dla osoby ważącej 70 kg. Zakres spotykany w obiegu, od 5 do 10 mg, stanowi więc około jednej dziesiątej tej wartości.
Czy podanie MOTS-c badano u ludzi?
Zdecydowana większość danych o skutkach podania pochodzi z modeli zwierzęcych. Istnieją wzmianki o wczesnym badaniu u ludzi oraz o badaniu pierwszej fazy analogu tego peptydu, ale nie zdołałem zweryfikować ich w źródłach pierwotnych. Pewne jest natomiast, że nie opublikowano badania oceniającego wpływ podawania MOTS-c na skład ciała czy wydolność u osób zdrowych.
Co pokazało badanie genetyczne na 27 tysiącach osób?
Analiza trzech japońskich kohort obejmująca 27 527 osób dotyczyła wariantu genetycznego osłabiającego działanie MOTS-c. Mężczyźni z tym wariantem mieli wyższą częstość cukrzycy typu 2, ale ryzyko koncentrowało się w grupie o najniższej aktywności fizycznej. Sugeruje to, że aktywność fizyczna częściowo kompensuje upośledzone działanie tego peptydu.
Czy MOTS-c to rzeczywiście mimetyk wysiłku?
Określenie pojawia się także w literaturze naukowej, ale opisuje wyniki z modeli zwierzęcych, gdzie podanie peptydu poprawiało wydolność i parametry metaboliczne. U ludzi wykazano zależność odwrotną do tej sugerowanej przez nazwę: to wysiłek podnosi MOTS-c, a nie MOTS-c zastępuje wysiłek. Efekt podania człowiekowi pozostaje niesprawdzony.
Czy MOTS-c jest bezpieczny?
Nie wiadomo, i to uczciwa odpowiedź. Brak opublikowanych badań oceniających tolerancję u osób zdrowych oznacza brak danych o działaniach niepożądanych i o skutkach dłuższego stosowania. Brak zgłoszonych działań niepożądanych nie jest tu informacją o bezpieczeństwie, tylko konsekwencją tego, że nikt systematycznie ich nie zbierał.



