Szukasz siłowni na Czubach i zastanawiasz się, czy Endorfina w galerii Mozaika przy Orkana to dobry wybór? Jestem w dość wyjątkowej pozycji, żeby na to pytanie odpowiedzieć. Karnet w przedsprzedaży kupiłem jeszcze przed otwarciem klubu 10 lutego 2024 roku, więc znam to miejsce dosłownie od pierwszych dni, a od kilku miesięcy pracuję tu na co dzień jako trener.
W tej recenzji znajdziesz to, co warto wiedzieć przed pierwszą wizytą. Jak wygląda największy klub sieci Endorfina w Lublinie od środka, jaki panuje w nim klimat i kto tu ćwiczy. Jak prezentuje się sprzęt, ze strefą Eleiko i bieżniami z mini grami na czele. Co oferują usługi dodatkowe, od cateringu po strefę regeneracji, i ile kosztują drobne udogodnienia. Na końcu, zgodnie ze swoim zwyczajem, wymieniam wady, bo idealnych siłowni nie ma.
Lokalizacja, godziny otwarcia i parking
Gdzie dokładnie jest wejście
Klub Endorfina Platinium Gym and Fitness mieści się w galerii Mozaika przy ulicy Orkana 4, w sercu lubelskich Czubów. Wejście znajduje się od strony parkingu, obok głównego wejścia do centrum handlowego.
Sąsiedztwo Kauflandu ma przy tym praktyczny plus, o którym mało kto myśli przed zapisaniem się do klubu. Zakupy po treningu załatwiasz w tym samym budynku, więc jedna wyprawa zamiast dwóch.
Godziny otwarcia
- Poniedziałek do piątku: 6:00 do 23:00.
- Sobota i niedziela: 8:00 do 20:00.
Nie jest to obiekt całodobowy i dla części osób pracujących na zmiany może to być problem. Dla zdecydowanej większości trenujących te ramy w zupełności wystarczą, zwłaszcza że otwarcie o szóstej rano realnie umożliwia trening przed pracą.
Parking, czyli zaleta, której nie sposób przecenić
Miejsc przy galerii jest bardzo dużo i z mojego doświadczenia nie ma problemu z zaparkowaniem nawet w godzinach szczytu.
Kto trenował kiedykolwiek w klubie położonym w gęstej zabudowie, ten wie, ile nerwów potrafi kosztować samo dojechanie na trening. Krążenie w poszukiwaniu miejsca to jeden z tych drobiazgów, przez które ludzie po cichu rezygnują z siłowni, choć nikt nigdy nie wpisuje go na listę powodów.
Karty sportowe i wejście na odcisk palca
Wejdziesz tu zarówno na karnet, jak i na popularne karty sportowe: MultiSport, Medicover Sport, FitProfit, PZU Sport oraz Fitsport. Jeśli zastanawiasz się nad wykupieniem karty prywatnie, opisałem ten temat w tekście o Medicover Sport dla osób prywatnych.
Od strony technicznej wejście działa na odcisk palca. W przeciwieństwie do problemów znanych z innych lokalizacji, tutaj system działa bardzo sprawnie i przez wszystkie miesiące pracy w tym klubie nie miałem z nim ani jednego kłopotu.
Z mojej oferty
Treningi Personalne w Lublinie – Pakiety i Współpraca w Endorfinie
Nie kupujesz tylko "godziny na siłowni". Kupujesz kompleksową opiekę nastawioną na efekt. Masz dość metod prób i błędów?…
Sprawdź
Przestrzeń i atmosfera
Ponad 3000 metrów kwadratowych w praktyce
To, co wyróżnia ten klub na tle całej lubelskiej sieci, da się zamknąć w jednej liczbie. Ponad 3000 m2 powierzchni, czyli największa Endorfina w Lublinie.
Tę skalę widać i czuje się na każdym kroku. Mając porównanie z pozostałymi klubami sieci, w tym pracuje mi się zdecydowanie najbardziej komfortowo. Na sprzęt raczej się tu nie czeka, to raczej sprzęt czeka na Ciebie.
Kto tu ćwiczy
Z moich obserwacji wynika ciekawa różnica demograficzna. Średnia wieku ćwiczących to około 26 lat, podczas gdy na Zana oceniłbym ją na oko bliżej dwudziestki.
Nie spotkałem się tu również ze zjawiskiem dobrze znanym z tamtego klubu, czyli grupkami młodych osób okupującymi maszyny między seriami. Efekt jest taki, że atmosfera sprzyja skupionemu treningowi, niezależnie od tego, czy przychodzisz przed pracą, czy wieczorem.
Co mówią moi podopieczni
To nie jest tylko moje odczucie. Osoby, z którymi ćwiczyłem wcześniej w innych Endorfinach, mówią dokładnie to samo, a kiedy pytam o wrażenia, wracają te same wątki:
- Jest odpowiednio spokojnie. Muzyka nie gra za głośno i da się rozmawiać bez podnoszenia głosu.
- Obsługa jest bardzo miła. To akurat drobiazg, ale przy codziennym korzystaniu z klubu robi różnicę.
- Dużo więcej miejsca i mniej ludzi. Ten punkt pada praktycznie zawsze i to on najczęściej decyduje o przeprowadzce z innego klubu.




Strefy treningowe i zajęcia fitness
Podział na strefy jest zbliżony do tego, który znasz z innych klubów sieci, ale z jedną istotną różnicą.
Women’s Zone i Booty Zone
Women’s Zone to wydzielona strefa dla kobiet z własnym parkiem maszyn. Booty Zone, wyposażona między innymi w Booty Buildera, jest dedykowana treningowi pośladków.
Jeśli chcesz korzystać z tej drugiej świadomie, a nie metodą prób i błędów, zajrzyj do mojego przewodnika o doborze ćwiczeń na pośladki. Sama obecność sprzętu nie załatwia sprawy, jeśli dobór ćwiczeń jest przypadkowy.
Mini boisko zamiast Fight Zone
To największa różnica względem klubu przy Zana. Zamiast strefy sportów walki znajduje się tu mini boisko piłkarskie ze sztuczną trawą i bramkami, otoczone siatką.
Świetna opcja na trening z piłką albo na aktywną formę rozgrzewki, jeśli nie przepadasz za dziesięcioma minutami na orbitreku. Sam wykorzystuję tę przestrzeń do rozgrzewki w modelu RAMP z podopiecznymi, bo pozwala na ruch w większym zakresie niż wąski przesmyk między maszynami.
Strefa funkcjonalna, cardio i ping-pong
- Strefa funkcjonalna z kettlebellami, piłkami i drabinkami.
- Rozbudowana strefa cardio, opisana szerzej niżej.
- Stół do ping-ponga, który brzmi jak gadżet, a bywa najbardziej obleganym miejscem w klubie w weekendowe popołudnia.
Sala fitness i zajęcia w cenie karnetu
Do dyspozycji klubowiczów jest dobrze klimatyzowana sala zajęć fitness. Co ważne, dostęp do zajęć grupowych jest darmowy w ramach karnetu lub wejścia na kartę sportową, a aktualny grafik sprawdzisz w portalu klubowym.
Dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z siłownią, zajęcia grupowe bywają zresztą świetnym punktem wejścia. Łatwiej przyjść na coś, co ma godzinę rozpoczęcia i prowadzącego, niż stanąć samemu w środku sali i zastanawiać się, od czego zacząć.




Sprzęt: Eleiko, wolne ciężary i cardio
Poziom wyposażenia oceniam bardzo wysoko, zbliżony do nowszej Endorfiny na Zana.
Strefa Eleiko
Dla mnie, jako trenera i zawodnika trójboju, kluczowa jest obecność strefy Eleiko. Sprzęt tej marki to światowa czołówka, jeśli chodzi o gryfy i obciążenia, a różnicę czuć od pierwszego powtórzenia. Gryf pracuje inaczej, radełkowanie trzyma dłoń, talerze nie klekoczą.
Jeśli myślisz o startach w trójboju siłowym, to argument sam w sobie. Trening na sprzęcie zgodnym ze standardem zawodów oszczędza nieprzyjemnych niespodzianek w dniu startu.
Stojaki i ławki, czyli koniec kolejek
Zwolennicy wolnych ciężarów będą usatysfakcjonowani. Bardzo duża liczba stojaków do przysiadów i ławek do wyciskania sprawia, że nawet w godzinach szczytu nie musisz krążyć po sali w oczekiwaniu na wolne stanowisko.
Na siłowniach komercyjnych to wciąż rzadkość i szczerze mówiąc jest to dla mnie najmocniejszy punkt tego klubu. Plan treningowy, którego nie da się zrealizować w zaplanowanej kolejności, przestaje być planem.
Cardio z mini grami
Strefa cardio również jest pokaźnych rozmiarów, a przeszklona ściana daje widok na to, co dzieje się przed galerią. Uczciwie: przy silnym słońcu ten widok bywa trochę uciążliwy.
Na osłodę bieżnie są dość nowoczesne i oferują możliwość grania w mini gierki podczas biegu, funkcję, której nie znajdziesz w pozostałych klubach sieci. Drobiazg, ale potrafi uratować monotonne cardio, a monotonia to główny powód, dla którego ludzie z cardio rezygnują.
Stan sprzętu po dwóch latach
Klub działa już dwa lata i to jest moment, w którym zwykle widać zaniedbania. Sprzęt jest czysty i zadbany, a jak na tę skalę użytkowania próbę czasu znosi bardzo dobrze. Nie natknąłem się tu na wyeksploatowane linki, luzy w prowadnicach ani maszyny oklejone kartką „nieczynne” na kilka tygodni.



Regeneracja i usługi dodatkowe z cenami
Klub wykracza poza samą salę treningową i to jest obszar, w którym Endorfina Mozaika wypada lepiej, niż się spodziewałem.
Rollmasaż i buty do presoterapii
Na miejscu znajdziesz rollmasaż premium oraz masażer Therabody RecoveryAir JetBoots, czyli buty do presoterapii.
To realne wsparcie po ciężkim treningu nóg, szczególnie w okresach wysokiej objętości. Nie zastąpi snu ani rozsądnego rozłożenia obciążeń, ale w tygodniu, w którym nogi trenujesz dwa razy, potrafi zrobić różnicę w samopoczuciu. Więcej o tym, dlaczego regeneracja jest równie ważna jak sam trening, oraz o roli planowanego roztrenowania piszę w osobnych tekstach.
Kawa, catering i odżywka po treningu
- Coffee Smart Bar przy wejściu, czyli automat do kawy.
- Catering dietetyczny od lokalnej firmy Dietline, za dodatkową opłatą. Wygodna opcja dla osób łączących trening z uporządkowaną dietą, choć jak przy każdym pudełkowym rozwiązaniu warto najpierw sprawdzić, czy kaloryczność zestawu odpowiada Twojemu zapotrzebowaniu. Podobne testy robiłem przy okazji recenzji innych cateringów dietetycznych.
- Porcja odżywki białkowej po treningu. Jeśli zastanawiasz się, czy w ogóle jej potrzebujesz, temat rozłożyłem na czynniki w tekście o tym, jak wybrać
